znajomy postawił mnie przed takim wyzwaniem: zbudować system alarmowy czujki na otwieranie okien i drzwi + czujniki dźwięku (na wybicie szyby) które po uruchomieniu wyłały by sygnał w.cz. do centralki alarmowej, a po odbiorze takiego sygnału uruchamia sie alarm......
Wyszystko proste..... tylko że ów znajomy jest zielony z elektroniki i wymyślił sobie żeby czujki działały bez bateri i bez dostarczania napięcia z zewnątrz
Zupełnie mnie postawił pod ściąną..... zaczołem sie zastanawiać.....pomyślałem że przy oknach mogłyby być magnesy neodymowe a czujak miała by cewke na rdzeniu która zasiliłaby układ w wystarczający prąd na wysłanie sygnału...... ALE TO BĘDZIE O NIEBO ZAMAŁO PRĄDU :?
Chyba trzeba uznać pomysł za niewykonalny :?
Wyszystko proste..... tylko że ów znajomy jest zielony z elektroniki i wymyślił sobie żeby czujki działały bez bateri i bez dostarczania napięcia z zewnątrz
Zupełnie mnie postawił pod ściąną..... zaczołem sie zastanawiać.....pomyślałem że przy oknach mogłyby być magnesy neodymowe a czujak miała by cewke na rdzeniu która zasiliłaby układ w wystarczający prąd na wysłanie sygnału...... ALE TO BĘDZIE O NIEBO ZAMAŁO PRĄDU :?
Chyba trzeba uznać pomysł za niewykonalny :?