logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Programator do AVR - jaki wybrać - powrót po latach.

acetylenek 29 Gru 2018 16:19 1047 5
  • #1 17660523
    acetylenek
    Poziom 12  
    Po wielu latach bez zajmowania się sprawą mikro kontrolerów wracam do tematu.

    Mam starego kompa stacjonarnego gdzie nic się nie zmieniło wszystkie narzędzia są i jest programator na rs232 i równoległy (własnej roboty).

    Sporo się pozmieniało są nowe programatory i nowe procesory.
    Nie muszę już wszystkiego robić sam z oszczędności i chętnie kupię wygodne narzędzia żebym więcej czasu mógł spędzać nad tym co mnie cieszy.

    Generalnie kilka małych projektów zrobiłem na attiny2313 i atmega8, 168.
    Myślę nad attiny13 i attiny 4,5,9,10.

    Atmel ICE - rozumiem że to jest wersja z obudową i kabelkami ale funkcjonalność jest identyczna jak wersji PCBA.
    W wersji Basic mam obudowę i kabelek.

    Programator/debuger Atmel ICE - nie obsługuje programowania HVSP?
    Byłoby to co najmniej dziwne ale informacji o wsparciu takiego programowania nie znalazłem.

    Rozumiem że 8 nóżkowe tiny są w pewien sposób trudne w użyciu ze względu na fusy. Dość popularnym rozwiązaniem tego "problemu" są wszelkiej maści fusedoctory.

    Czy czekają na mnie jakieś niespodzianki w 6 nożnych przedstawicielach? Czy da się je już programować "normalnie" z użyciem Atmel ICE?

    Cały dzień siedzę i szukam, i wychodzi na to że jedyny fabryczny "programator" do HVSP to STK500/600. Chyba jeszcze Dragon?

    Coś takiego jeszcze przykuło moją uwagę
    AND-TECH AVRPROG-MKII-ECO - rozumiem że nie obsługuję HVSP.
    Rozumiem że jak współpracuje z AVRStudio to nie znaczy że można za jego pomocą debugować?

    Czyli nie licząc się z kosztami mogę sobie kupić Atmel ICE (wraz z przesadnie kosztownymi kabelkami i płytką-przejściówką) oraz zrobić kasownik do 8 nożnych attiny i nic mnie nie zaskoczy?

    Ewentualnie wersja budżetowa ICE PCBA i "pomęczyć się" z kabelkami i zamknąć w "mydelniczce".
  • Pomocny post
    #2 17660611
    tmf
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Nigdy nie miałem potrzeby użyć progmramatora HV, ale oczywiście, kiedyś może się zdarzyć przykry problem z zablokownaiem procesora. Zwykle pomaga po prostu dostarczenie sygnału zegarowego na odpowiednią nóżkę. Kupując programator w pełni wspierany przez AS masz wygodę programowania fusebitów, dzięki wyborowi z listy pożądanej opcji, zamiast zabawy w liczenie odpowiednich wartości. To dramatycznie redukuje możliwość pomyłki.
    acetylenek napisał:
    Atmel ICE - rozumiem że to jest wersja z obudową i kabelkami ale funkcjonalność jest identyczna jak wersji PCBA.

    Tak, funkcjonalnie nie ma różnic.
    acetylenek napisał:
    rogramator/debuger Atmel ICE - nie obsługuje programowania HVSP?
    Byłoby to co najmniej dziwne ale informacji o wsparciu takiego programowania nie znalazłem.

    Nie. Nowe protokoły idą w kierunku protokołów opartych o jakąś forme one-wire.
    acetylenek napisał:
    Czy czekają na mnie jakieś niespodzianki w 6 nożnych przedstawicielach? Czy da się je już programować "normalnie" z użyciem Atmel ICE?

    Nie bawiłem się tak małymi prockami, ale powinno być ok. Może ktoś inny to potwierdzi.
    acetylenek napisał:
    AND-TECH AVRPROG-MKII-ECO - rozumiem że nie obsługuję HVSP.
    Rozumiem że jak współpracuje z AVRStudio to nie znaczy że można za jego pomocą debugować?

    Programator to programator. Aby debugować musisz mieć JTAG-ICE MkII, Dragona lub Atmel-ICE.
    acetylenek napisał:
    Czyli nie licząc się z kosztami mogę sobie kupić Atmel ICE (wraz z przesadnie kosztownymi kabelkami i płytką-przejściówką) oraz zrobić kasownik do 8 nożnych attiny i nic mnie nie zaskoczy?

    Nie, nic cie nie powinno zaskoczyć. Z ciekawych pchełek jest jeszcze ATTiny817 i podobne. Nie są tak małe jak ATTiny13, ale są do nich fajne płytki Xplained z wbudowanym debuggerem. Są tanie, ale niestety nic poza procesorem, który jest na płytce nimi nie zaprogramujesz ani nie zdebugujesz.
  • #3 17660622
    dasej
    Poziom 32  
    Witam.

    AVR PROG MKII jest to klon produkowany przez polską firmę.
    Co do oprogramowania to można jeszcze pobrać AVR Studio 4.
    Owszem jest stare środowisko i nie obsługuje najnowszych procesorów, ale wszystkie najbardziej popularne bez problemu i dobrze działa nawet na XP. Aplikacja nie jest wymagająca dla systemu.

    Najnowsza Avr Studio 7 obsłuży wszystkie nowości procesory Atmel-a tylko przy słabym komputerze będzie się odpalał kilka minut.
  • #4 17660798
    acetylenek
    Poziom 12  
    Dziękuje za szybką i wyczerpującą odpowiedź.

    Zablokowałem kilka atmega 8 i biorę następnego i tak dale i w końcu trzeba je było odzyskać... nic prostszego niż przeprogramować je ręcznie więc nie ma potrzeby posiadania programatora HV. Postępowałem wg. noty katalogowej ręcznie wprowadzając w tryb programowania równoległego i ośmioma mikro stykami ustawiałem instrukcje i dane w fusach.
    Nie mniej jednak jak bym myślał o Tiny 13 to czasem bym chyba chciał użyć nóżki reset jako portu. Wizja ręcznego programowania szeregowego mniej jest dla mnie przyjemna ale pewnie się da.

    Ten stary komputer to sobie zostawiłem właśnie dla tego że ma wszystko skonfigurowane i ma fizyczne porty bez dziwnych przejściówek. Jest dobry do wszystkiego oprócz przeglądania internetu bo przeglądarka obciąża go nadmiernie :-) ale liczy wytrzymałość metodą elementów skończonych i mogę projektować całkiem złożone maszyny na nim paranoja.

    Na co dzień do internetu używam czegoś nowszego... i bez portów rs i drukarki.
    Cytat:
    Nowe protokoły idą w kierunku protokołów opartych o jakąś forme one-wire.

    Czyli te HVSP to trochę wypadek przy pracy.

    Poza naprawdę masową skalą i oszczędnością na miejscu i masie to i tak lepiej przewymiarować procka i zapłacić za niego 4 zł więcej niż "bawić" się z sześcioma czy ośmioma nogami.
  • #5 17661172
    tmf
    VIP Zasłużony dla elektroda
    acetylenek napisał:
    Poza naprawdę masową skalą i oszczędnością na miejscu i masie to i tak lepiej przewymiarować procka i zapłacić za niego 4 zł więcej niż "bawić" się z sześcioma czy ośmioma nogami.

    Zakładam, że z jakiegoś powodu te 8-nóżkowce wybrałeś. Jeśli jest ci obojętnie, to oczywiście otwiera się cała gama możliwości i płytek rozwojowych. W zależności od tego, jak długo nie miałeś kontaktu z MCU, warto poświęcić czas na poczytanie (chociażby elektrody) i przejrzenie bieżącej oferty, bo naprawdę na rynku MCU w ciągu ostatnich paru lat dużo się zmieniło.
    Co do programowania HV to nic konkretnego ci nie powiem, bo jak pisałem nigdy mnie na szczęście nie dopadła taka konieczność.
REKLAMA