Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Opel Astra F 1.4 60KM 8v - Silnik bezkolizyjny?

26 Gru 2018 12:18 1350 21
  • Poziom 6  
    Witam. Ostatnio jadąc trasą zerwało mi kilka zębów na pasku rozrządu i się nieco przestawił, moje pytanie brzmi czy ten silnik ( 1.4 benzyna 60km 8v symbol: C14NZ) jest bezkolizyjny? Pytam, bo nie wiem czy jest sens kupowania całego rozrządu. Pozdrawiam
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    M.in. zawory do wymiany jeżeli pasek zerwał się.
  • Pomocny post
    Poziom 41  
    Zgadza się, to silnik kolizyjny. Głowica do roboty.
  • Poziom 6  
    DiZMar napisał:
    M.in. zawory do wymiany jeżeli pasek zerwał się.


    Pasek się nie zerwał, ale zjechało 30% ząbków, tak, że trochę kręcił i dalej pasek się ślizgał. W sumie nie wiem dlaczego, bo pasek nie był stary i nie jakiś chinski...

    Dodano po 57 [sekundy]:

    sebap napisał:
    Zgadza się, to silnik kolizyjny. Głowica do roboty.


    Kurde... To chyba bardziej opłaca się kupić nowy silnik za 300-400 zł?
  • Poziom 41  
    Raczej tak ale musisz być pewien czy tłoki zderzyły się z zaworami.
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    tensor125 napisał:
    DiZMar napisał:
    M.in. zawory do wymiany jeżeli pasek zerwał się.


    Pasek się nie zerwał, ale zjechało 30% ząbków, tak, że trochę kręcił i dalej pasek się ślizgał...

    Na jedno wychodzi. To samo co by się zerwał.
  • Poziom 6  
    sebap napisał:
    Raczej tak ale musisz być pewien czy tłoki zderzyły się z zaworami.
    Da sie to jakos sprawdzić w warunkach "domowych"? Zdjąłem pokrywę zaworów, pokręciłem silnikiem i zawory chodzą chyba dobrze
  • Pomocny post
    Poziom 26  
    tensor125 napisał:
    Pasek się nie zerwał, ale zjechało 30% ząbków, tak, że trochę kręcił i dalej pasek się ślizgał. W sumie nie wiem dlaczego, bo pasek nie był stary i nie jakiś chinski...

    Raczej też nie był to pasek markowy.
    Po za tym zapewnę wymieniłeś sam pasek a wyrobione łożysko napinacza zrobiło swoje ;)
    sebap napisał:
    Kurde... To chyba bardziej opłaca się kupić nowy silnik za 300-400 zł?

    Niby nie drogo ale wszystko zależy od tego co się kupi. Możesz kupić silnik na chodzie ale w stanie takim, że będzie brał olej lub będzie miał coś uszkodzone. Najpewniejsze w takich sytuacjach są silniki z rozbitków gdyż jest większa pewność, że trafisz na niezakatowany model ;)
  • Pomocny post
    Poziom 41  
    Zdejmuj głowicę, wtedy sprawdzisz.
  • Poziom 18  
    zawory są pogięte. szukaj głowicy bo taniej kupić używaną niż remontować obecną. dół silnika na 100 % będzie dobry.
  • Poziom 26  
    spox247 napisał:
    zawory są pogięte. szukaj głowicy bo taniej kupić używaną niż remontować obecną. dół silnika na 100 % będzie dobry.

    Nigdy nie wiadomo co się kupi, można kupić sprawną głowicę z uszkodzonymi prowadnicami zaworów lub taką która jest w opłakanym stanie. Mimo to zawsze lepsze to niż nic ;)
  • Poziom 6  
    LENIWIEC_PL napisał:
    spox247 napisał:
    zawory są pogięte. szukaj głowicy bo taniej kupić używaną niż remontować obecną. dół silnika na 100 % będzie dobry.

    Nigdy nie wiadomo co się kupi, można kupić sprawną głowicę z uszkodzonymi prowadnicami zaworów lub taką która jest w opłakanym stanie. Mimo to zawsze lepsze to niż nic ;)


    To nie wiem czy się opłaca auto naprawiać, Astra F to już stary rzęch, za 1500 mozna kupic, a glowica z robocizną to bedzie ze 500 zl
  • Moderator Samochody
    tensor125 napisał:
    W sumie nie wiem dlaczego

    Zużyte kółko na wale, zaoszczędzone ~60zł przy wymianie rozrządu, a stracone...
    Zawory na 100% pogięte.
  • Poziom 18  
    jakby to było w gazie to naprawa jak najbardziej się opłaca... taniej nawet jest silnik wymienić bo sam sobie to zrobi. ja kupiłem takowy słupek za 250zl i śmiga aż miło już trzeci rok
  • Poziom 6  
    ociz napisał:
    tensor125 napisał:
    W sumie nie wiem dlaczego

    Zużyte kółko na wale, zaoszczędzone ~60zł przy wymianie rozrządu, a stracone...
    Zawory na 100% pogięte.

    Komplet rozrządu został wymieniony, ale być może za bardzo pasek naciągnąłem, bo wytrzymało chyba 4 miesiące....

    Dodano po 1 [minuty]:

    spox247 napisał:
    jakby to było w gazie to naprawa jak najbardziej się opłaca... taniej nawet jest silnik wymienić bo sam sobie to zrobi. ja kupiłem takowy słupek za 250zl i śmiga aż miło już trzeci rok


    Ale przy wymianie silnika nie trzeba zmieniac dowodu rejestracyjnego czasem? Nie chce mi się w to bawić...
  • Moderator Samochody
    Kółko nie jest w zestawie, osobno się kupuje, a bardzo często w tych sinikach jest zużyte i widać to gołym okiem.
  • Poziom 6  
    ociz napisał:
    Kółko nie jest w zestawie, osobno się kupuje, a bardzo często w tych sinikach jest zużyte i widać to gołym okiem.

    A, juz wiem o które Ci chodzi, no fakt, nie wymienialem i nie zwrocilem uwagi, byc moze przez to..
  • Poziom 18  
    ociz napisał:
    Kółko nie jest w zestawie, osobno się kupuje, a bardzo często w tych sinikach jest zużyte i widać to gołym okiem.


    a gdzie kupi takie nowe "kółko"??? pierwsze słyszę o wymianie tego elementu...
  • Poziom 43  
    tensor125 napisał:
    ...

    Ale przy wymianie silnika nie trzeba zmieniac dowodu rejestracyjnego czasem? Nie chce mi się w to bawić...

    Wymiana silnika już od wielu lat nie jest rejestrowana.
  • Moderator Samochody
    spox247 napisał:
    a gdzie kupi takie nowe "kółko"

    W każdym sklepie motoryzacyjnym.
  • Moderator Samochody
    Napinacz musiał być całkowicie luźny, bądź stanęła pompa wody - stąd zerwało zęby na pasku. Zawory mogło pogiąć, ale nie musiało - trzeba to złożyć na nowo i próbować odpalić.