Po pierwsze trzeba zobaczyć SMART wszystkich opisanych napędów.
Co do programów - producenci nie trzymają się ściśle standardu SMART i jeśli dany program do monitoringu dysku ma własny algorytm interpretacji parametrów to może się pogubić i pokazać bzdury. W praktyce - HD Tune wykłada się na dyskach Seagate, ponieważ te, dla kilku parametrów, mają fabrycznie ustawiony parametr przeliczony Current bardzo blisko wartości przeliczonej progowej Treshold (innymi słowy, wg ścisłej normy SMART, dany parametr zaczyna ostrzegać o usterce). Crystal Disk Info ignoruje tą wartość (nie wiem tylko czy dla dysków Seagate, czy w ogóle dla każdego napędu) i pokaże stan ok. Dlaczego Seagate tak sobie to umyślał-nie wiem. Dlaczego producent HD Tune nie wziął tego pod uwagę-też nie wiem. Ogólnie Crystal Disk Info lepiej radzi sobie z trafną interpretacją parametrów SMART ale nieomylny też nie jest. Nie wiem np: jakby się zachował dla dysków, bodajże Hitachi, które mają parametr 05 pokazywany w kosmiczny sposób (jak Seagate w 01). Nie zdziwiłbym się, gdyby pokazał uszkodzny dysk jaki ok.
P. S. Co do kondycji dzisiejszych dysków (a raczej jakości ich produkcji)-mam kilkunastoletnie dyski, które przeskanowane w MHDD dają piękny, "szary" obraz. Pjawienie się na nich "kolorków", było powodem do zwiększenia uwagi. Niejeden nowy dysk potrafi mieć sporo "zielonego" a bywa i gorzej i dopóki nie będzie błędów odczytu gwarancji nie wygzekwujesz. Coś jak branie oleju w silnikach TSI, jest problem, to zmieniono normy.
P. S. 2. Dla niewtajemniczonych-kolory w programie MHDD odpowiadają prędkości odczytu sektora. Można uznać że wszystkie w odcieniach szarości to odczyty dobre do znakomitych. Kolorowe oznaczają opóźnienia i podejrzenie początków degradacji powierzchni. także nowy fabrycznie dysk, obojętnie jakiej marki, może mieć gorszą kondycję niż używany z przed lat. Ale to tylko taka dygresja, nie związana bezpośrednio z dylematem autora wątku.