Dzień dobry.
Problem pewnie dla wielu tak głupi, że aż wstyd pytać. Otóż w Manie TGX 2008 bez ad-blue pojawił się problem - czujnik temperatury spalin, obwód przerwany. Wszystko pięknie, czujnik uszkodzony, wymienione - kasowanie błędu za pomocą texy przebiegło pomyślnie - moc samochodu wróciła.
Jednak po dwóch dniach w samochodzie kontrolka mil zaczęła mrugać. Myślałem, że podepnę komputer i problem się rozwiąże. A tu lipa - błędów w EDC brak, FFR także nic, ad blue jak pisałem wyżej nie ma, na desce żadnego błędu nie wywala. Na forum i w necie nic istotnego nie znalazłem. Mam dostęp do leciwego ManWis'a, ale tam również opis jest kiepski. Póki co, żadnego ograniczenia mocy nie ma. Czujnik zainstalowany był oryginalny i temperaturę podaje prawidłową. To co mnie zdziwiło to odczytana temperatura sondy lambda (jeżeli dobrze pamiętam 650 C), ale w tych samochodach wg. schematów texy jej nie ma.. Proszę o wyjaśnienie/sugestie
Problem pewnie dla wielu tak głupi, że aż wstyd pytać. Otóż w Manie TGX 2008 bez ad-blue pojawił się problem - czujnik temperatury spalin, obwód przerwany. Wszystko pięknie, czujnik uszkodzony, wymienione - kasowanie błędu za pomocą texy przebiegło pomyślnie - moc samochodu wróciła.
Jednak po dwóch dniach w samochodzie kontrolka mil zaczęła mrugać. Myślałem, że podepnę komputer i problem się rozwiąże. A tu lipa - błędów w EDC brak, FFR także nic, ad blue jak pisałem wyżej nie ma, na desce żadnego błędu nie wywala. Na forum i w necie nic istotnego nie znalazłem. Mam dostęp do leciwego ManWis'a, ale tam również opis jest kiepski. Póki co, żadnego ograniczenia mocy nie ma. Czujnik zainstalowany był oryginalny i temperaturę podaje prawidłową. To co mnie zdziwiło to odczytana temperatura sondy lambda (jeżeli dobrze pamiętam 650 C), ale w tych samochodach wg. schematów texy jej nie ma.. Proszę o wyjaśnienie/sugestie