logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Przy jednoczesnym podłączeniu lodówki i piekarnika wyłącza różnicówka

nicramg95 18 Paź 2018 20:08 2598 16
REKLAMA
  • #1 17504014
    nicramg95
    Poziom 2  
    Posty: 4
    Szanowni Państwo,
    od kilku dni borykam się z wyłączającą się różnicówką. Włączenie jej z powrotem możliwe było po odłączeniu wyłącznika nadprądowego "obsługującego" gniazdka w kuchni. Idąc dalej tym tropem postanowiłem odłączać poszczególne urządzenia od gniazdek i sprawdzać co nastąpi. Początkowo wyglądało na to że winny jest piekarnik. Spróbowałem jednak podpiąć lodówkę do gniazdka w pokoju i po wyłączeniu przez różnicówkę dało się ją włączyć jedynie po odłączeniu zabezpieczenia odpowiadającego za pokój. To rzuciło podejrzenie na lodówkę. W wyniku kilkudniowych doświadczeń można jednak dojść do wniosku, że albo wszystko działa bez zarzutów kiedy odłączony jest piekarnik ( a lodówka chodzi), albo odłączona jest lodówka (a piekarnik chodzi). Kiedy zaś oba urządzenia są podpięte, różnicówka w losowych momentach wyłącza. Jestem studentem, a mieszkanie jest tylko wynajmowane, dlatego nie jestem zbytnio w stanie udzielić szerszych informacji na temat instalacji. Wezwany będzie oczywiście elektryk, bo jako laik nie chcę narobić więcej szkód, grzebiąc w tym, ale ciekawi mnie bardzo skąd mogła wziąć się taka przypadłość. Chyba, że przy Waszej pomocy uda się ustalić, że to jakaś prosta do wykonania rzecz. Czy sądzicie, że to któreś z dwóch urządzeń ma przebicie? Czy może urządzenia te mają łącznie mają większy pobór niż przydzielony na mieszkanie (choć mało to realne bo mieszkam tu już 4 lata i skład urządzeń jest cały czas ten sam, a nawet bym powiedział że mniejszy, bo za bojler, którego iskrownik był podpięty do sieci jest teraz przepływowy ogrzewacz z iskrownikiem na baterie)? a może to prądy upływu? Z góry dziękuję za każdą odpowiedź. Podkreślę jeszcze raz, że pytam z ciekawości.
    Ps. po rozkręceniu gniazdka, do którego podpięte są lodówka i piekarnik, przy wyłączonym zabezrieczeniu od kuchni, kilka razy po przyłożeniu do kabla PE neonówka się zaświeciła.
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #2 17504113
    kkas12
    Poziom 43  
    Posty: 17438
    Pomógł: 1077
    Ocena: 4332
    Najprawdopodobniej masz do czynienia z doziemieniem przewodu N.
    Gdzie jest ono zlokalizowane (gniazdo czy odbiornik) bez wizji lokalnej nikt Ci nie odpowie.
    Potrzebna wizyta kumatego elektryka.
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #3 17505097
    CYRUS2
    Poziom 43  
    Posty: 18121
    Pomógł: 1244
    Ocena: 3552
    nicramg95 napisał:
    W wyniku kilkudniowych doświadczeń można jednak dojść do wniosku, że albo wszystko działa bez zarzutów kiedy odłączony jest piekarnik ( a lodówka chodzi), albo odłączona jest lodówka (a piekarnik chodzi). Kiedy zaś oba urządzenia są podpięte, różnicówka w losowych momentach wyłącza.
    To wskazuje na może uszkodzony,może kiepski RCD.
    nicramg95 napisał:
    Jestem studentem, a mieszkanie jest tylko wynajmowane.
    Nic z tym nie zrobisz.
    Jedyne co możesz zrobić,to zasilać lodówkę przedłużaczem z innego pokoju.
    Znalezienie przyczyny jest trudne - co za tym idzie kosztowne.
  • REKLAMA
  • #4 17508493
    nicramg95
    Poziom 2  
    Posty: 4
    Dodam jeszcze, że wczoraj zaistniała ciekawa sytuacja. Tak jak pisałem, jeżeli jedno z urządzeń jest odpięte, wszystko działa jak należy, dlatego też do chwili wezwania elektryka ( zapewne w przyszłym tygodniu), postanowiliśmy odpiąć piekarnik i kuchenkę a korzystać z oczywiście potrzebniejszej lodówki. Wczoraj nastąpiła jednak konieczność skorzystania z piekarnika, a po jego podpięciu różnicówki nie wybiło. Długo takim stanem rzeczy się nie nacieszyliśmy i piekanik trzeba było odpiąć. I tu nastąpiła dziwna sytuacja, bo już po wypięciu piekarnika, kiedy jeszcze odplątywałem kabel od lodówki miałem wrażenie jakby delikatnie kopnął mnie prąd. Wszystko robiłem dosyć mechanicznie i nie potrafię stwierdzić czy przypadkiem nie dotknąłem obudowy lodówki. Co więcej, kiedy wsuwaliśmy lodówkę z powrotem między meble, kolega dotknął tylniej części obudowy tejże lodówki kolanem i całkiem boleśnie już odczuł kopnięcie. Wydaje się, że znaleziono winowajcę. Tylko pytanie dlaczego tak się stało, że mimo uziemienia - niby działającego, skoro tę różnicówkę wybija doszło do porażenia? Czy w takiej sytuacji wzywać tylko jakiegoś serwisanta do lodówki, który naprawi uszkodzenie ( może też wie ktoś co to może być? pewnie grzałka skoro przebicie idzie na obudowę) i zobaczyć co się będzie działo, czy też najpierw wezwać elektryka skoro instalacja działa niepoprawnie? A i muszę dodać, że po kopnięciu jak na złość różnicówki nie wybiło.

    Dodano po 2 [minuty]:

    CYRUS2 napisał:
    Jedyne co możesz zrobić,to zasilać lodówkę przedłużaczem z innego pokoju.

    Próbowałem takiego rozwiązania i co najlepsze też wybija różnicówkę (niestety właściciel poskąpił i jest jedna na wszystkie obwody).
  • Pomocny post
    #5 17508750
    Moralny
    Poziom 13  
    Posty: 109
    Pomógł: 4
    Ocena: 37
    Jak przepinasz lodówkę na inne gniazdo i różnicówka wali, to znaczy, że masz trafioną lodówkę.
    Prosty test. Rozpinasz w puszce albo w rozdzielnicy uziemienie od tej konkretnej linii i włączasz lodówkę. Jeśli masz jakiekolwiek napięcie między neutralnym a uziemiającym, to znaczy, że masz ten sam potencjał na obudowie lodówki co na rozpiętym uziemieniu.
    Kurcze przeczytałem to i trochę niejasno napisałem pewnie :) Ale jeśli jesteś elektrykiem to powinieneś wiedzieć o co chodzi.
  • Pomocny post
    #6 17508818
    CYRUS2
    Poziom 43  
    Posty: 18121
    Pomógł: 1244
    Ocena: 3552
    Moralny napisał:
    Jak przepinasz lodówkę na inne gniazdo i różnicówka wali, to znaczy, że masz trafioną lodówkę.

    nicramg95 napisał:
    W wyniku kilkudniowych doświadczeń można jednak dojść do wniosku, że albo wszystko działa bez zarzutów kiedy odłączony jest piekarnik ( a lodówka chodzi), albo odłączona jest lodówka (a piekarnik chodzi). Kiedy zaś oba urządzenia są podpięte, różnicówka w losowych momentach wyłącza.
    Nie można wyciągnąć wniosku ze lodówa jest uszkodzona.
  • #7 17508832
    Moralny
    Poziom 13  
    Posty: 109
    Pomógł: 4
    Ocena: 37
    To rozepnij uziemienie i zmierz napięcie. Wtedy będziesz miał pewność.
    Albo jeszcze inaczej, bezpieczniej.
    Rozepnij w puszce wszystkie przewody które prowadzą do gniazda z lodówką czy czymkolwiek co chcesz sprawdzić. Potem podepnij lodówkę do gniazda i przedzwoń wszystkie trzy przewody, fazowy z ochronnym i neutralny z ochronnym. Jak jest lodówka sprawna, powinieneś mieć przerwę w obu pomiarach.
  • Pomocny post
    #8 17508877
    kkas12
    Poziom 43  
    Posty: 17438
    Pomógł: 1077
    Ocena: 4332
    Jaką pewność???
    Co to jest uziemienie?
    Czy masz na myśli uziom szyny PE w tablicy głównej?
    Czy może odpięcie żył ochronnych odbiorników?
    Jest to moim zdaniem gonienie w piętkę.
  • #9 17508879
    nicramg95
    Poziom 2  
    Posty: 4
    Moralny napisał:
    Kurcze przeczytałem to i trochę niejasno napisałem pewnie Ale jeśli jesteś elektrykiem to powinieneś wiedzieć o co chodzi.

    Mimo, że nie jestem elektrykiem to zrozumiałem ale niestety nie dysponuje nawet prostym multimetrem więc zostaje chyba już tylko wizyta elektryka. Jedyne co mogę wskazać to, że po przyłożeniu neonówki do kabli pe w kilku gniazdkach w mieszkaniu czasem pojawiała się faza (w sensie, że neonówka dość wyraźnie świeciła). Najbardziej zastanawiające jest, że w momencie porażenia różnicówki nie wybiło. Trochę strach tej lodówki teraz używać.
  • #10 17508884
    Moralny
    Poziom 13  
    Posty: 109
    Pomógł: 4
    Ocena: 37
    kkas12 napisał:
    Jaką pewność???
    Co to jest uziemienie?
    Czy masz na myśli uziom szyny PE w tablicy głównej?
    Czy może odpięcie żył ochronnych odbiorników?
    Jest to moim zdaniem gonienie w piętkę.

    Uziemienie, czyli przewód uziemiający. Albo w puszce albo w rozdzielnicy. Zwykłe szukanie błędu.
  • #12 17508888
    Moralny
    Poziom 13  
    Posty: 109
    Pomógł: 4
    Ocena: 37
    nicramg95 napisał:
    Moralny napisał:
    Kurcze przeczytałem to i trochę niejasno napisałem pewnie Ale jeśli jesteś elektrykiem to powinieneś wiedzieć o co chodzi.

    Mimo, że nie jestem elektrykiem to zrozumiałem ale niestety nie dysponuje nawet prostym multimetrem więc zostaje chyba już tylko wizyta elektryka. Jedyne co mogę wskazać to, że po przyłożeniu neonówki do kabli pe w kilku gniazdkach w mieszkaniu czasem pojawiała się faza (w sensie, że neonówka dość wyraźnie świeciła). Najbardziej zastanawiające jest, że w momencie porażenia różnicówki nie wybiło. Trochę strach tej lodówki teraz używać.

    Nie polegaj i na neonówce, bo często oszukuje. Jeśli chcesz mierzyć, to tylko miernikiem.
    A jeśli nie jesteś elektrykiem, to lepiej odpuść ;-)
  • REKLAMA
  • #13 17508889
    kkas12
    Poziom 43  
    Posty: 17438
    Pomógł: 1077
    Ocena: 4332
    Moralny napisał:
    Uziemienie, czyli przewód uziemiający. Albo w puszce albo w rozdzielnicy.
    W puszcze na pewno nie ma przewodu uziemiającego. Przewód ochronny, owszem może tam być jak najbardziej obecny.


    A doziemienie żyły N wcale nie musi być jednoznaczne ze zwarciem jej z żyłą ochronną.
  • #14 17508909
    Moralny
    Poziom 13  
    Posty: 109
    Pomógł: 4
    Ocena: 37
    kkas12 napisał:

    A doziemienie żyły N wcale nie musi być jednoznaczne ze zwarciem jej z żyłą ochronną.

    Ale ja tak nie napisałem.
  • #15 17508929
    nicramg95
    Poziom 2  
    Posty: 4
    Nie dysponując żadnym sprzętem i mając jedynie podstawową wiedzę wynikającą bardziej z zainteresowania tematami elektryki pozostanę przy wezwaniu fachowca. Ale dziękuję wszystkim za chęci pomocy. Takie forum to duża skarbnica wiedzy nawet dla laików po to żeby jakiś ewentualny patoelektryk nie wyciulał podczas wizyty. Po rozwiązaniu problemu dam znać co było przyczyną. Może komuś na przyszłość się to przyda.
    Pozdrawiam
    Tymczasem pora na wybory :D

Podsumowanie tematu

LABEL_AI_GENERATED
Użytkownik zgłasza problem z wyłączającą się różnicówką przy jednoczesnym podłączeniu lodówki i piekarnika. Po przeprowadzeniu testów, stwierdzono, że każde z urządzeń działa poprawnie, gdy drugie jest odłączone. Pojawiły się podejrzenia dotyczące doziemienia przewodu neutralnego lub uszkodzenia lodówki. Użytkownik doświadczył również porażenia prądem przy manipulacji przy lodówce, co sugeruje problem z uziemieniem. Wskazano na konieczność wezwania elektryka do zdiagnozowania problemu, ponieważ samodzielne próby mogą być niebezpieczne.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA