Witam. Po raz kolejny potrzebuję Waszej porady. Od kilku tyg. mam problem z moją Renią. Podczas jazdy ,przy mocniejszym dodaniu gazu zapalają się kontrolki i auto gaśnie.
Początkowo, po kilku próbach odpaliło i jechałam, różnie czasami 5km a czasami 50km. Byłam na kompie, pokazało uszkodzony 1 wtrysk. Został wymieniony, na kompie błędu już nie ma, ale auto w coraz gorszym stanie. Gdy zatrzyma się, już nie odpali, pomagam plackiem (początkowo odpalił na plakacie natychmiast, teraz coraz gorzej). Wymieniłam zaworek przy pompie paliwa, filtr powietrza. Wyczyszczony został zawór na listwie. Przelewy na wytryskach są ok. Dodam, że autem jeździ kobieta, a domyślacie się jak w warsztatach traktują kobiety?
Mechanik sugeruje pompę paliwa, ale jest to spory koszt i chciałabym zasięgnąć porady czy to możliwe.
Dziękuję z góry i z niecierpliwością czekam na jakieś sugestie.
Początkowo, po kilku próbach odpaliło i jechałam, różnie czasami 5km a czasami 50km. Byłam na kompie, pokazało uszkodzony 1 wtrysk. Został wymieniony, na kompie błędu już nie ma, ale auto w coraz gorszym stanie. Gdy zatrzyma się, już nie odpali, pomagam plackiem (początkowo odpalił na plakacie natychmiast, teraz coraz gorzej). Wymieniłam zaworek przy pompie paliwa, filtr powietrza. Wyczyszczony został zawór na listwie. Przelewy na wytryskach są ok. Dodam, że autem jeździ kobieta, a domyślacie się jak w warsztatach traktują kobiety?
Mechanik sugeruje pompę paliwa, ale jest to spory koszt i chciałabym zasięgnąć porady czy to możliwe.
Dziękuję z góry i z niecierpliwością czekam na jakieś sugestie.