Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Piec dwufunkcyjny czy kondensacyjny do małego mieszkania?

Anna878 05 Lut 2018 07:30 4257 24
  • #1 05 Lut 2018 07:30
    Anna878
    Poziom 3  

    Witam. Posiadam małe mieszkanie 37m. W łazience mam piec Saunier Duval dwufunkcyjny z zamkniętą komorą spalania. W ostatnim czasie piec zaczął mi gasnac i stukać. Serwisant byl u mnie dwukrotnie w odstepach kilkudniowych. Przeczyscil piec...zawor itd. Niestety pieć znowu gaśnie. Nie mam ogrzewania ani cieplej wody. Awarie pieca serwisant itłumaczy zla wentylacja pomieszczeń. Zaznaczam że wszędzie mam porobione kratki wentylacyjne według zaleceń kominiarz..drzwi w łazience są ciągle otwarte...Niestety piec się wyłącza.W związku z tym moje pytanie. Jak w takim mieszkaniu poprawić ciąg kominowy- dostępność powietrza. Ważna informacja że komin w bloku jest łamany czyli nie jest prosty i to też pewnie ma wpływ na cyrkulację powietrza ( rura jest włożoną w kominie). Nie mam pomysłu co robić. Fachowcy rozkładają ręce. Zastanawiam się czy wymiana na piec kondensacyjny jest tu dobrym pomysłem czy może poprostu kupić nowy piec gazowy z innej firmy Ale też dwufunkcyjny. Proszę o poradę.

    0 24
  • Pomocny post
    #2 05 Lut 2018 07:52
    ls_77
    Poziom 31  

    Po pierwsze musisz sprecyzować dokładnie jaki masz kocioł - Saunier Duval to marka - potrzeba dokładnego oznaczenia modelu ze wszystkimi cyferkami i literkami, które będą mówiły czy jest to kocioł z otwartą czy zamkniętą komorą spalania. Najlepiej jeszcze zamieść zdjęcia kotła i przyłączenia do komina.
    Piszesz że to dwufunkcyjny z zamkniętą komorą, po czym opisujesz problemy z wentylacją i ciągiem kominowym, a kotły z zamkniętą komorą nie pobierają powietrza z pomieszczenia - jak sama nazwa wskazuje - mają zamkniętą komorę spalania odseparowaną od powietrza w pomieszczeniu. One mają podwójną rurę kominową lub dwie osobne i jedną częścią same zasysają sobie powietrze, a drugą wyrzucają spaliny.
    Pytasz o zakup nowego kotła - kotły kondensacyjne też mają zamkniętą komorę spalania i występują jako jedno i dwufunkcyjne. Jednofunkcyjne to takie które grzeją CO a wodę podgrzewają w zasobniku, natomiast dwufunkcyjne grzeją CO, a wodę ogrzewają przepływowo w momencie odkręcenia kranu z CWU.
    Prosimy o sprecyzowanie.

    0
  • Pomocny post
    #3 05 Lut 2018 07:58
    nuszek
    Poziom 26  

    Piec kondensacyjny wymaga instalacji kominowej w której jest zasilanie powietrzem i wylot spalin /rura w rurze/ jak sobie wyobrażasz włożenie to do łamanego komina? Chyba, że komin jest prosty, a kolana są zamontowane w pomieszczeniu.
    Piszesz, że masz piec z zamkniętą komora spalania, ten piec też wymaga identycznej instalacji kominowej, jak piec kondensacyjny.
    Zaproś kumatego serwisanta /może kominiarza/ niech oceni stan instalacji kominowej, a potem zastanawiać się co jest przyczyną wadliwego działania pieca.

    0
  • #4 05 Lut 2018 08:19
    Anna878
    Poziom 3  

    Jestem kobietą i nie znam się być może nie jest to piec z zamkniętą komorą. Przesyłam zdjęcia.Kominiarze już byli ..serwisantow dwóch różnych i problem dalej jest.

    0
  • Pomocny post
    #5 05 Lut 2018 08:27
    ls_77
    Poziom 31  

    Ze zdjęcia wynika że jest to kocioł atmosferyczny = z otwartą komorą spalania i rzeczywiście takie kotły mogą mieć problemy z odpowiednim ciągiem kominowym.
    Szkoda że nie załączyłaś jeszcze zdjęcia przyłącza do komina.
    Podaj jeszcze parę danych: wysokość budynku (ile pięter) i na którym jest twoje mieszkanie?
    A przewody kominowe były kiedyś czyszczone?
    Może ptaki przytkały komin?
    A jak u sąsiadów - czy też mają problemy z kominami?

    0
  • Pomocny post
    #6 05 Lut 2018 08:31
    kz61
    Poziom 20  

    To jest Semia z otwartą komorą. Gaśnięcie i chrobotanie to może być uszkodzenie zespołu gazowego które im się przytrafia niestety.

    0
  • #7 05 Lut 2018 08:35
    Anna878
    Poziom 3  

    Budynek jest dwupiętrowy. Mieszkam na parterze. Kominiarze byli 3 dni temu i czyscili przewody kominowe. Przed ich wizyta piec się wyłączal i po ich wizycie też. Problem ten jest tylko u mnie ..sasiedzi nie narzekają.

    0
  • Pomocny post
    #8 05 Lut 2018 08:39
    ls_77
    Poziom 31  

    A skąd jesteś? Może trzeba poszukać w twojej okolicy jakiegoś "kumatego" serwisanta? Najlepiej zadzwonić do najbliższego RKS-u (Regionalny Koordynator Serwisu) SaunierDuval i poprosić o namiar na najlepszego w twojej okolicy.

    Wymiana na nowy kocioł to już taka "ostateczna ostateczność"

    0
  • #9 05 Lut 2018 08:55
    Anna878
    Poziom 3  

    Z mojej miejscowości byli u mnie wszyscy dostępni serwisanci. Wyczyszcza ..popatrza...piec chodzi jakiś czas i znowu problem. Mecze się tak prawie każda zime. Ostatni serwisant polecił zrobić dziurę w łazience do piwnicy żeby stamtąd piec pobierał powietrze. Co Panowie o tym sadza?Chciałam załączyć pracę pieca jak stuka Ale film nie chce mi załadować.Moze jest za duży plik

    0
  • #10 05 Lut 2018 09:09
    ls_77
    Poziom 31  

    To może wrzuć na YouTube i podaj link.
    A co to za stuki? Czasami jest to normalne jak się kocioł nagrzewa i potem stygnie.

    Pomysł z tą dziurą jest bez sensu. Poza tym co by powiedziała administracja?

    0
  • Pomocny post
    #11 05 Lut 2018 10:42
    BUCKS
    Poziom 33  

    Anna878 napisał:
    Posiadam małe mieszkanie 37m.

    Czyli masz stosunkowo małe zapotrzebowanie na ciepło.
    Jeśli masz stary, nieocieplony budynek to spokojnie można liczyć 100W/m2, co daje łącznie 3,7kW na mrozy ok. -20. Czyli w przeciętny dzień zimy z temperaturą powyżej 0 będziesz potrzebowała połowę z tego co daje ok. 1,8kW
    Kotły atmosferyczne miały przeciętnie minimum 7-9kW, czyli mniej więcej 2-2,5x więcej niż Ty potrzebujesz w czasie mrozów, a w przeciętny dzień zimy to ok. 4-5x więcej.
    Z tego powodu kocioł musi często włączać i wyłączać palnik, co sprzyja jego szybszemu zużyciu i ogranicza komfort cieplny.

    Moim zdaniem skoro stary kocioł atmosferyczny (z otwartą komorą spalania) szwankuje to jest podstawa do tego, aby wymienić go na nowy kocioł kondensacyjny 2-funkcyjny (do c.o. i do przepływowego grzania c.w.u.) z mocą minimalną od ok. 3kW np. Junkers Cerapur Compact ZWB24-1 DE, Termet Silver/Gold.

    Każdy kondensat to kocioł z zamknięta komorą spalania, więc kwestie wentylacji nie są już istotne, bo powietrze do spalania jest pobierane z zewnątrz i wentylator wbudowany w kocioł wymusza ruch powietrza i spalin, dodatkowo mają one większą sprawność niż atmosferyki, a w połączeniu z mniejszą mocą minimalną, daje to Tobie dużo korzyści i zauważysz różnicę w komforcie cieplnym i rachunkach za gaz.
    Co prawda nowy kocioł wymusza modernizację przewodu spalinowego, modernizację przyłącza z wodą itp. oraz rośnie znaczenie rocznych przeglądów.

    Anna878 napisał:
    Zaznaczam że wszędzie mam porobione kratki wentylacyjne według zaleceń kominiarz

    Tak na marginesie to nic to nie mówi. Wszędzie czyli gdzie?
    Standardowo w bloku kratka wentylacyjna jest w kuchni i w łazience. Kratki przy suficie mają za zadanie wyrzucać "brudne" powietrze na zewnątrz budynku.
    Urządzenia gazowe z tzw. otwartą komorą spalania pobierają powietrze z otoczenia. W zaokrągleniu można powiedzieć, że do spalenia 1m3 gazu potrzeba ok. 10m3 powietrza, dlatego aby proces spalania był prawidłowy to przepisy narzucają stosowanie dodatkowych kratek nawiewnych ze świeżym powietrzem. Polega to na tym, że zwyczajowo robi się dziurę w ścianie i mamy stały nadmuch świeżego powietrza, choć zimą to trudno o świeże, bo w blokowiskach gdzie palą w piecach kaflowych to raczej mamy nadmuch spalin i zimnego powietrza.

    Oprócz tego wentylacja grawitacyjna wymaga, że w pomieszczeniach czystych typu pokój powinien być nawiew świeżego powietrza, następnie wycięciami w dolnej części drzwi powietrze musi swobodnie przelatywać do kuchni/łazienki, aby kratką wentylacyjną przy suficie wylecieć na zewnątrz. Po to w drzwiach w pokoju stosuje się otwory/szczeliny o powierzchni min. 80 cm2, a w drzwiach łazienki/kuchni wymaga się min. 220cm2. Wtedy nawet zamknięte drzwi nie blokują wymiany powietrza, jeśli w pokoju otworzysz okno, aby przewietrzyć ten pokój, bo przy okazji wietrzysz pozostałe pomieszczenia po drodze.
    Jeśli wentylacja grawitacyjna nie działa prawidłowo to np. kratka wywiewna przy suficie może działać jako nawiew brudnego powietrza z przewodu wentylacyjnego ze wszelkimi syfami w nim zawartymi i po latach możemy dostać alergię w prezencie albo jakiś gorszy syf.

    Podsumowując ja sugeruję wymianę kotła na nowy, co powinno zakończyć problemy z potencjalnym brakiem powietrza do spalania. Dodatkowo poprawi się komfort cieplnym, spadną rachunki za gaz.
    A potem ze spokojem możesz zająć się wentylacją pod kątem wymiany powietrza, aby zachować komfort zdrowotny przebywania w takich pomieszczeniach, jedni stosują nawiewniki w oknach na ścianach do całodobowej wymiany powietrza, a inni wykorzystują do tego celu otwieranie okien krótko ale intensywnie.

    1
  • #12 05 Lut 2018 11:28
    Anna878
    Poziom 3  

    Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź. Kratki wentylacyjne mam zrobione w taki sposob:(zalecenia kominiarzy):
    - w głównym pokoju z aneksem kuchennym kratka jest przy oknie u góry....
    - W drugim pokoju jest u dołu
    - w drzwiach w drugim pokoju wyjęte są szkiełka ozdobne i zastąpione kratkami u dołu i u góry...to samo jest w drzwiach od łazienki plus dodatkowe dolne otwory (kolka) na dole w drzwiach. Kiedyś powietrze do łazienki zamiast wylatywac -wlatywalo mi zimne do łazienki. Teraz już tego efektu nie ma , ale dalej nie jest do konca dobrze skoro piec szwankuje. Mysle wlasnie o rozwiazaniu rego problemu piecem kondensacyjnym ale zanim podejme taka decyzje( duże koszty) szukam innego rozwiązania. Bo może to nie pięć jest zepsuty tylko w czym innym problem. Dziękuję wszystkim za wszystkie rady

    0
  • Pomocny post
    #13 05 Lut 2018 13:18
    BUCKS
    Poziom 33  

    Anna878 napisał:
    Kratki wentylacyjne mam zrobione w taki sposob:(zalecenia kominiarzy):
    - w głównym pokoju z aneksem kuchennym kratka jest przy oknie u góry....
    - W drugim pokoju jest u dołu

    Jeśli pisząc kratki wentylacyjne masz ma myśli nawiewy świeżego powietrza, czyli zwykłe dziury w ścianie zewnętrznej to moim zdaniem masz wystarczająco dużo powietrza na proces spalania kotła.

    Potem czym innym jest uzyskanie i utrzymanie odpowiedniego ciągu, bo powinna być mniej więcej równowaga, czyli jeśli X powietrza wylatuje to tyle samo musi gdzieś wlatywać, aby był zapewniony określony, swobodny przepływ powietrza.
    Ale tego zdalnie na forum to nikt Ci nie sprawdzi.
    Jednak podany wcześniej pomysł z otworem w podłodze, aby zasysać powietrze z piwnicy uważam za idiotyczny.

    Anna878 napisał:
    Kiedyś powietrze do łazienki zamiast wylatywac -wlatywalo mi zimne do łazienki. Teraz już tego efektu nie ma

    Tutaj domyślam się, że piszesz o kratce wywiewnej pod sufitem, która kanałem wentylacyjnym wyrzuca na dach "brudne" powietrze.
    Skoro nie masz cofki to być może u Ciebie z ciągiem jest OK i problem stanowi wyłącznie sam kocioł.

    Anna878 napisał:
    ale dalej nie jest do konca dobrze skoro piec szwankuje. Mysle wlasnie o rozwiazaniu rego problemu piecem kondensacyjnym ale zanim podejme taka decyzje( duże koszty) szukam innego rozwiązania. Bo może to nie pięć jest zepsuty tylko w czym innym problem.

    Wcześniej padła sugestia, że może padł moduł gazowy. W takim wypadku naprawa jest nieopłacalna i szkoda kasy na reanimację takiego kotła.
    To pozostaje zakup nowego kotła, który ma dużo zalet względem starego.
    Sam kocioł to wydatek rzędu 3200-4200zł + modyfikacje, więc musisz mieć kilka tysięcy na wydanie.

    Jeśli nie gaz to pozostaje Ci prąd ale to też oznacza koszty i znając realia zapewne wymagałoby to remontu instalacji elektrycznej, więc wydatki są nieuniknione.

    Anna878 napisał:
    Z mojej miejscowości byli u mnie wszyscy dostępni serwisanci

    Skoro było u Ciebie wielu "specjalistów" i problem z kotłem wraca każdej zimy to po co tracić czas i nerwy jeśli można mieć spokój za cenę kilku tysięcy.
    Ewentualnie można zadać sobie pytanie, czy byli to autoryzowani serwisanci Twojego kotła, czy może tzw. złote rączki i serwisanci od wszystkiego.

    0
  • #14 05 Lut 2018 13:23
    Anna878
    Poziom 3  

    Cofki też mi się zdarzały....Bardzo rzadko, ale były...Dzis albo jutro przyjdzie znowu serwisant. Z rozmowy telefonicznej i znajomości problemu bo nie raz u mnie byl podejrzewa ,że padł zawór . Zobaczymy.. Jednak że podejrzewam że faktycznie szkoda nerwów i lepiej zainwestować w nowy piec. Dziekuje:)

    0
  • Pomocny post
    #15 05 Lut 2018 13:29
    BUCKS
    Poziom 33  

    Anna878 napisał:
    podejrzewa ,że padł zawór

    Jak kojarzę to moduł gazowy do mojego kotła to jakieś 800-1000zł, więc zakładam, że u Ciebie będzie podobnie.
    W takich okolicznościach naprawa jest nieopłacalna, bo ja wolałbym nowy kocioł kondensacyjny, który za cenę dodatkowych kilku tysięcy da dodatkowe zalety, które poprawią komfort cieplny oraz wpłynie na obniżenie rachunków. Zamknięta komora spalania jaką ma każdy kondensat poprawia też bezpieczeństwo, bo obniża ryzyko zaczadzenia, więc nowy kocioł ma więcej zalet niż wad.
    Co innego jeśli stary kocioł można naprawić za 200-300zł i reszta rokuje, że będzie działać bez zastrzeżeń.
    Musisz sama ocenić na co Ciebie stać i zacząć działać.

    0
  • #16 05 Lut 2018 13:40
    jack63
    Poziom 42  

    A może wystarczy "odszczelnić" okna ???
    Jak działa wentylacja? Czy jest ciąg? Świeczka w rękę (to nie żart!) i patrzyć czy płomień odchyla się w kierunku kratki wywiewnej. Czy przypadkiem zapalenie kotła nie odwraca kierunku przepływu?

    0
  • #17 05 Lut 2018 17:31
    BUCKS
    Poziom 33  

    jack63 napisał:
    A może wystarczy "odszczelnić" okna ???

    Autorka ma zgodnie z sugestiami kominiarzy 2 dziury z nawiewem w dwóch pokojach, więc traktuję, że problem cofek występował kiedyś przed zmianami i obecnie to nie problem z wentylacji lecz problem z kotłem.

    Z racji, że kocioł kondensacyjny nie pobiera powietrza z pomieszczenia w którym jest zamontowany to po jego montażu na 99% wykutą dziurę w drugim pokoju będzie można zalepić i dobrze zaizolować.
    Do wentylacji wystarczy wówczas nawiewniki okienny o dużo mniejszej powierzchni albo parę razy dziennie otwierać okno na krótką chwilę, co oznacza znaczne ograniczenie strat ciepła.

    0
  • #18 05 Lut 2018 17:38
    nuszek
    Poziom 26  

    Anna878 napisał:
    Ważna informacja że komin w bloku jest łamany czyli nie jest prosty
    BUCKS napisał:
    że kocioł kondensacyjny nie pobiera powietrza z pomieszczenia

    Jak pogodzić jedno z drugim, najpierw wizyta kominiarza i montera czy jest możliwość instalacji pieca z zamkniętą komorą, dostosowania komina, potem decyzja.

    0
  • #19 05 Lut 2018 19:58
    BUCKS
    Poziom 33  

    nuszek napisał:
    Jak pogodzić jedno z drugim

    Kocioł kondensacyjny nie musi mieć podwójnej rury, bo może mieć dwie osobne, czyli spaliny polecą jak dotychczas a powietrze może być zasysane przez ścianę zewnętrzną.
    Rozwiązania są tylko wymagają one wizji lokalnej i ustalenia możliwych opcji do wyboru.

    nuszek napisał:
    najpierw wizyta kominiarza i montera czy jest możliwość instalacji pieca z zamkniętą komorą, dostosowania komina, potem decyzja.

    chyba odwrotnie.
    Najpierw musi być decyzja, tak chcę wymienić kocioł na nowy.
    Potem podejmuję dalsze kroki, aby ten cel zrealizować.

    0
  • #20 05 Lut 2018 21:21
    ls_77
    Poziom 31  

    Na zdjęciu autorki widać komin z kwasówki - pewnie jest na całej długości, więc wystarczy wpuścić elastyczny przewód spalinowy DN80 i odpowiednio przerobić "wyjście" ze ściany na przyłącze do kotła 80/125 lub nawet 60/100 + odpowiednie zakończenie komina na górze. Wtedy spaliny wyrzucane są przewodem elastycznym a powietrze zasysane jest przestrzenią obok.

    0
  • #21 05 Lut 2018 22:42
    BUCKS
    Poziom 33  

    ls_77 napisał:
    Na zdjęciu autorki widać komin z kwasówki

    Na zdjęciu widać tylko czopuch, czyli fragment rury łączącej kocioł z przewodem kominowym.
    Co jest w szachcie kominowym to tego nawet najstarsi górale nie wiedzą ;)
    Można domniemywać, że jest tam wkład kominowy na całej długości ale życie pokazuje, że równie dobrze może być pusty szacht kominowy.
    Opcji jest kilka ale wybór optymalnej wymaga wizji lokalnej dokonanej przez specjalistę.

    0
  • #22 07 Lut 2018 04:40
    diodak1
    Poziom 12  

    No dobra, komin kiminem. A czy ktoś sprawdził filtry na powrocie? Koleżanka pisze. że ma problem zimą, to logiczne że kocioł się przegrzeqwa tym bardziej że jak pisze kocioł stuka, Więc?

    0
  • #23 07 Lut 2018 08:29
    ls_77
    Poziom 31  

    Skoro już byli wszyscy serwisanci danej firmy z okolicy, to prawdopodobnie chociaż jeden z nich zrobił przegląd kotła z czyszczeniem filtrów włącznie. Ja bym od tego zaczął - no ale może ktoś inny nie :?:

    0
  • #24 07 Lut 2018 09:33
    jarcecz
    Poziom 17  

    Ciekawe czy kominiarze czyścili tylko kominy od góry? Czy któryś ściągnął ten fragment łączący piec z kominem i tam wyczyścił. Bo jeśli ktoś twierdzi że tam nic nie ma to powinien u siebie sprawdzić. Ja kiedyś z ciekawości u siebie to zrobiłem i co tam zobaczyłem jest na fotkach
    Piec dwufunkcyjny czy kondensacyjny do małego mieszkania?Piec dwufunkcyjny czy kondensacyjny do małego mieszkania?

    i to przeszkadza w ciągu kominiwym

    1
  • #25 07 Lut 2018 14:05
    BUCKS
    Poziom 33  

    jarcecz napisał:
    Ciekawe czy kominiarze czyścili tylko kominy od góry? Czy któryś ściągnął ten fragment łączący piec z kominem i tam wyczyścił.

    Nie mam doświadczenia ale u mnie w przeciągu 20 lat nigdy nie było takiego syfu jak u Ciebie. Czopuch jest w zasadzie czysty tak jak po jego montażu. Może dlatego, że mając przewymiarowany kocioł atmosferyczny z ustawioną większą mocą to wydzielane skroplin w zasadzie było zerowe.
    Obecnie po modernizacji instalacji c.o. i po zmianie ustawień kotła na moc minimalną to wydzielanie skroplin wzrosło ale nie robi mi to teraz różnicy, bo kocioł jest na wylocie, więc jak padnie to będzie kondensat.
    Nawet nie wiem co masz tam za błoto. Z drugiej strony przeglądy powinno się robić raz do roku, więc trudno mi uwierzyć, aby taka bryja powstała w ciągu 1 roku.
    Moim zdaniem zadaniem kominiarza jest zapewnienie drożności przewodu kominowego, natomiast czopuch to traktuję jako część kotła i sprawę dla serwisanta. Tylko jeśli ktoś ma zagipsowany czopuch bez specjalnej rozety to raczej nikt nie chce tego dotykać, bo demontaż oznacza wykucie szczeliny dookoła czopucha, a później ponowne zagipsowanie.

    0