Zasilacz niezły. Wyjścia 5 i 12V jak w moim zasilaczu. Tyle tylko, że u mnie radiator (taki sam jak tu, długość 10cm, ale czarny) jest obudowany w tunelu powietrznym i ma własny, osobny, wydajny wentylator. Nie ma problemu z przegrzewaniem. Również diody prostownicze - są wlutowane z całymi nóżkami (sterczą nad płytkę) i mają osobne chłodzenie razem z tranzystorem sterującym BD139. Gdy miały krótkie nóżki, pomimo chłodzenia nadawały się do robienia jajecznicy przy 3A.
Będzie problem z dorobieniem panelu przedniego - musi przykryć całą ściankę przednią, by było ładnie. I ciekawe, jakie gałki zastosujesz, chyba te takie dłuuugie
A naprawdę warto - i łatwiej się kręci, i lepiej wszystko wygląda.
Proponuję dodać jeszcze wyjścia 24V~ i 12V~ tak jak u mnie - są czasem bardzo przydatne, np. przy badaniu transformatorów sieciowych. Na pierwotne dajesz 24 zamiast 230V~ i jest bezpiecznie a działa (na oscyloskopie wszystko widać).
PS. A jak jest z przenoszeniem zasilacza? Widzę, że transformator jest przesunięty na bok, co powoduje większe obciążenie nóżek lewej strony. Przez to ktoś nieświadomy chcąc podnieść urządzenie może się niemile zaskoczyć. Konstrukcja niewyważona.