Witam.
Zakupiłem ostatnio wzmacniacz jak w tytule. Po podłączeniu kolumn i sygnału wejściowego np. z odtwarzacza CD do wejścia uniwersalnego, prawy kanał prawidłowo gra a lewy trochę charczy. Czy to możliwe, że są spalone końcówki mocy w tym lewym kanale? I jeszcze jedno - potencjometr od głośności przy kręceniu lekko trzeszczy, czy mogę go zastąpić takim zwykłym kupionym w sklepie o takiej wartości jak oryginalny?
Zakupiłem ostatnio wzmacniacz jak w tytule. Po podłączeniu kolumn i sygnału wejściowego np. z odtwarzacza CD do wejścia uniwersalnego, prawy kanał prawidłowo gra a lewy trochę charczy. Czy to możliwe, że są spalone końcówki mocy w tym lewym kanale? I jeszcze jedno - potencjometr od głośności przy kręceniu lekko trzeszczy, czy mogę go zastąpić takim zwykłym kupionym w sklepie o takiej wartości jak oryginalny?