Witam, potrzebuję rady, ponieważ mam problem z komputerem. Raz na jakiś czas zdarzy się, że komputer lubi się zawiesić w grze. Przed formatem były gorsze anomalie, od zawieszania się na przeglądarce po wariujące wentylatory na karcie graficznej w grze(po jakimś czasie w grze, sobie wchodziły coraz bardziej na obroty zwiększając je po 5-10rpm). Teraz po formacie z 3 dni było wszystko ok, aż do wczoraj gdy znowu komputer się zawiesił(gdzieś po 1,5godz rozgrywce). W międzyczasie nie słychać niczego z głośników, a komputer sobie normalnie pracuje, pozostaje jednak zawieszony obraz(print screen jakbym sobie zrobił w grze), artefaktów żadnych nie ma podczas gry jak i zawieszenia obrazu. Pomaga tylko reset kompa, chociaż długo nie czekałem czy odzyska sprawność(ostatnio przed formatem próbowałem go ctrl+alt+del wybudzić z zawieszenia i wysypało sterowniki AMD(komunikat, że sterowniki nie są zainstalowane) razem z obrazem do najniższej rozdzielczości). Temperatury na karcie graficznej, procesorze i płyty głównej są dobre. Dodam, że gram w 4k z freesync. Karta z monitorem podłączona kablem display-port dodanym do monitora.
Karta graficzna w spoczynku około 40 stopni, w stresie(grze) 68-74stopnie. W sterownikach AMD wentylatory ustawione na auto, czyli temp. docelowa 75 stopni, maksymalna ustawiona na 85 stopni, bo tak sobie ustawia wattman na auto. Powerlimit na karcie nie ruszany i karta w grze zrzuca trochę taktowanie(z 1411mhz na 1320-1411mhz), ale to chyba nie przeszkadza jej, a nie chce mieć też głośnych wentylatorów, bo po dodaniu jej power limitu wentylatory na karcie już trochę słychać.
Procesor w spoczynku temp. pokojowa, czyli około 20stopni, w stresie(grze) 35 stopni nie przekracza.
Płyta główna nie przekracza na mostku północnym bodajże 60 stopni, ale utrzymuje się 50-55stopni. Na innych w okolicach 30-35stopni.
Sprzęt:
Procesor: FX-6300 OC 4,1ghz ustawione na stałe w biosie, voltage w cpu-z pokazuje 1,25V, wcześniej miałem ustawione na auto(1,23V) w biosie, ale gdy zobaczyłem, że nie przechodzi testu prime95(error na dwóch rdzeniach) dodałem mu 0.20V i test przechodził przez ponad 10min.
Karta graficzna: Sapphire rx 580 nitro+ 8GB turbo 1411mhz
Płyta główna: MSI 970 gaming
Pamięci: G.Skill RipjawsX DDR3 2x4gb 2133mhz CL9(działające na profilu XMP: 1866mhz cl8)
Dysk SSD: Patriot Blaze 240gb
Zasilacz: Corsair RM750
Monitor: LG 27UD68-W
System: Win 10 pro
Zauważyłem też dziwną sytuację(wcześniej chyba tego nie było, ale nie jestem pewny), gdy wyłączę komputer to z tyłu na płycie miga dioda przy kablu ethernet tak jakby zasilacz nie odłączał zasilania, czy jest to normalne? Podłączony jestem kablowo do routera.
Wcześniej miałem wiekową już kartę nvidii i ten sam monitor przez miesiąc zanim kupiłem nową kartę, nic niepokojącego się nie działo, co prawda nie grałem w żadne wymagające gry wtedy, bo stara karta ledwie co dawała radę full hd obsłużyć w tamtym monitorze(a podłączony był za pomocą kabla HDMI-DVI przez miesiąc zanim nie kupiłem nowej karty).
Karta graficzna jest nowa, kupiona z 3 tygodnie temu. Według mnie stawiałbym na tą kartę graficzną, zasilacz albo kabel display port niskiej jakości od LG, może jakiś konflikt w systemie np. sterowników AMD z MSI afterburner i riva tuner, które mam włączone w trakcie gry? Dodam też, że zasilacz często po kilku godzinnej grze jest bardzo ciepły, jest to pół pasywny zasilacz i naprawdę zanim zacznie wentylator chodzić to potrzebuję co najmniej 50% obciążenia zasilacza. Do tej pory nigdy nie słyszałem wentylatora w zasilaczu. Nie wiem czy w ogóle przy obecnym sprzęcie się włącza, bo na starym na pewno się nie włączał, więc pewnie miał miesiąc temu przepracowane 0minut, a zasilacz ma już chyba 2lata albo więcej, musiałbym spojrzeć na fakturki zakupu.
Gdy będę w domu postaram się zrobić screeny z hwmonitor, cpu-z, gpu-z. Nie mam miernika napięć.
Dziękuję z góry za wszystkie rady.
Karta graficzna w spoczynku około 40 stopni, w stresie(grze) 68-74stopnie. W sterownikach AMD wentylatory ustawione na auto, czyli temp. docelowa 75 stopni, maksymalna ustawiona na 85 stopni, bo tak sobie ustawia wattman na auto. Powerlimit na karcie nie ruszany i karta w grze zrzuca trochę taktowanie(z 1411mhz na 1320-1411mhz), ale to chyba nie przeszkadza jej, a nie chce mieć też głośnych wentylatorów, bo po dodaniu jej power limitu wentylatory na karcie już trochę słychać.
Procesor w spoczynku temp. pokojowa, czyli około 20stopni, w stresie(grze) 35 stopni nie przekracza.
Płyta główna nie przekracza na mostku północnym bodajże 60 stopni, ale utrzymuje się 50-55stopni. Na innych w okolicach 30-35stopni.
Sprzęt:
Procesor: FX-6300 OC 4,1ghz ustawione na stałe w biosie, voltage w cpu-z pokazuje 1,25V, wcześniej miałem ustawione na auto(1,23V) w biosie, ale gdy zobaczyłem, że nie przechodzi testu prime95(error na dwóch rdzeniach) dodałem mu 0.20V i test przechodził przez ponad 10min.
Karta graficzna: Sapphire rx 580 nitro+ 8GB turbo 1411mhz
Płyta główna: MSI 970 gaming
Pamięci: G.Skill RipjawsX DDR3 2x4gb 2133mhz CL9(działające na profilu XMP: 1866mhz cl8)
Dysk SSD: Patriot Blaze 240gb
Zasilacz: Corsair RM750
Monitor: LG 27UD68-W
System: Win 10 pro
Zauważyłem też dziwną sytuację(wcześniej chyba tego nie było, ale nie jestem pewny), gdy wyłączę komputer to z tyłu na płycie miga dioda przy kablu ethernet tak jakby zasilacz nie odłączał zasilania, czy jest to normalne? Podłączony jestem kablowo do routera.
Wcześniej miałem wiekową już kartę nvidii i ten sam monitor przez miesiąc zanim kupiłem nową kartę, nic niepokojącego się nie działo, co prawda nie grałem w żadne wymagające gry wtedy, bo stara karta ledwie co dawała radę full hd obsłużyć w tamtym monitorze(a podłączony był za pomocą kabla HDMI-DVI przez miesiąc zanim nie kupiłem nowej karty).
Karta graficzna jest nowa, kupiona z 3 tygodnie temu. Według mnie stawiałbym na tą kartę graficzną, zasilacz albo kabel display port niskiej jakości od LG, może jakiś konflikt w systemie np. sterowników AMD z MSI afterburner i riva tuner, które mam włączone w trakcie gry? Dodam też, że zasilacz często po kilku godzinnej grze jest bardzo ciepły, jest to pół pasywny zasilacz i naprawdę zanim zacznie wentylator chodzić to potrzebuję co najmniej 50% obciążenia zasilacza. Do tej pory nigdy nie słyszałem wentylatora w zasilaczu. Nie wiem czy w ogóle przy obecnym sprzęcie się włącza, bo na starym na pewno się nie włączał, więc pewnie miał miesiąc temu przepracowane 0minut, a zasilacz ma już chyba 2lata albo więcej, musiałbym spojrzeć na fakturki zakupu.
Gdy będę w domu postaram się zrobić screeny z hwmonitor, cpu-z, gpu-z. Nie mam miernika napięć.
Dziękuję z góry za wszystkie rady.