logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Przerobienie spawarki elektrodowej na MIG/MAG da radę?

asura.kk 10 Sie 2005 16:31 13117 9
REKLAMA
  • #1 1722834
    asura.kk
    Poziom 15  
    Posty: 189
    Pomógł: 6
    Ocena: 34
    Dysponuję spawarką elektrodwą TURBO ce225 (dane: P=7,8kVA I=45-190A U=20-23V Uo=40-51V) interesuje mnie jedna rzecz: mianowicie, czy charakterystyka prądowo-napięciowa spawarek elektrodowych pozwoli na zastosowanie ich w spawaniu metodami MIG/MAG?? (w końcu dorobienie do nich gretz’a napędu drutu, prostej elektroniki (elektrozawór, styczniki) i końcówki spawalniczej np.: starego typu SP2... to nie problem). Tylko jakby się tym spawało?? Z tego co mi wiadomo mają one trochę inne napięcia (chyba za wysokie napięcie jałowe??) ale zbytnio na tym się nie znam – proszę o sugestie.
  • REKLAMA
  • #2 1728753
    |bst|
    Poziom 15  
    Posty: 152
    Pomógł: 7
    Ocena: 54
    Temat byl juz poruszany w odpowiedzi na moj post.
    Generalnie wniosek jest taki, ze za wysokie napiecie i troche inna charakterystyka pradowo-napieciowa (w MMA jest stablizacja pradu, a MIG napiecia).
    Bardziej takiemu trafu to TIGa niz do MIGa..
  • REKLAMA
  • #3 1730946
    asura.kk
    Poziom 15  
    Posty: 189
    Pomógł: 6
    Ocena: 34
    Cóż trochę rozczarowany jestem, ale przynajmniej nie włożyłem kasy w niewypał. Czytałem posty Pana "turek" zna się na rzeczy, wiec może... TIG ?? :> Dzieki za odpowiedz!
  • REKLAMA
  • #4 1731621
    |bst|
    Poziom 15  
    Posty: 152
    Pomógł: 7
    Ocena: 54
    Tylko TIG zabija cena uchwytu spawalniczego :(
    Ale kto sie tu juz chwalil ze sam zrobil (?).
  • #5 1732443
    asura.kk
    Poziom 15  
    Posty: 189
    Pomógł: 6
    Ocena: 34
    taaaa - "jala" wspominał, ze dysze i końcówki w komplecie kosztują ok 50 zł... ( https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic339342.html ) moze dołączy jakies rysunki Ja "spawałem" TIG'iem na laborkach na uczelni, ale to było dawno - kiedy jeszcze temat mnie nie interesował... :/ kurna trzeba było sie przypatrzeć... acha - a co z wysokim jak go sprzężyć z obwodem roboczym? wiem, że ktos na forum wie, ale nie powie :-)

    Wracając do tematu - są jakieś sposoby by zredukować napięcie do wartosci ok 30V by wykorzystać jako MIG/MAG? (nie odwijając trafa?)
  • #6 1735879
    Luterq
    Poziom 11  
    Posty: 17
    Ocena: 3
    To ja też wyskoczę z podobnym tematem
    "jak można stuningować prostą spawarkę małym kosztem"
    zwykła hipermarketowa 160,

    wiem że można wyprostować napięcie - ale czy warto?

    po wyprostowaniu można podłączyć baterię kondensatorów - pomoże utrzymać łuk i zapalić ?

    może po stronie pierwotnej zrobić taką namiastkę inwertorówki z regulacją f od 50Hz (seria) do ok 10 kHz to nie będzie trudny układ... da się bez przewijania ?

    Jak podłączyć iskrownik do spawarki tak żeby obwód się nie zamykał na uzwojeniu trafa? diody wystarczą ? może dać wysokie napięcie i częstotliwość oraz zastosować cewkę jak w zwrotnicy głośnikowej?

    inne pomysły ?

    Pozdr
  • #7 1894044
    Nstan
    Poziom 31  
    Posty: 811
    Pomógł: 309
    Ocena: 157
    asura.kk napisał:
    Dysponuję spawarką elektrodwą TURBO ce225 (dane: P=7,8kVA I=45-190A U=20-23V Uo=40-51V) interesuje mnie jedna rzecz: mianowicie, czy charakterystyka prądowo-napięciowa spawarek elektrodowych pozwoli na zastosowanie ich w spawaniu metodami MIG/MAG?? (w końcu dorobienie do nich gretz’a napędu drutu, prostej elektroniki (elektrozawór, styczniki) i końcówki spawalniczej np.: starego typu SP2... to nie problem). Tylko jakby się tym spawało?? Z tego co mi wiadomo mają one trochę inne napięcia (chyba za wysokie napięcie jałowe??) ale zbytnio na tym się nie znam – proszę o sugestie.



    .Jeśli chodzi o wykorzystanie trafa ze spawarki elektrodowej to jest taka możliwośc wykonując odczep na uzwojeniu wtórnym na żądane napięcie.w transformatorach jest prosta zależność między napięciami a ilością zwoji U1/U2 = Z1/Z2. Gdy uzwojenie wtórne mamy np. na 60V a chcemy uzyskać 30V ,robimy na środku uzwojenia wtórnego odczep. Jeśli chcemy uzyskać inne napięcie postępujemy podobnie korzystając z zależności
    U2/U22 żądanego= Z2/Z22 obliczonego (czyli gdy mamy np.60V a chcemy 20V i po przeliczeniu zwoji wyszło że jest ich np. 30 to podkładając do ww wzoru obliczamy:
    Z22=(Z2xU22):U2 =(30x20):60 =600:60=10
    W tym wypadku robimy odczep na 10 zwojach i otrzymujęmy 2 napięcia 20V i 40V
    Ja robę to wtaki sposób że odizolowuje na odcinku 2 cm izolację i robię odczep przez nalutowanie końcówki miedzianej, płaskownika lub przewodu w zależności od poboru prądu.Dodatkowo wiercę 2 otwory i gwintuję wkręcając śruby aby to połączenie było mocniejsze a następnie owijam taśmą bawełnianą i zamalowuje lakierem bezbarwnym.
  • #8 1895105
    roburek123
    Poziom 13  
    Posty: 126
    Pomógł: 2
    Ocena: 11
    Witam, a czy próbowałeś tak przerobiony transformator do spawamia migomatem???????
  • REKLAMA
  • #10 2194784
    asako
    Poziom 14  
    Posty: 81
    Pomógł: 2
    Ocena: 43
    Witam.
    W zasadzie transformator do spawania elektrodami otulonymi nie powinien służyć do zasilania łuku spawalniczego MIG/MAG. Wynika to z charakterystyki statycznej źródła zasilania, która dla elektrody powinna być opadająca, a dla MIGa powinna mieć płaską zewnętrzną charakterystykę statyczną. Spowodowane jest to min. tym że prędkość podawania drutu jest stała, a co za tym idzie jedyny sposób na wpływ parametrów spawani jest poprzez charakterystykę źródła zasilania (ch-ki łuku spawalniczego nie da się zmienić). Generalnie chodzi o zapewnienie stabilnych warunków spawania, niezależnie od długości łuku spawalniczego, który dzięki odpowiedniej ch-ce utrzymuje stałą długość, to jest zasada samoregulacji łuku spawalniczego. Dzięki tej właściwości możliwa jest robotyzacja i automatyzacja procesów spawalniczych opartych na MIG/MAG, ale nie tylko tych.
    Trudno przewidzieć zachowanie takiego urządzenia, ale wydaje się że do użytku domowego łączenia drobnych elementów może stanowić niezłą alternatywę w stosunku do urządzeń fabrycznych, z reguły kosztownych. Należy pamiętać że użytkownik nie jest spawaczem o określonym doświadczeniu i jest zadowolony (na ogół) ze swojej pracy, dlatego ocena urządzenia jest pozytywna.
    Napięcia są inne dla tych metod spawania.
    EWE

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy możliwości przerobienia spawarki elektrodowej TURBO ce225 (7,8 kVA, 45-190 A, 20-23 V, 40-51 V) na urządzenie do spawania metodą MIG/MAG. Głównym problemem jest różnica charakterystyki prądowo-napięciowej: spawarki elektrodowe mają charakterystykę stabilizacji prądu (opadającą), natomiast MIG/MAG wymaga stabilizacji napięcia (płaską charakterystykę). Wysokie napięcie jałowe transformatora elektrodowego jest niekorzystne dla MIG/MAG. Propozycje obejmują wykonanie odczepów na uzwojeniu wtórnym transformatora w celu obniżenia napięcia do około 30 V, co jest konieczne do prawidłowego zasilania łuku MIG/MAG. Dyskutowano także o możliwości zastosowania prostych układów elektronicznych, takich jak elektrozawory, styczniki, iskrowniki, a także o wykorzystaniu kondensatorów do stabilizacji łuku. Zwrócono uwagę, że spawarka elektrodowa może być bardziej odpowiednia do przeróbki na spawanie TIG, choć koszty uchwytu są wysokie. Ogólnie przeróbka na MIG/MAG jest trudna i wymaga modyfikacji transformatora oraz układu zasilania, a efektywność takiego rozwiązania jest ograniczona, choć do użytku amatorskiego może być akceptowalna.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA