Witam,
po podłączeniu poniższego schematu (schemat podłączenia tranzystora, który też wykonałem - umieściłem za górną przetwornicą, gdzie według idei naciskamy przycisk i dajemy upust prądowi i tym samym tracąc napięcie na bramce tranzystor się zamyka i robi przerwę w GND).
To ma być mój reset..według idei (jeden z was już mi tłumaczył, że akurat na GND nie powinno się tego wykonywać). Ale wystąpił mi tam malutki problem.. Otóż po moim resetowaniu zawsze napięcie ciut skakało po wartościach zanim się ustabilizowało. Problem w tym, że przetwornica moja step-down jest ustawiona na 5V..a napięcie było w stanie mi podskoczyć mi do 7,5 V co obawiam się, że może uszkodzić moje odbiorniki.
Kiedy się tak jeszcze działo? Jak zasilałem tylko górną przetwornicę zasilaczem laboratoryjnym, w momencie włączania. Później sądząc, że to mój Mosfet, zastosowałem przycisk (docelowo NC) bistabilny i czy to na baterii czy na zasilaczu działo się to samo...
Wciąż napięcie skakało mi do ok. 7,5 V.
Co robić by to zniwelować? użyć kondensatora, diode zenera, stabilizatora napięć?

Proszę o pomoc, i pozdrawiam.
po podłączeniu poniższego schematu (schemat podłączenia tranzystora, który też wykonałem - umieściłem za górną przetwornicą, gdzie według idei naciskamy przycisk i dajemy upust prądowi i tym samym tracąc napięcie na bramce tranzystor się zamyka i robi przerwę w GND).
To ma być mój reset..według idei (jeden z was już mi tłumaczył, że akurat na GND nie powinno się tego wykonywać). Ale wystąpił mi tam malutki problem.. Otóż po moim resetowaniu zawsze napięcie ciut skakało po wartościach zanim się ustabilizowało. Problem w tym, że przetwornica moja step-down jest ustawiona na 5V..a napięcie było w stanie mi podskoczyć mi do 7,5 V co obawiam się, że może uszkodzić moje odbiorniki.
Kiedy się tak jeszcze działo? Jak zasilałem tylko górną przetwornicę zasilaczem laboratoryjnym, w momencie włączania. Później sądząc, że to mój Mosfet, zastosowałem przycisk (docelowo NC) bistabilny i czy to na baterii czy na zasilaczu działo się to samo...
Wciąż napięcie skakało mi do ok. 7,5 V.
Co robić by to zniwelować? użyć kondensatora, diode zenera, stabilizatora napięć?
Proszę o pomoc, i pozdrawiam.