Witam, mam taki stary gramofon i mam problem z przywróceniem go do życia. Mianowicie jest taki problem: po załączeniu gramofon w kółko odbija na pozycji stop - ciągle klika stycznikiem, ramię jest mniej więcej w miejscu, gdzie powinno się znajdować, ale ciągle porusza się o pół centymetra w przód-tył, klikając krańcówką, i tak bez końca. Poza tym reaguje tylko na sensor "33-250", ale trzeba go przytrzymać palcem dłuższą chwilę, wtedy ramię idzie na płytę, zatrzymuje się i daje normalnie opuścić, gramofon działa. Jednak po naciśnięciu sensora "stop" znowu dzieje się to samo. W momencie, kiedy ramię ciągle "odbija" i klika nie da się załączyć innego sensora - żarówka się żarzy, kiedy trzymam np. pozycję 33-300, ale nie powoduje to załączenia funkcji, w tym momencie ramie cały czas jakby próbowało załączyć "stop". Przytrzymanie palcem krańcówki od "stopu" powoduje ruch ramienia na pozycję, w której znajduje się podczas wybory funkcji 33-250, po puszczeniu krańcówki wraca i znowu się próbuję wyłączyć w nieskończoność. Wszystkie sensory czyściłem włącznie z wymontowaniem ich i wymyciem od spodu - nic to nie pomogło. Ktoś ma pomysł, co może być problemem? Domyślam się, że funkcja 33-250 ciągle się blokuje z jakiegoś powodu.