Mam problem, że nie działa mi wentylator chłodnicy.
Próbowałem zwierać styki od czujnika temperatury i na zapłonie ale się nie włącza.
Podpinałem drugi wentylator który ponoć jest sprawny i też nie działa.
Na wtyczce do chłodnicy są 3 piny. Na jednym z grubszych jest 12V na drugim masa a na trzecim 4,2V.
Przy zwieraniu czujnika temperatury na tym trzecim kablu napięcie 4,2V się nie zmienia a chyba powinno bo to właśnie ten przewód steruje prędkością wentylatora.
Wymieniłem już panel klimatronika bo ponoć on jest odpowiedzialny za sterowanie wentylatorem. Ale bez zmian, wentylator dalej nie kręci.
Ma ktoś jakieś pomysły co to może być?
Czy jakby to był bezpiecznik to by chyba nie było żadnego napięcia?
Czy przy napięciu na kablu sterowania 4,2V a wentylator powinien się kręcić?
Próbowałem zwierać styki od czujnika temperatury i na zapłonie ale się nie włącza.
Podpinałem drugi wentylator który ponoć jest sprawny i też nie działa.
Na wtyczce do chłodnicy są 3 piny. Na jednym z grubszych jest 12V na drugim masa a na trzecim 4,2V.
Przy zwieraniu czujnika temperatury na tym trzecim kablu napięcie 4,2V się nie zmienia a chyba powinno bo to właśnie ten przewód steruje prędkością wentylatora.
Wymieniłem już panel klimatronika bo ponoć on jest odpowiedzialny za sterowanie wentylatorem. Ale bez zmian, wentylator dalej nie kręci.
Ma ktoś jakieś pomysły co to może być?
Czy jakby to był bezpiecznik to by chyba nie było żadnego napięcia?
Czy przy napięciu na kablu sterowania 4,2V a wentylator powinien się kręcić?