Witam!
Mam takie pytanie:
Czy posiadając WC w komputerze stosujecie jakieś czujniki przepływu?
U siebie nie mam nic takiego, ale ostatnio jak koledze "zagotował się CPU" (przez przypadek wyjął kabel zasilający pompę z gniazdka, a Duron 1800 rozgrzał się do takiej temp., że ROZLUTOWAŁ się blok CPC (przynajmniej poznaliśmy naocznie jego budowę - tzw. turbolizatory to kilka drucików miedzianych o śr. 1mm) oczywiście CPU+płyta+grafika na którą pokapała cyna uległy destrukcji).
Wracając do tematu zastanawiam się nad jakimś czujnikiem przepływu cieczy który ew. by zabezpieczył kompa, dość często nie ma mnie w domu i jak pompa się zatrzyma to...
Wg mnie chyba najlepszym rozwiązaniem będzie czujnik przepływu i w momencie zaniku przepływu cieczy wyśle sygnał do pł. gł. POWER OFF (czyli poprostu zewrze piny głównego włącznika)
Jeżeli ma ktoś taki układ niech się podzieli informacją jak go wykonał ew. gdzie go kupił.
pozdrawiam
Piotr W.
Mam takie pytanie:
Czy posiadając WC w komputerze stosujecie jakieś czujniki przepływu?
U siebie nie mam nic takiego, ale ostatnio jak koledze "zagotował się CPU" (przez przypadek wyjął kabel zasilający pompę z gniazdka, a Duron 1800 rozgrzał się do takiej temp., że ROZLUTOWAŁ się blok CPC (przynajmniej poznaliśmy naocznie jego budowę - tzw. turbolizatory to kilka drucików miedzianych o śr. 1mm) oczywiście CPU+płyta+grafika na którą pokapała cyna uległy destrukcji).
Wracając do tematu zastanawiam się nad jakimś czujnikiem przepływu cieczy który ew. by zabezpieczył kompa, dość często nie ma mnie w domu i jak pompa się zatrzyma to...
Wg mnie chyba najlepszym rozwiązaniem będzie czujnik przepływu i w momencie zaniku przepływu cieczy wyśle sygnał do pł. gł. POWER OFF (czyli poprostu zewrze piny głównego włącznika)
Jeżeli ma ktoś taki układ niech się podzieli informacją jak go wykonał ew. gdzie go kupił.
pozdrawiam
Piotr W.