Witam.
Jakiś czas temu kupiłem audi a3 1.6 rocznik 1997.? Przy sprzedawcy odpalał jak igła, po zapłacie i dojechaniu do domu było wszystko ok. Ale kilka godzin później jak wybrałem się do sklepu, nagle spadła moc po czym z wydechu strasznie kopci na biało, wręcz dymi jak palenie gumy ,oraz leci czarny osad na ziemie z wydechu i śmierdzi wachą, do tego pali 5l wachy na jakieś max 20km. Poczytałem na kilku forach, może być to uszczelka pod głowicą " Najgorsze " , ale co silnik spadł z temperatury to sprawdzałem poziom oleju i płynu w chłodnicy i nic nie ubywa. Następne co się dowiedziałem to może być Sterownik Silnika, ale byłem u elektromechanika i powiedział że jest "ok" . Ale po tak długim sprawdzaniu czy czasem nie jest coś nie tak z kablami od silnika dostrzegłem że 1 kabel dochodzący do świecy" dokładnie wtyczka wchodząca w świece " jest pęknięta że spory kawałek został , a kabel z 1cm częścią został z kablem. Podpowie ktoś czy to może być związane z tak dużą ilością spalania wachy oraz tym białym palonym kapciem benzyny ;( czy coś może być gorszego niż ten kabel .? Z góry pisze moje pierwsze auto i wole popytać niż oddawać do mechanika co może skasować za coś co wgl nie poprawi tego problemu
Jakiś czas temu kupiłem audi a3 1.6 rocznik 1997.? Przy sprzedawcy odpalał jak igła, po zapłacie i dojechaniu do domu było wszystko ok. Ale kilka godzin później jak wybrałem się do sklepu, nagle spadła moc po czym z wydechu strasznie kopci na biało, wręcz dymi jak palenie gumy ,oraz leci czarny osad na ziemie z wydechu i śmierdzi wachą, do tego pali 5l wachy na jakieś max 20km. Poczytałem na kilku forach, może być to uszczelka pod głowicą " Najgorsze " , ale co silnik spadł z temperatury to sprawdzałem poziom oleju i płynu w chłodnicy i nic nie ubywa. Następne co się dowiedziałem to może być Sterownik Silnika, ale byłem u elektromechanika i powiedział że jest "ok" . Ale po tak długim sprawdzaniu czy czasem nie jest coś nie tak z kablami od silnika dostrzegłem że 1 kabel dochodzący do świecy" dokładnie wtyczka wchodząca w świece " jest pęknięta że spory kawałek został , a kabel z 1cm częścią został z kablem. Podpowie ktoś czy to może być związane z tak dużą ilością spalania wachy oraz tym białym palonym kapciem benzyny ;( czy coś może być gorszego niż ten kabel .? Z góry pisze moje pierwsze auto i wole popytać niż oddawać do mechanika co może skasować za coś co wgl nie poprawi tego problemu