Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Tworzenie nowych podzespołów, części elektronicznych

23 Maj 2018 14:29 201 3
  • Poziom 18  
    Czy próbował ktoś z Was tworzyć samemu lub przy współpracy z jakimiś firmami produkcyjnymi nowatorskie elementy elektroniczne ? Takie które jeszcze nie istniały na rynku. Nie chodzi o zamienniki, ale o nowe rozwiązania.
    Czy ktoś ma jakiejś doświadczenie w tym temacie i mógłby się podzielić ?
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 37  
    To jest raczej bajka o żelaznym wilku.
    Zajmują się tym firmy - giganty, które dysponują miliardowymi budżetami na badania i rozwój.
    Czasy garażowych wizjonerów (na przykład założycieli znanej firmy owocowej) już minęły, niestety.
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 18  
    Może i bajka, może i giganty. Czy ktoś się może próbował dogadywać z takimi gigantami ?
    A czy w Chinach wszyscy producenci podzespołów to giganci ?
    Może jeszcze zapytam w inny sposób, czy są jeszcze jacyś polscy producenci części elektronicznych ?
    Chodzi mi bardziej o podzespoły elektromechaniczne jak złącza, terminal blocki, przełączniki, przekaźniki ( RELPOL ) i tym podobne. Ale o elektroniczne także, jak ktoś ma taką wiedzę.
    Kiedyś był chyba Telpod co produkował rezystory, CEMI, jakaś unitra produkowała Isostaty.
  • Poziom 43  
    Rob napisał:
    Kiedyś był chyba Telpod co produkował rezystory, CEMI, jakaś unitra produkowała Isostaty.
    I wiele innych firm, które produkowały to, czego nie można było kupić na "zachodzie". Dziś nikt nie będzie w Polsce produkować rezystorów (np.) bo są już firmy, których produkcja trwa od lat i zaspokajają zapotrzebowanie każdego. Za niewiele więcej niż 1 zł jesteś w stanie kupić (detalicznie) 100 sztuk rezystorów o jednej wartości - ile wiec wynosi koszt dla hurtownika?

    Podobnie z innymi elementami - to się po prostu dziś nie opłaca. Te kilkadziesiąt lat temu - nie było innej możliwości, bo za rubla transferowego niewiele byś kupił w stanach... :) A dolar był tylko dla nielicznych dostępny.

    Obecnie nadal istnieje w Polsce kilka firm/zakładów produkujących jednostkowe serie jakichś elementów dla specyficznych zastosowań - owszem, ale firmy te produkują i projektują to co dany klient (na przykład wojsko) sobie zażyczy i w takiej ilości jakiej zażąda. Nie mówię, że rozpoczęcie produkcji seryjnej jakiegoś elementu jest niemożliwe - jest możliwe, ale koszt uruchomienia produkcji powala. A poza tym, aby można było uzyskać jakąś cenę pojedynczego elementu na poziomie dostępności dla Kowalskiego seria musiała by iść w dziesiątki milionów.
    Chiny wbrew pozorom nie "klepią na kolanie" elementów i podzespołów - maja bardzo wiele firm (mniejszych, większych i ogromnych) i zaspakajają potrzeby praktycznie całego świata w 80-90% - pracowały na to jednak dziesięciolecia - a że produkcje idą tam w milionach sztuk - nic dziwnego, że ceny konkurencyjne dla innych. A że jak pisałem produkują naprawdę dużo to i zyski duże. I nawet w wypadku nowego opracowania po prostu stać ich na to.
    W zasadzie dziś każda firma ma "przedstawicielstwo" w chinach a u siebie - w Kanadzie, USA czy gdzieś indziej na świecie firma to tylko grupa ludzi decydujących jak ma wyglądać nowy produkt i ile ma kosztować ... Resztę robi murzyn Chińczyk.