Witam, autko fiat panda 1.2 benzyna.
Problem następujący:
Brak pracy przednich wycieraczek oraz spryskiwacza przedniej szyby. Tylna wycieraczka szoruje szybę, działa trip.
Manetka z funkcją Trip.
Na dole w BSI słynna szara wtyczka bez objawów nadpalenia, jeden pin zagiety- już wyprostowany.
Bezpieczniki sprawdzone w kabinie oraz w komorze silnika.
Ramiona jakby na początku nie dały się przesunąć po szybie, po zdemontowaniu silnika chodzą bez najmniejszego oporu.
Silnika jeszcze nie podłączyłem na krótko, myślę że mogę sprawdzić go na końcu.
Problemem jest brak zmian napieciowych na wtyczce przy silniku.
Wtyczka wypieta na przewodzie
nr 1 gruby czerwono - biały napięcie 0,0 V - bez zmian podczas pracy manteki góra - dół, sprysk.
Nr 2 pusty zaslepione miejsce.
Nr 3 brązowy cienki 12V - praca manetki zero skoków napięcia, dopiero sprysk spowodował spadek o 0.2 V
Nr 4 czerwony 0V - praca manetki bez wpływu.
Nr 5 niebieski gruby 0V - także żadnej reakcji.
Obstawiam manetke - ale może jest jakiś kolega który przerabial ten temat i może naprowadzic na pozytywnee rozwiązanie problemu.
Ponoć manetka jest z zabudowanym sterownikiem? Przyznam się że grzebalem chwilę nawet nie ściągnąłem obudowy kierownicy.
Pozdrawiam.
Problem następujący:
Brak pracy przednich wycieraczek oraz spryskiwacza przedniej szyby. Tylna wycieraczka szoruje szybę, działa trip.
Manetka z funkcją Trip.
Na dole w BSI słynna szara wtyczka bez objawów nadpalenia, jeden pin zagiety- już wyprostowany.
Bezpieczniki sprawdzone w kabinie oraz w komorze silnika.
Ramiona jakby na początku nie dały się przesunąć po szybie, po zdemontowaniu silnika chodzą bez najmniejszego oporu.
Silnika jeszcze nie podłączyłem na krótko, myślę że mogę sprawdzić go na końcu.
Problemem jest brak zmian napieciowych na wtyczce przy silniku.
Wtyczka wypieta na przewodzie
nr 1 gruby czerwono - biały napięcie 0,0 V - bez zmian podczas pracy manteki góra - dół, sprysk.
Nr 2 pusty zaslepione miejsce.
Nr 3 brązowy cienki 12V - praca manetki zero skoków napięcia, dopiero sprysk spowodował spadek o 0.2 V
Nr 4 czerwony 0V - praca manetki bez wpływu.
Nr 5 niebieski gruby 0V - także żadnej reakcji.
Obstawiam manetke - ale może jest jakiś kolega który przerabial ten temat i może naprowadzic na pozytywnee rozwiązanie problemu.
Ponoć manetka jest z zabudowanym sterownikiem? Przyznam się że grzebalem chwilę nawet nie ściągnąłem obudowy kierownicy.
Pozdrawiam.