Witam, tak jak w temacie
Posiadam Audi A3 1.6 w benzynie, 98rok. Dwa miesiące temu był ten sam problem -gasło podczas jazdy np na światłach jak stałam, albo jak po prostu jak jechałam 40km/h. Odpalałam na chwilę, pojechałam kilka metrów i znów gasło. Podłączony był u elektromechanika pod VAG -czujnik położenia wału korbowego. Wymieniłam. Minelo 4 dni, znow auto zaczęło gasnąć. Wymieniona została pompka paliwa, bo elektryk stwierdził, że przy odpalaniu to ona nie chodzi. Po wymianie pompki paliwa, auto jeździło jakieś 2 miesiące bez problemu, paliło bez problemu. Wczoraj zgasło mi na światłach, odpaliłam i pojechałam dalej. Dzisiaj zgasło mi podczas cofania i już nie mogłam odpalić. Odczekałam kilka minut, a auto dalej nie odpaliło. Kręci ale nie odpala. Jakiś chłop mi powiedział, że to cewka jak to benzyniak. Co robić? Może immobiliser?
Posiadam Audi A3 1.6 w benzynie, 98rok. Dwa miesiące temu był ten sam problem -gasło podczas jazdy np na światłach jak stałam, albo jak po prostu jak jechałam 40km/h. Odpalałam na chwilę, pojechałam kilka metrów i znów gasło. Podłączony był u elektromechanika pod VAG -czujnik położenia wału korbowego. Wymieniłam. Minelo 4 dni, znow auto zaczęło gasnąć. Wymieniona została pompka paliwa, bo elektryk stwierdził, że przy odpalaniu to ona nie chodzi. Po wymianie pompki paliwa, auto jeździło jakieś 2 miesiące bez problemu, paliło bez problemu. Wczoraj zgasło mi na światłach, odpaliłam i pojechałam dalej. Dzisiaj zgasło mi podczas cofania i już nie mogłam odpalić. Odczekałam kilka minut, a auto dalej nie odpaliło. Kręci ale nie odpala. Jakiś chłop mi powiedział, że to cewka jak to benzyniak. Co robić? Może immobiliser?