Witam, posiadam passata b6 z 2.0FSI kod BVY 150KM. Samochód dotarl do mnie z niepalącym silnikiem. Vag pokazał błąd z egr... po odłączeniu go silnik normalnie zapala i na ssaniu pracuje ładnie
natomiast gdy obroty spadną szarpie budą jakby chodził na 3 cylindry... na lekko wciśniętym gazie ok 1300 obrotów chodzi idealnie. Obecnie błąd jest ze wspomnianego EGR bo jest odłączony ( do zaworu dostała się woda i wszystko w nim zgniło) czy silnik może tak chodzić z powodu odłączonego zaworu ? Fizycznie egr jest zamknięty i szczelny. W trakcie każdy nic nie czuć, moc jest.
Niestety nie wiem jak samochód chodził przed usterka... może ktoś już jeździł z takim szarpaniem do czasu aż przestał palić przez ten egr.
-Ciśnienie sprężania 12 bar na każdym cyl.
-Iskra na każdej świecy
-Zawory i nagar w odlocie ktoś już czyścił
-rurki z odmy nowe
-posikałem Polakiem po kolektorze ssącym w poszukiwaniu nieszczelności i nic...
Czasami wyskoczy wypadanie zapłonu z 1 cyl. Zmieniałem miejscami cewki i świece i nadal wypadanie z 1cyl. Ale ten błąd pojawia się tylko czasami
Jakieś pomysły ?
Które grupy logować w fsi?
Filmik z pracy silnika.
Niestety nie wiem jak samochód chodził przed usterka... może ktoś już jeździł z takim szarpaniem do czasu aż przestał palić przez ten egr.
-Ciśnienie sprężania 12 bar na każdym cyl.
-Iskra na każdej świecy
-Zawory i nagar w odlocie ktoś już czyścił
-rurki z odmy nowe
-posikałem Polakiem po kolektorze ssącym w poszukiwaniu nieszczelności i nic...
Czasami wyskoczy wypadanie zapłonu z 1 cyl. Zmieniałem miejscami cewki i świece i nadal wypadanie z 1cyl. Ale ten błąd pojawia się tylko czasami
Jakieś pomysły ?
Które grupy logować w fsi?
Filmik z pracy silnika.