Witam
Rozladowal się akumulator przez lampkę do czytania zostawiłem przez nie uwagę włączona.
Samochod rano nie mogłem odpalić. Więc odpaliłem na kable i tu zaczął się cyrk, lampka ostrzegawcza uszkodzenia układu sterowania pracą silnika zaczęła migac do 1500 obrotów powyżej gaśnie i się nie zapala?
Zacznę że samochód nie posiada gazu czyżby to sonda lambada??
Rozladowal się akumulator przez lampkę do czytania zostawiłem przez nie uwagę włączona.
Samochod rano nie mogłem odpalić. Więc odpaliłem na kable i tu zaczął się cyrk, lampka ostrzegawcza uszkodzenia układu sterowania pracą silnika zaczęła migac do 1500 obrotów powyżej gaśnie i się nie zapala?
Zacznę że samochód nie posiada gazu czyżby to sonda lambada??