Tytuł może zbyt krzykliwy ale….
Czy tylko mi się wydaje czy już osiągamy poziom całkowitego dna szamba o ile chodzi o szczegóły techniczne różnych komponentów elektronicznych czy też mechanicznych w szeroko rozumianej elektronice i elektrotechnice ? Ostatnio kupując parę drobiazgów z różnych sklepów internetowych i nawet od producenta odkryłem przed sobą chyba tylko – brak szczegółów technicznych, noty katalogowe o ile są świecą pustkami. Już pomijam fakt że sprzedawca dbając o klienta powinien podać producenta…. Bo ten sam często nie daje żadnej informacji na własnej stronie. Mój przykład.: Urządzenie ma zostać zalane w żywicy tak aby odizolować je od warunków zewnętrznych np.: przenikania wilgoci ..w TME, Semiconie i innych sklepach są materiały ale info o nich niewielkie. Inna sprawa chemia od AG termopasty – pytam szczerze czy ktoś ma jakąś pozytywne własne doświadczenie z ich produktami (poza IPA i smarami sylikonowymi ? ) bo z mojego doświadczenia i przeszukiwania internetu – topniki – dno , pasty termoprzewodzące (chyba to mają w nazwie) – dno. Przykład pasty ładna tabelka, dość uboga jak na ten produkt jednostek opisujących podane liczby brak. Rodzaju w jaki sposób przeprowadzono testy brak (na pytania email cisza ). W sumie to nawet informacji o tym czy może to powodować jakieś ubytki na zdrowiu w razie połknięcia … brak.
Czy tylko mi się wydaje czy już osiągamy poziom całkowitego dna szamba o ile chodzi o szczegóły techniczne różnych komponentów elektronicznych czy też mechanicznych w szeroko rozumianej elektronice i elektrotechnice ? Ostatnio kupując parę drobiazgów z różnych sklepów internetowych i nawet od producenta odkryłem przed sobą chyba tylko – brak szczegółów technicznych, noty katalogowe o ile są świecą pustkami. Już pomijam fakt że sprzedawca dbając o klienta powinien podać producenta…. Bo ten sam często nie daje żadnej informacji na własnej stronie. Mój przykład.: Urządzenie ma zostać zalane w żywicy tak aby odizolować je od warunków zewnętrznych np.: przenikania wilgoci ..w TME, Semiconie i innych sklepach są materiały ale info o nich niewielkie. Inna sprawa chemia od AG termopasty – pytam szczerze czy ktoś ma jakąś pozytywne własne doświadczenie z ich produktami (poza IPA i smarami sylikonowymi ? ) bo z mojego doświadczenia i przeszukiwania internetu – topniki – dno , pasty termoprzewodzące (chyba to mają w nazwie) – dno. Przykład pasty ładna tabelka, dość uboga jak na ten produkt jednostek opisujących podane liczby brak. Rodzaju w jaki sposób przeprowadzono testy brak (na pytania email cisza ). W sumie to nawet informacji o tym czy może to powodować jakieś ubytki na zdrowiu w razie połknięcia … brak.