tensor125 napisał: Pasek się nie zerwał, ale zjechało 30% ząbków, tak, że trochę kręcił i dalej pasek się ślizgał. W sumie nie wiem dlaczego, bo pasek nie był stary i nie jakiś chinski...
Raczej też nie był to pasek markowy.
Po za tym zapewnę wymieniłeś sam pasek a wyrobione łożysko napinacza zrobiło swoje
sebap napisał: Kurde... To chyba bardziej opłaca się kupić nowy silnik za 300-400 zł?
Niby nie drogo ale wszystko zależy od tego co się kupi. Możesz kupić silnik na chodzie ale w stanie takim, że będzie brał olej lub będzie miał coś uszkodzone. Najpewniejsze w takich sytuacjach są silniki z rozbitków gdyż jest większa pewność, że trafisz na niezakatowany model