Witam. Kupiłem 2lata temu Ursusa 330 ktory chodził dobrze pół roku stał nadal dobrze wszystko chodziło. Znowu stał prawie pół roku z prawie pełnym bakiem ropy. I tu moje pytanie bo gdy to odpaliłem znowu, i mi zasłabł wymieniłem filtry paliwa i w osadniku byly pokryte całe szlakiem dziwnym gęstym koloru podchodzacego do brązowego, wymieniłem na nowe i po przejechaniu ok 500 m filtr od osadnika znowu zaszlamiony.
I tu moje pytanie czy coś się stało z ropa przez ten czas czy ktoś mi czegoś dosypał do ropy??
I tu moje pytanie czy coś się stało z ropa przez ten czas czy ktoś mi czegoś dosypał do ropy??