Dawno tu nie pisałem jak i nie grzebałem w naszym sprzęcie. Po paru latach zabrałem się ponownie za "tylko przestrojenie" wspomnianego radia. Wcześniej odpuściłem. Teraz po żmudnym szukaniu przyczyny ciszy w głośnikach na zakresie UKF dotarłem do braku zasilania głowicy. Przyczyną okazał się już wyrobiony isostat od tego zakresu. Przez jego styki podawane jest zasilanie głowicy. No ale zatrzymałem się kolejny raz.
Szum na UKF jest jednolity, nie zmienia się pod wpływem kręcenia potencjometru strojeniowego. Napięcie warikapowe zmienia się ~3-30V (tym się później zajmę) na głowicy. Próbując ograniczyć niektóre potencjalne przyczyny, podmieniłem całą płytę WPF z innego Merkurego, ale objaw dokładnie ten sam (płyta też niepewna, pochodzi z Merkurego, w którym napięcie z zasilacza wynosi 30V zamiast 15, więc być może ona też jest uszkodzona.
Teraz co należy sprawdzić? Na zakresie AM działa ok.
Szum na UKF jest jednolity, nie zmienia się pod wpływem kręcenia potencjometru strojeniowego. Napięcie warikapowe zmienia się ~3-30V (tym się później zajmę) na głowicy. Próbując ograniczyć niektóre potencjalne przyczyny, podmieniłem całą płytę WPF z innego Merkurego, ale objaw dokładnie ten sam (płyta też niepewna, pochodzi z Merkurego, w którym napięcie z zasilacza wynosi 30V zamiast 15, więc być może ona też jest uszkodzona.
Teraz co należy sprawdzić? Na zakresie AM działa ok.