Witam panowie. Mam problem z corsa b miedzy innymi z ładowaniem .
Autko chodziło do czasu aż zaczął wariować obrotomierz (zaczął spadać ku 0)później zaczęła się świecić się poduszka powietrzna . i na końcu nie ładował kompletnie aku . sprawdziłem prądu na akumulatorze to pokazywało 5.05 . zapaliłem samochód z kabli od innego samochodu i nie było wcale ładowania . dodam że samochód zaraz gasł sam z siebie . wiec wymontowałem alternator i dałem go do elektronika . powiedział mi ze to regulator napięcia i go wymienił , no i super . zamontowałem go a tu du..a nie ładuje dalej . miernik z powrotem w rękę i dalej pokazuje 5,6 do 9 max . nie wiem czy elektronik mnie w banana zrobił i dalej jest to alternator czy tak aż kradnie gdzieś mi prąd ze alternator nie daje rady naładować akumulator .. POMOCY
Autko chodziło do czasu aż zaczął wariować obrotomierz (zaczął spadać ku 0)później zaczęła się świecić się poduszka powietrzna . i na końcu nie ładował kompletnie aku . sprawdziłem prądu na akumulatorze to pokazywało 5.05 . zapaliłem samochód z kabli od innego samochodu i nie było wcale ładowania . dodam że samochód zaraz gasł sam z siebie . wiec wymontowałem alternator i dałem go do elektronika . powiedział mi ze to regulator napięcia i go wymienił , no i super . zamontowałem go a tu du..a nie ładuje dalej . miernik z powrotem w rękę i dalej pokazuje 5,6 do 9 max . nie wiem czy elektronik mnie w banana zrobił i dalej jest to alternator czy tak aż kradnie gdzieś mi prąd ze alternator nie daje rady naładować akumulator .. POMOCY