Witam
W mojej wspólnocie mieszkaniowej mam problem z nieszczelną instalacją co.
Nie zmierzyłem ilości wypływającej wody, ale nabijanie z 0,5 bara do 1,5 trwa ok. 10 minut wężem ogrodowym na w pełni odkręconym kranie.
Cała instalacja przebiega w garażu podziemnym rurami 5 calowymi więc jest doskonale widoczna, ale ok. 10 metrowy odcinek przechodzi u jednej mieszkanki w podłodze.
Wyeliminowałem wszelkie możliwości ubytku wody w mieszkaniach i wygląda na to, że mamy wyciek właśnie na tym poziomym 10 metrowym odcinku.
Niestety nie wiemy, czy rury u tej Pani przechodzą w posadzce (chociaż wykluczam tą opcję, bo byłby widoczny wyciek), czy pod nią w ziemi.
Czy macie jakiś sprawdzony sposób na bezinwazyjne zatkanie tego wycieku?
Będę wdzięczny za wszelkie sugestie.
Pozdrawiam,
Jakub
W mojej wspólnocie mieszkaniowej mam problem z nieszczelną instalacją co.
Nie zmierzyłem ilości wypływającej wody, ale nabijanie z 0,5 bara do 1,5 trwa ok. 10 minut wężem ogrodowym na w pełni odkręconym kranie.
Cała instalacja przebiega w garażu podziemnym rurami 5 calowymi więc jest doskonale widoczna, ale ok. 10 metrowy odcinek przechodzi u jednej mieszkanki w podłodze.
Wyeliminowałem wszelkie możliwości ubytku wody w mieszkaniach i wygląda na to, że mamy wyciek właśnie na tym poziomym 10 metrowym odcinku.
Niestety nie wiemy, czy rury u tej Pani przechodzą w posadzce (chociaż wykluczam tą opcję, bo byłby widoczny wyciek), czy pod nią w ziemi.
Czy macie jakiś sprawdzony sposób na bezinwazyjne zatkanie tego wycieku?
Będę wdzięczny za wszelkie sugestie.
Pozdrawiam,
Jakub