Witam
Tym razem chcę zaprezentować mój wzmacniacz, który wykonałem.
Konstrukcja ta nie powstała od razu, zacząłem go budować kilka lat temu. Oczywiście działał ale chodzi o to że ciągle cos ulepszałem i poprawiałem, aż do teraz, kiedy oficjalnie go skończyłem:)
Jak widać na zdjęciach urządzenie posiada 4 wejścia sygnałowe: magnetofon, tuner, cd i pomocnicze pod które jest podłączony pc. Sygnały te są podawane do selektora wejść, który jest zbudowany w oparciu o przekaźniki kontaktronowe i przeżutniki typu D.
Dalej sygnał jest podawany na equalizer 9 pasmowy (34Hz, 75, 140, 340, 750, 1.4k, 3.4k, 7.5k, 14k), jest to projekt AVT-186. Oczywiscie korektor mozna odłączyć, słuzy do tego odpowiedni włącznik na panelu.
Następnie sygnał idzie przez potencjometry regulacji wzmocnienia i balansu do limitera projektu kolegi SILVER SOUND (spisuje się znakomicie), choć mozna go przepuscic jeszcze przez układ poszeżenia bazy stereo (projekt z EDW).
Zapomniałbym. Z wyjścia selektora jest pobierany sygnał do wysterowania wskażnika poziomu sygnału (projekt z Praktycznego Elektronika 7/98).
Po limiterze mamy stopień mocy, zbudowany o układy jabla j-35 po 2 na kanał połączone w mostek. Symetryzatory do mostka oparte sa na wzmacniaczach operacyjnych.
Traznzystory mocy to mj15003, spisują się znakomicie. Znajdują się na czernionych radiatorach. Dodatkowo chłodzone są dwoma wentylatorami 8x8, które załączaja się przy 40 stopniach. Radiatory i wentylatory sa obudowane. Jest tam swego rodzaju tunel powietrzny. powietrze wyciagane jest na zewnątrz, takze chłodzoe jest od razu całe wnetrze wzmacniacza. Jego moc wyjściowa, choć nie mierzona, szacuje na ok. 2x150W/8R
Zasilacz: Do zasilania stopnia mocy służą 2 trafa toroidalne po 200VA. Dalej mostki 35A ikondensatory filtrujące 12x4700uF, po 6 na szyne.
Do zasilania całej reszty słuzy transformator 35VA i cały układ stabilizatorów.
Toroidy podłączone są przez układ soft staru.
Wzmacniacz zasila kolumny, równierz mojego prjektu, które sa tu już opisane w temacie - kolumny adiego.
Jak on gra, hmm... fajnie. Dźwięk jet czysty, nie zniekształcony, dynamiczny. Jestem z nigo bardzo zadowolony.
To tyle. Mile widziane wszelkie słowa uznania i krytyki, oraz pytania na które chetnie odpowiem.
Ps. Wiem że napisy wyszły mi tragiczne, takze mozecie to ominąc w krytyce;)
Tym razem chcę zaprezentować mój wzmacniacz, który wykonałem.
Konstrukcja ta nie powstała od razu, zacząłem go budować kilka lat temu. Oczywiście działał ale chodzi o to że ciągle cos ulepszałem i poprawiałem, aż do teraz, kiedy oficjalnie go skończyłem:)
Jak widać na zdjęciach urządzenie posiada 4 wejścia sygnałowe: magnetofon, tuner, cd i pomocnicze pod które jest podłączony pc. Sygnały te są podawane do selektora wejść, który jest zbudowany w oparciu o przekaźniki kontaktronowe i przeżutniki typu D.
Dalej sygnał jest podawany na equalizer 9 pasmowy (34Hz, 75, 140, 340, 750, 1.4k, 3.4k, 7.5k, 14k), jest to projekt AVT-186. Oczywiscie korektor mozna odłączyć, słuzy do tego odpowiedni włącznik na panelu.
Następnie sygnał idzie przez potencjometry regulacji wzmocnienia i balansu do limitera projektu kolegi SILVER SOUND (spisuje się znakomicie), choć mozna go przepuscic jeszcze przez układ poszeżenia bazy stereo (projekt z EDW).
Zapomniałbym. Z wyjścia selektora jest pobierany sygnał do wysterowania wskażnika poziomu sygnału (projekt z Praktycznego Elektronika 7/98).
Po limiterze mamy stopień mocy, zbudowany o układy jabla j-35 po 2 na kanał połączone w mostek. Symetryzatory do mostka oparte sa na wzmacniaczach operacyjnych.
Traznzystory mocy to mj15003, spisują się znakomicie. Znajdują się na czernionych radiatorach. Dodatkowo chłodzone są dwoma wentylatorami 8x8, które załączaja się przy 40 stopniach. Radiatory i wentylatory sa obudowane. Jest tam swego rodzaju tunel powietrzny. powietrze wyciagane jest na zewnątrz, takze chłodzoe jest od razu całe wnetrze wzmacniacza. Jego moc wyjściowa, choć nie mierzona, szacuje na ok. 2x150W/8R
Zasilacz: Do zasilania stopnia mocy służą 2 trafa toroidalne po 200VA. Dalej mostki 35A ikondensatory filtrujące 12x4700uF, po 6 na szyne.
Do zasilania całej reszty słuzy transformator 35VA i cały układ stabilizatorów.
Toroidy podłączone są przez układ soft staru.
Wzmacniacz zasila kolumny, równierz mojego prjektu, które sa tu już opisane w temacie - kolumny adiego.
Jak on gra, hmm... fajnie. Dźwięk jet czysty, nie zniekształcony, dynamiczny. Jestem z nigo bardzo zadowolony.
To tyle. Mile widziane wszelkie słowa uznania i krytyki, oraz pytania na które chetnie odpowiem.
Ps. Wiem że napisy wyszły mi tragiczne, takze mozecie to ominąc w krytyce;)
Fajne? Ranking DIY