Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zabezpieczenie podczas spawania

ral356 05 Sie 2005 08:27 19264 32
  • #1 05 Sie 2005 08:27
    ral356
    Poziom 13  

    Kiedyś można było kupić urządzenie elektroniczne, ktore podczas spawania zabezpieczało instalację elektryczną samochodu przed przepięciami.

    Może ktoś wie co to było za urządzenie i czy można zastosować zwykłą diodę zabezpieczającą 1.5 kW na 18 V?

    Pozdrawiam
    Piotr

  • #2 05 Sie 2005 08:53
    Aleksander_01
    Poziom 39  

    Witam.
    Nie słyszałem o czymś takim.
    Natomiast zawsze trzeba odłączyć akumulator i powyłączać wszystkie odbiorniki, jest to jedyna pewna metoda.
    Pozdro

  • #3 05 Sie 2005 09:41
    czapajew
    Poziom 21  

    Takie coś to jest na 100% ale jak się nazywa to nie pamiętam, popytaj się w sklepach albo w warsztatach.

  • #4 05 Sie 2005 09:50
    Slawek J
    Poziom 30  

    Ale i tak najbezpieczniejsze metody sa te najprostsze czyli odlaczenie akumulatora od instalacji elektrycznej samochodu.
    Pozdrawiam.

  • #5 11 Sie 2005 14:26
    ral356
    Poziom 13  

    chyba jednak złe mnie zrozumieliście. w niebezpirczenstwie podczas spawania nie jest akumulaator (b. maly opor wewnetrzny), ale wszystkie wrazliwe na przepiecia odbiorniki z komputerem pokladowym wlacznie. bez sensu jest odlaczanie wszystkiego co fabryka zamontowala tylko dlatego ze chce sie pospawac blotnik.

  • #6 11 Sie 2005 20:48
    saper3791
    Poziom 18  

    Witam , pozdrawiam .
    Na "chlopski rozum" biorac Twoj problem :
    - Jesli odlaczysz akumulator ( oba bieguny ) to jestes prawie po bezpiecznej stronie . Jesli zewrzesz ze soba oba ODLACZONE bieguny ( klemy ) ze soba jestes po jeszcze bardziej bezpiecznej stronie . Bo w przypadku odlaczenia tylko jednej klemy istnieje ewentualna mozliwosc jakiegos tam pobudzenia przez indukcje , podobnie przy dwoch rozwartych klemach . Ale gdy je obie zewrzesz ... to juz spoko . Tylko nie zwieraj biegunow akumulatora ;-) .

    Pozdrawiam - Piotr

  • #7 11 Sie 2005 22:23
    Tomek665
    Poziom 28  

    Są urządzenia elektroniczne anty-przepięciowe wpinane na klemy.Ale one sygnalizują tylko niebezpieczeństwo związane z przeładowaniem aku.Niebezpieczeństwo podczas spawania polega na tym że mogą się indukować prądy w przewodach biegnących do elektronicznych obwodów wejściowych gdzie dodatkowo ulegają wzmocnieniu, niszcząc te obwody albo dalsze.Klemę rozłączamy nie po to że może wystąpić przepięcie w obwodzie zasilania (+) bo aku ma na tyle mały opór wewn. że sam doskonale da sobie z nim radę, ale po to żeby UPEWNIĆ SIĘ że "cała elektronika" nie ma zasilania i nie wzmacnia sygnałów.
    Dobrze jest też zwierać ze sobą klemy lub przynajmniej włączyć postojówki.Należy unikać też prowadzenia kabli spawarki blisko instalacji auta (np. nie przez kabinę tylko pod podłogą).

  • #8 11 Sie 2005 22:45
    maya668
    Poziom 10  

    Powinieneś odłączyć aku. Mało kiedy zdarza się żeby coś się uszkodziło podczas spawania, ale dla pewności i bezpieczeństwa odłącz aku.

  • #9 12 Sie 2005 23:11
    tytan58
    Poziom 19  

    witam.
    urządzenie o które pytasz to - moduł stabilizujący -12V typ DX.8-12PF podłączasz go na zaciski
    akumulatora w czasie spawania. kupisz go w firmie
    FACOM tel.032-41-20-20 lub 022-642.71.14

  • #11 13 Sie 2005 10:54
    gumiś_rzesz
    Poziom 25  

    Witam
    Też kiedyś pytałem o to urządzenie i niestety nie dostałem schematu do tego. Natomiast odradzam zwieranie klem bo chyba nie chciał byś zobaczyć co się dzieje po zwarciu klem jak gostem ma w bagarzniku kondensator 1 czy 2 farady i napewno kondensator idzie do wymiany odłączenie aku w przypadku nowych samochodów to też ryzyko związane z gubieniem nastawów komputera. Mam firme blacharską i ostatnio citroen berlingo 2004 po założeniu klem niestety nie zapalił trzeba było dobrego elektronika aby odpalił go w trybie awaryjnym a później zabawa z ustawianiem nastawów. Przypadek tego citroena napewno jest skrajny bo większość aut działa normalnie po podłączeniu akumulatora. Jednak radio code niestety nie raz płata figle. Z tego co się dowiedziałem to najleprza jest ruska mocna dioda. Tyle wiem na ten temat.
    POZDRAWIAM

  • #12 14 Sie 2005 11:56
    kluge
    Poziom 11  

    Jest sprawdzony sposób:
    1 Odłączyć klemy akumulatora
    2 Zewrzeć kable z klemami
    3 Jeżeli miejsce spawania znajduje się bliżej niż 0,5m od np.sterownika silnika,należy go całkowicie wymontować
    Przestrzegając tych prostych reguł niczego nie uszkodzisz(sprawdzone w praktyce warsztatowej)
    Pozdrawiam

  • #13 14 Sie 2005 12:49
    Tomek665
    Poziom 28  

    Temat ten na forum był wcześniej poruszany i wtedy już zauważyłem że żaden z producentów tych niby-zabezpieczeń, nie zapewnia jednoznacznie w swoich opisach, że urządzenie chroni przed uszkodzeniami elektroniki w czasie spawania.

    np. producent tu przytoczony napisał:
    Przyrząd zabezpiecza komputer pojazdu przed wystąpieniem błędu oraz zapobiega rozkodowaniu się radia

  • #14 14 Sie 2005 14:38
    tytan58
    Poziom 19  

    Moduł stabilizujący firmy FACOM typ DX.8-12PF zabezpiecza sterowniki,
    czujniki i inne urządzenia elektroniczne samochodów przed przepięciami
    [zmianami napięć] spowodowanymi spawaniem.

  • #15 14 Sie 2005 21:52
    azibik
    Poziom 32  

    czy ktoś potrafi wytłumaczyć z punktu elektrotechniki w jaki sposób uszkadza się urządzenie zamontowane w samochodzie jeżeli
    przez blachę nadwozia płynie duży prąd
    nie interesuje mnie gdybanie i teoretyzowanie

    przypomina mi to dyskusję na temat montażu
    instalacji gazowej w samochodzie
    zamontowałem instalację w 125p /po 100000km/
    zrobiłem 140000 /w międzyczasie remont silnika/
    i silnik do końca był sprawny
    komentarze mechaników i taksówkarzy
    silnik się niszczy,będzie nieszczelny/olej/
    nie wolno montować do silnika z dużym przebiegiem
    i inne uwagi /ja słyszałem,ja wiem/
    po 10latach już nikt takich bzdur nie mówi

  • #16 14 Sie 2005 23:59
    Aleksander_01
    Poziom 39  

    azibik napisał:
    czy ktoś potrafi wytłumaczyć z punktu elektrotechniki w jaki sposób uszkadza się urządzenie zamontowane w samochodzie jeżeli
    przez blachę nadwozia płynie duży prąd
    nie interesuje mnie gdybanie i teoretyzowanie

    Witam
    1. Spawarka ma większe napięcie niż 12 V.
    2. Przy spawaniu prąd (bardzo duży) nie "biegnie" najkrótszą" drogą, ale drogą o najniższej oporności. Dlatego bezwzględnie trzeba rozpiąć akumulator.
    3. Umasienie powinno być wykonane pewnie i jak najbliżej miejsca spawania.
    4. Pozostaje jeszcze biegunowość.
    Chyba wystarczy.
    Pozdrawiam

  • #17 15 Sie 2005 00:18
    jannaszek
    Poziom 39  

    ja potrafię
    otóż nie ma twierdzenia o prądach błądzących ,
    natomiast żle podpięty biegun masy spawarki spowoduje przepływ pradu drogą okrężną np .przewodami od żarówek ,cienkich kabli masy -gdzie to na wskutek dużej rezystancji odłoży sie szkodliwe napiecie nawet 70 v. niszczące elektronike, czy tylko upaleniem kabli[czasem zaświecą kierunkowskazy]
    znajomość żeczy pozwala mi się śmiac z tych co mają to za fatum i odpinaja klemy przed tym zabiegiem ,a sam zabieg mają za misterium
    osobiście spawam przy włączonych bateriach-przeważnie ciężarówki[drogie i nowe]
    ale nie polecam tego ludziom nie rozumiejących sprawy i nie zdyscyplinowanych
    masa musi być założona w starannie wybranym ,przemyslanym miejscui tuż w obrebie spawu [trzeba oczyma wyobrażni zobaczyć drogę prądu]
    pozdrawiam hehe
    ps pozdrawiam durniów zakładających masę do wydechu i spawających przedni zderzak,nie odpiąwszy klem ........-twórcow póżniejszych mitów

  • #18 15 Sie 2005 07:47
    lopr_pol
    Poziom 22  

    Popieram 99% tych uszkodzen wzielo sie z blacharza-patalacha, ktory podlacza mase spawarki na byle blaszce z przodu a idzie spawac tyl. Pozostaje oczywiscie ten 1% no ale trzeba myslec :)

  • #19 11 Wrz 2005 21:14
    azibik
    Poziom 32  

    do aleksandra 1
    może mi narysujesz te przebiegi prądu ,biegunowość
    i inne twoje tłumaczenia,to wszystko to tylko gdybanie jak zwykle
    w jaki sposób na akumulator zapięty - do masy
    może się od masy dostać napięcie na drugi biegun

  • #20 11 Wrz 2005 22:13
    Aleksander_01
    Poziom 39  

    azibik napisał:
    do aleksandra 1
    może mi narysujesz te przebiegi prądu ,biegunowość
    i inne twoje tłumaczenia,to wszystko to tylko gdybanie jak zwykle
    w jaki sposób na akumulator zapięty - do masy
    może się od masy dostać napięcie na drugi biegun

    Witam
    Jestem teraz w pracy a tu mamy dziadoski komputer i niestety z rysowania nici, a szkoda. Po pierwsze czy wiesz co to są stany nieustalone, po drugie czy wiesz jak działa indukcyjność. Zakładam że wiesz. Po trzecie spawarka elektryczna "posiada" napięcie kilkudziesięciu woltów. Wyobraź sobie dziesięć oporników połaczonych równolegle każdy o innej wartości i oczywiście połączony z nimi równolegle aku. Zapewne wiesz że aku posiada bardzo małą rezystancję wewnętrzną. Problem polega na tym że prąd "wybierze" sobie drogę o najniższej oporności, w tym przypadku przez aku. Nie chce mi się udawadniać co ,jak, dlaczego.
    Zgadzam się w zupełności że jeżeli podepniesz dobrze masę spawarki do masy auta i zrobisz to w pobliżu miejsca spawu to nic się nie stanie. A z własnych obserwacji widziałem gotujący się aku bo komuś wydawało się że będzie OK. To nie jest mój wymysł, to prawa fizyki.
    Pozdrawiam

  • #21 12 Wrz 2005 01:24
    ponar
    Poziom 21  

    Ja od nigdy nic nie stosuję jeszcze nigdy do spawanie nie odłączałem klemy bo kody do radi itd, nie stosuję zabezpieczeń.
    Fakt spawamy tylko migomatem.
    Ale widziałem kilka aut co popaliło po spawaniu kompy, zawsze 1 błąd gość podłącza masę do zamka drzwiowego bo tam najlepsza i spawa wydech wtedy rodzi się problem ale jak spawa się wydech i masa do wydechu raczej nie powinno się nic stać.
    U mnie od lat nic się nie spaliło z elektryki przez spawanie.

  • #22 12 Wrz 2005 09:50
    jaceksu25
    Poziom 19  

    Jest cos takiego jak opcja szykaj na forum..

  • #23 12 Wrz 2005 16:08
    azibik
    Poziom 32  

    do aleksandra 1
    czy chcesz kontynuować wymianę poglądów na tematy elektryczne,jjeżeli tak to mój adres
    azibik(malpa)interia.pl
    mam skaner dyskusja może być ciekawa
    /porysujemy trochę schematów/

  • #24 13 Wrz 2005 14:30
    saper3791
    Poziom 18  

    Witam , pozdrawiam .

    Panowie , koledzy .
    Ja juz kupilem autko , wymienilem blachy , polakierowalem a tu nadal niepotrzebne sprzeczki o to czy odpiac czy przypiac i gdzie sie przylaczyc . Kazdy trzyma przy swoim zdaniu i ... po co to komu ?
    Nie widze jakiegokolwiek sensu rysowania schematow przebiegu pradu przez blache karoserii , indukcji napiecia w gumie wycieraczek czy uwzglenienia prawa Ohma przy przeplywie pradu przy spawaniu opony .

    - Podlaczyc sie mozliwie blisko miejsca spawanego .
    - Zadbac o dobry kontakt galwaniczny miedzy blacha i "krokodylkiem"
    spawarki .
    - Czy to kod z radio czy z wodotrysku lub wycieraczki - zapisac !! I
    odlaczyc akumulator .



    Pozdrawiam - Piotr

  • #25 28 Gru 2005 07:29
    ral356
    Poziom 13  

    Witam
    Wykonałem diodę Zenera duzej mocy i jest obecnie testowana. Oscyloskop pokazuje ze dość skutecznie gasi szpilki podczas spawania migomatem, ograniczając ich napięcie do 17 V

    Pozdrawiam
    Piotr

  • #26 28 Gru 2005 08:11
    kzaleski
    Poziom 11  

    ja kiedyś miałem, do czynienia z taką historią.urwał mi się ogranicznik otwierania drzwi.i mimo to .ze spawacz odłączył aku.i zwarł klemy i miał urządzenie zabezpieczając-to i tak poszła mi z dymem część instalacji w drzwiach.tak więc widzisz.że nie ma 100%zabezpieczenia przy spawaniu.Nie wierz w cuda, ale polegaj na nich.

  • #27 28 Gru 2005 10:40
    kamyczek
    Poziom 33  

    Najpewniejsza metoda pozostaje zdjecie akumulatora i zwarcie razem instalacji + i masy oczywiscie w aucie nie w aku , zabezpieca to przed Wystapieniem róznicy potencjalów na tych biegunach instalacji co za tym idzie nie nastapi detonacja "jaśków" mozliwosc zapisania bledów w sterownikach też jest znikoma poza błedem "słaby akumulator"

  • #28 28 Gru 2005 11:11
    steed1
    Poziom 14  

    Wystarczy tylko odłączyć akumulator. Wtedy rozłącza obwód przez alternator i wszystko jest w porządku

  • #29 28 Gru 2005 12:12
    gumiś_rzesz
    Poziom 25  

    Pisałem to już raz i napisze jeszcze raz. NIE WOLNO ZWIERAĆ BEOGÓNÓW INSTALACJI. Chyba że chcesz zobaczyć jak szybko rozładowywuje się kondensator ok car-audi taki np 2F. Albo jak kondensatory w sterowniku silnika czy czego kolwiek innego odmawiają posłuszeństwa jeśli jużchcecie zwierać te bieguny to między nie wstawcie żarówke w razie małej szpilki (pik) spali się tylko ona.

  • #30 28 Sty 2009 19:43
    erni11
    Poziom 10  

    witam
    Dorwałem takie urządzenie i je rozebrałem,może ktoś pomoże mi bo nie wiem co to są za 2 elementy jeden wygląda jak kond. ceramiczny (Z0V 20D180K) ozn. na płytce TH a drugi wygląda jak rezystor pisze na nim 3A ozn. F1. Jest to chyba tyrystor i bezpiecznik ale sam nie wiem.

TME logo Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
TME Logo