Witam serdecznie.
Po włączeniu komputera jak w temacie zaśmierdziało spalonym plastikiem, a na ekranie pojawił się napis aby podłączyć bootowalny dysk.
Po rozebraniu kompa okazało się, że doszło do zwarcia na porcie SATA jak na zdjęciach:
Dysk HDD nie startuje w ogóle - nic nie słychać.
Gdy podłącze SSD Samsung 850 Evo, to dysk jest widoczny i system startuje.
Co się mogło stać i ile może kosztować naprawa?
Nie mam gdzie teraz sprawdzić dysku HDD. Możliwe, że działa, tylko połączenia w gnieździe są powypalane, co widać na zdjęciu.
Z góry dziękuje za pomoc.
Po włączeniu komputera jak w temacie zaśmierdziało spalonym plastikiem, a na ekranie pojawił się napis aby podłączyć bootowalny dysk.
Po rozebraniu kompa okazało się, że doszło do zwarcia na porcie SATA jak na zdjęciach:
Dysk HDD nie startuje w ogóle - nic nie słychać.
Gdy podłącze SSD Samsung 850 Evo, to dysk jest widoczny i system startuje.
Co się mogło stać i ile może kosztować naprawa?
Nie mam gdzie teraz sprawdzić dysku HDD. Możliwe, że działa, tylko połączenia w gnieździe są powypalane, co widać na zdjęciu.
Z góry dziękuje za pomoc.