Witam wszystkich.
Chciałbym zrobić symetryczny zasilacz warsztatowy o napięciu od ±1,5V do około ±50-55V 3A. Znalazłem schemat na elektrodzie {było to kilka lat temu, teraz już go zdjeli} zasilacza pochodzacy z czeskiego czasopisma.
Mam odnosnie go kilka pytań:
- czy schemat jest poprawny?
- czy można zastosować 2N3773?
- czy może być zastosowany transformator 2x26V?
- czy ma on zabezpieczenie przeciwzwarciowe?
- czy nie lepiej w stabilizatorze ujemnym zastosować tranzystorów PNP?
Jak sie robi w fabrycznych zasilaczach?
To tyle na razie.
Za wszelkie inne schematy będę wdzięczny, ale wszystkie dostepnę na elektrodzie obleciałem.
Pozdr.
Chciałbym zrobić symetryczny zasilacz warsztatowy o napięciu od ±1,5V do około ±50-55V 3A. Znalazłem schemat na elektrodzie {było to kilka lat temu, teraz już go zdjeli} zasilacza pochodzacy z czeskiego czasopisma.
Mam odnosnie go kilka pytań:
- czy schemat jest poprawny?
- czy można zastosować 2N3773?
- czy może być zastosowany transformator 2x26V?
- czy ma on zabezpieczenie przeciwzwarciowe?
- czy nie lepiej w stabilizatorze ujemnym zastosować tranzystorów PNP?
Jak sie robi w fabrycznych zasilaczach?
To tyle na razie.
Za wszelkie inne schematy będę wdzięczny, ale wszystkie dostepnę na elektrodzie obleciałem.
Pozdr.