Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Silnik + falownik. Czy i o ile można przekroczyć znamionową częstotliwość?

13 Gru 2006 11:39 4294 8
  • Poziom 1  
    Witam
    Mam takie pytanie: czy i jeśli tak to o ile można przekroczyć znamionową częstotliwość (50 Hz) prądu zasilającego silnik. Silnik klatkowy, moc do 1kW, potrzebne obroty od 2500 od 4000 obr/min.
  • Poziom 29  
    marcin.81 napisał:
    Witam
    Mam takie pytanie: czy i jeśli tak to o ile można przekroczyć znamionową częstotliwość (50 Hz) prądu zasilającego silnik. Silnik klatkowy, moc do 1kW, potrzebne obroty od 2500 od 4000 obr/min.

    To zależy ilu biegunowy jest to silnik. Jeśli na tabliczce znamionowej jest coś pomiędzy 1400 a 1500 RPM to 4 biegunowy jeśli 2700 a 3000 to 2 biegunowy. W przypadku 2 biegunowego 4000 RPM uzyska przy (4000/3000)x50=67Hz. W przypadku 4 biegunowego będzie to odpowiednio 133Hz. Oczywiście teoretycznie pomijając poślizg. Jednak w miarę przekraczania częstotliwości znamionowej sieci spada moment obrotowy sinika. Wniosek, najlepiej niewiele przekraczać w górę cząstotliwość sieci w przeciwnym przypadku dobieramy silnik nadmiarowy (o wiekszej mocy)
  • Poziom 27  
    Przekraczając 50 Hz silnik będzie tracił moc (reaktancja jest proporcjonalna do częstotliwości). Jest też sprawa łożysk, przewietrznika. Myślę, że jeśli mocy wystarczy to nie ma problemu aby silnik pracował do np 70 Hz. Bawiłem się ostatnio silnikiem 0,55 kW i kręciłem go do 160 Hz (bez obciążenia). Efekt był taki, że z przewietrznika zrobił się odkurzacz - pobór mocy ssania co najmniej kilkaset W.
  • Poziom 13  
    Los_sandalos napisał:
    Przekraczając 50 Hz silnik będzie tracił moc (reaktancja jest proporcjonalna do częstotliwości). Jest też sprawa łożysk, przewietrznika. Myślę, że jeśli mocy wystarczy to nie ma problemu aby silnik pracował do np 70 Hz. Bawiłem się ostatnio silnikiem 0,55 kW i kręciłem go do 160 Hz (bez obciążenia). Efekt był taki, że z przewietrznika zrobił się odkurzacz - pobór mocy ssania co najmniej kilkaset W.


    Co by było jasne podwyższając częstotliwość powyżej 50Hz nie traci się mocy a moment. Wa falownikach do częstotliwości znamionowej silnika regulacja jest przy stałym momencie a powyżej przy stałej mocy. Oznacza to, że moc pobierana jest taka sama ale silnik staje się coraz słabszy, gdyż rosnie prędkość.

    Częstotliwość można podwyższać tak wysoko jak dopuszcza maksymalna prędkość silnia (ze względów mechanicznych np. łożyska) i moment generowany przez silnik jest wystarczający do wykonania czynności.

    Często stosuje się pracę silnika na 50Hz jako roboczą i 100Hz jako prędkość przemieszczania jakiegoś elementu maszyny bez obciążenia gdy zapotrzebowanie na moment nmie jest wysokie.
  • Poziom 27  
    silnik traci moc - ze zwiększeniem częstotliwości rośnie reaktacja więc prąd maleje - czyli P=√3UIcosφ jest mniejsze - moment oczywiście też maleje proporcjonalnie
  • Poziom 29  
    Los_sandalos napisał:
    silnik traci moc - ze zwiększeniem częstotliwości rośnie reaktacja więc prąd maleje - czyli P=√3UIcosφ jest mniejsze - moment oczywiście też maleje proporcjonalnie

    Co racja to racja.
    Dodam jeszcze że reaktancja wraz z częstotliwością rośnie wprost proporcjonalnie wg. R = 2Pi x f x L
    Pozdro.
  • Poziom 33  
    No i rosną siły odśrodkowe działające na elementy wirnika
  • Poziom 11  
    Witam,
    Ja bym zastosował motoreduktor aby mieć pełną regulację.I oczywiście odpowiednią do zastosowania - reduktor+silnik+falownik,i moment zostaje taki sam.Przy źle dobranych parametrach silnik na min obrotach grzać się może!!!!!:idea:

    Dodano po 26 [minuty]:

    www.kacperek.com.pl/index.php?s=mra-02

    Oto link do firmy która mi pomogła.
    Potrzebowałem 1obr/50s przy stałym momencie- koszt około 1000 PLN
    Oczywiście pełna regulacja obr itp
  • Poziom 13  
    Muszę spokojnie znaleźć uzasadnienie dla mojej teorii i napiszę jak znajdę czas uzasadnienie mijego stwierdzenia. Te wzory co podajecie oczywiście są słuszne dla wyliczenia pobieranej mocy a nie na mozliwość regulacji falownika.
    Moment silnika jest zachowany jesli U/f=const (dla prędkości powyżej 3Hz).
    Poniewąz po dojściu do 50Hz mamy napiecie sieci więc dalej nie da się regulować przy zachowaniu stałego stosunku U/f. Regulacja jest tylko U.

    Ale ja będę obstawał przy swoim dlatego, że prąd silnika zależy od obciążenia a nie od częstotliwości zasilania.

    Dodano po 6 [minuty]:

    To powstawanie poślizgu powoduje wzrost prądu. Sama reaktancja nie ma tu tak wiele do powiedzenia. Jeśli poślizg jest znamionowy to i prąd będzie znamionowy, przy poślizgu na biegu jałowym prąd jak sami wiecie jest o wiele mniejszy a częstotliwości przecież wcale nie regulujemy.
    Prąd bierny zależy od reaktancji ale nie składowa czynna prądu.