Witam,
Posiadam Fiata Punto 2012 i mam problem z tylnymi lampami, a dokładnie ze światłami pozycyjnymi. Światła pozycyjne są ledowe, tzn znajduję się tam układ elektroniczny który steruje 1 diodą LED. Jako, że lampy strasznie parują to układ znajdujący się w nich raz działa,a raz nie. Jest to standardowy problem z tymi lampami i ciągłe wymienianie jej jest bez sensu dlatego szukam innego rozwiązania.
Otóż znajdująca się w nich dioda LED jest 3-pinowa i zastanawiam się jak to wszystko połączyć. Wie ktoś czy można podłączyć taką diodę LED bezpośrednio pod zasilanie, oczywiście obniżając je najpierw do danej wartości czy trzeba może stosować do niej jakiś sterownik?
Chyba, że jest to dioda której pin 3 odpowiada za kontrole jej przepalenia i w razie uszkodzenia pojawia się błąd na komputerze.
Niestety nie widziałem nigdy takiej diody dlatego zwracam się do Was z prośbą o pomoc.
Dodam, że lampy te są nierozbieralne, dlatego jest problem aby cokolwiek z nimi zrobić.
Posiadam Fiata Punto 2012 i mam problem z tylnymi lampami, a dokładnie ze światłami pozycyjnymi. Światła pozycyjne są ledowe, tzn znajduję się tam układ elektroniczny który steruje 1 diodą LED. Jako, że lampy strasznie parują to układ znajdujący się w nich raz działa,a raz nie. Jest to standardowy problem z tymi lampami i ciągłe wymienianie jej jest bez sensu dlatego szukam innego rozwiązania.
Otóż znajdująca się w nich dioda LED jest 3-pinowa i zastanawiam się jak to wszystko połączyć. Wie ktoś czy można podłączyć taką diodę LED bezpośrednio pod zasilanie, oczywiście obniżając je najpierw do danej wartości czy trzeba może stosować do niej jakiś sterownik?
Chyba, że jest to dioda której pin 3 odpowiada za kontrole jej przepalenia i w razie uszkodzenia pojawia się błąd na komputerze.
Niestety nie widziałem nigdy takiej diody dlatego zwracam się do Was z prośbą o pomoc.
Dodam, że lampy te są nierozbieralne, dlatego jest problem aby cokolwiek z nimi zrobić.
