Witam!
Mam problem z pilotem w Punto MkI z 96r. Samochód jest leciwy ale ma dopiero 60tys przebiegu. Mega wersja Selecta z wszelkimi bajerami dostępnymi w tamtej epoce + LPG i automat cvt a nawet Webasto.
Ale do rzeczy.
Auto w pełnym oryginale, kluczyki oryginalne. Oba. Niebieski kluczyk z pilotem otwierającym centralny zamek.
Jeden nie działa chyba wcale - może raz zareagował, drugi kluczyk mniej używany reaguje ale bardzo słabo. Trzeba stać z wciśniętym przyciskiem i szukać "fali". Przy drzwiach otwartych reaguje lepiej.
Lepiej reaguje także z prawej strony auta.
Niby nic to ale wkurza.
Jak już zamek na pilota jest to fajnie gdyby działał.
Efekt jest taki jakby były zdechłe baterie, ale to nie to bo baterie są nowe i nie jakieś g tylko Duracell.
Czy ktoś ma pomysł co może przyczyną słabej reakcji..?
Mam problem z pilotem w Punto MkI z 96r. Samochód jest leciwy ale ma dopiero 60tys przebiegu. Mega wersja Selecta z wszelkimi bajerami dostępnymi w tamtej epoce + LPG i automat cvt a nawet Webasto.
Ale do rzeczy.
Auto w pełnym oryginale, kluczyki oryginalne. Oba. Niebieski kluczyk z pilotem otwierającym centralny zamek.
Jeden nie działa chyba wcale - może raz zareagował, drugi kluczyk mniej używany reaguje ale bardzo słabo. Trzeba stać z wciśniętym przyciskiem i szukać "fali". Przy drzwiach otwartych reaguje lepiej.
Lepiej reaguje także z prawej strony auta.
Niby nic to ale wkurza.
Jak już zamek na pilota jest to fajnie gdyby działał.
Efekt jest taki jakby były zdechłe baterie, ale to nie to bo baterie są nowe i nie jakieś g tylko Duracell.
Czy ktoś ma pomysł co może przyczyną słabej reakcji..?