Auto Megane III 2010 rok 1.5 dci 86KM. Problem typowy dla tego modelu - opiłki w układzie. Rzekomo wyciągnięta i zregenerowana pompa przez zakład o nawet dobrej renomie. Co do wtrysków - założone zaworki nowe. Układ oczywiście wyczyszczony 100%. Po złożeniu do kupy za pierwszym razem po odpaleniu pracował jak traktor, ale wtryski zostały złożone drugi raz i jest okej. Pali od strzała czy zimny czy ciepły, czy stoi kilka godzin czy kilka dni, także pod względem zaworków brak jakichkolwiek zastrzeżeń. Po odpaleniu pracuje super równo, nie przygasa, nie faluje, na obroty wkręca się okej. Problem zaczyna się na obciążeniu tj. podczas jazdy. Był sprawdzany na dwóch kompletach wtrysków: jedne te które były oryginalnie ale po regeneracji, drugie z całkiem innego auta. Nic się nie zmieniło. Auto obecnie na wtryskach oryginalnych po wymianie zaworków, ale jedzie jakby miał 60KM max. Przy przyspieszaniu zaczyna delikatnie stukać, nagle w sekundzie stukanie ustępuje i pracuje normalnie ale nadal nie ma mocy (wszystko dzieje się w trakcie jazdy). Z tego co zdołałem wyczytać i dowiedzieć się od kilku mechaników to prawdopodobne opcje są takie:
- Źle ustawiony rozrząd (podobno nawet jeśli jest przestawiony o jeden ząbek to będzie odpalał, ale może być właśnie np. utrata mocy), bo przy wymianie pompy CR chyba coś przy rozrządzie może być grzebane,
- Źle zregenerowana pompa CR,
- Końcówki wtrysków,
- Jakaś pierdoła, o której nie mam najmniejszego pojęcia.
Ktoś może ma pomysł od czego zacząć, co jest najbardziej prawdopodobne? Za wszelkie wskazówki będę bardzo wdzięczny.
Wizyta u mechanika oczywiście jest, nie jestem typem osoby która robi wszystko sama. Ale mechanik dopiero w poniedziałek, a chcę wiedzieć na co być przygotowanym, bo jeżdżę od jednego do drugiego, przeczytałem na ten temat chyba już cały internet i już mam mętlik w głowie. Pozdrawiam !
- Źle ustawiony rozrząd (podobno nawet jeśli jest przestawiony o jeden ząbek to będzie odpalał, ale może być właśnie np. utrata mocy), bo przy wymianie pompy CR chyba coś przy rozrządzie może być grzebane,
- Źle zregenerowana pompa CR,
- Końcówki wtrysków,
- Jakaś pierdoła, o której nie mam najmniejszego pojęcia.
Ktoś może ma pomysł od czego zacząć, co jest najbardziej prawdopodobne? Za wszelkie wskazówki będę bardzo wdzięczny.
Wizyta u mechanika oczywiście jest, nie jestem typem osoby która robi wszystko sama. Ale mechanik dopiero w poniedziałek, a chcę wiedzieć na co być przygotowanym, bo jeżdżę od jednego do drugiego, przeczytałem na ten temat chyba już cały internet i już mam mętlik w głowie. Pozdrawiam !