Mam laptopa zalanego Lenovo P580. Ktoś go długo używał i po jakimś czasie upaliły się nóżki vcc na nim.
Dwie sztuki 111 i 96 razem ze ścieżkami. Układ był w Coca-Cola i te dwie skorodowały aż odpadły. Ścieżki już naprawiłem ale muszę wymienić ten układ.
Jeśli chodzi o programowanie to już znalazłem lokalnie na fb człowieka z RT809F a tym podobno bez problemu zaprogramuje układ.
Przydałby mi się jakiś zrzut z pamięci. Nie wiem czy mi się uda bez tych dwóch nóżek wyciągnąć coś ze starego układu.
Dopiero czytam co jest potrzebne aby odczytać dane dodatkowo nie wiem czy on wogóle jeszcze działa.
Pytanie z innej stronie.
Poniżej część układu zasilania, również uszkodzonego.
Pomiędzy czerwonym punktem a masą mam 10Ω. Czy to jest ok?
Wysadziło jeszcze mosfet PQ702. Odlutowałem PQ703 stwierdziłem, że może jest zamknięty i przerzuca mi masę ale bez zmian. Nadal mam 10Ω.
To napięcie idzie dalej do procesora będę dalej szukał ale może ktoś ma więcej doświadczenia i podpowie mi czy może tam być tylko 10Ω.
Oczywiście sterownik tych mosfetów PU702 również jest spalony

i już go zamówiłem