zimny8 napisał: Rozwiązanie wydaje się proste ale takie nie jest, samo włożenie belek wymaga wiedzy i doświadczenia.
Mamy tu wiele niewiadomych, choćby:
- grubość i zbrojenie istniejącej płyty żelbetowej
- miejsca podparcia 2T na ścianach nośnych w których są okna.
Wlasnie takie rzeczy sa najbardziej istotne.
Wyliczeniom podlega cala istniejaca konstrukcja, a nie tylko same belki.
Poza tym ze np. sam istniejacy strop moze byc adekwatny dla polowy przewidywanego obciazenia, to miejsca podparcia belek moga byc za slabe do utrzymania pozostalej polowy obciazenia, jak i same belki maja swoja wage, a zbyt ciezkie dodaja same w sobie obciazenie.
Takie np. slupki ceglane miedzy oknami, moga byc za slabe i wtedy trzeba nie tylko przebudowac je z odpowiedniej cegly inzynieryjnej, ale takze i sprawdzenia ich podstawy-fundamentu, a nawet czesto wykonania nowego.
Lancuch jest tak mocny jak jego najslabsze ogniwo.
Kazda budowla utrzymuje sie dzieki grawitacji, ale ta sama grawitacja moze go zniszczyc jesli jest pomijana.
Budynek to wiliczona calosc, a nie tylko pojedyncze elementy i kazda przerobka wymaga ponownego wyliczania jego elementow w nowym ukladzie sil.
Posiadanie orginalnej dokumentacji budowy nie tylko ulatwia wyliczenia, ale takze pozwala na szybkie znalezienie slabszych punktow przy przerobkach, bo znane sa wtedy zaprojektowane i wykonane wytrzymalosci poszczegolnych elementow.
Wszelkie oszczednosci i odchylki od planow moga byc przyczyna nieprzewidzianych problemow podczas eksploatacji czy przerobek.
Moderowany przez ANUBIS:
dav3y12 Ostatnia wizyta: 01 Gru 2017 12:17
Brak zainteresowania tematem przez autora. Zamykam