Witam. Jeżeli na silnik 3f indukcyjny 50hz podamy napięcie o odpowiednio dużej częstotliwości to on się powinien zatrzymać? Napięcie cały czas jest stałe.
Co jest bardziej prawdopodobne, to że rozleci się silnik pod działaniem sił odśrodkowych przy dużej prędkości, czy to że moment będzie tak mały, że nie pokona sił tarcia i silnik się zatrzyma?
Zwiększając częstotliwość a nie zmieniając napięcia zmniejszasz moment obrotowy i to w sposób kwadratowy.
Zwiększając częstotliwość dwa razy zmniejszasz moment krytyczny czterokrotnie. Zwiększając dalej częstotliwość spadnie ci moment niemal do zera i silnik zacznie zwalniać, gdy nie będzie mógł pokonać oporów.
Silnik asynchroniczny indukcyjny klatkowy ma wirnik w postaci blach transformatorowych i uzwojenia aluminiowego zalanego wewnątrz blach. To niemal idealnie wyważona bryła metalu. Sądzę że zwiększając obroty nie powinno rozerwać.
To tylko gdybanie, ale każda prędkość większa nic zakładana przez producenta jest niebezpieczna.