Witam,
mam problem z Samsungiem UE55NU8072. Telewizor zakupiłam 3 tygodnie temu. Przez pierwsze 2 tygodnie sprzęt działał bez zastrzeżeń jednak teraz po włączeniu słychać trzaski z ekranu. Telewizor potrafi tak strzelać do mnie z częstotliwością 6 razy na minutę i przez około 40 - 60 minut po włączeniu (tak, mierzę to sobie bo nie jestem w stanie skupić się na oglądaniu). Trzaski słychać również po wyłączeniu telewizora co jest dodatkową "atrakcją" w sypialni i niedługo nerwicy przez niego dostanę.
Kontaktowałam się z serwisem Samsunga drogą mailową i tam pan uparcie mi wmawia, że to jest w pełni naturalne zjawisko! Potem dostałam telefon i Pan przez internet zrobił "test zdalny" telewizora i oczywiście wszystko u nich jest w porządku a telewizor strzela nadal. Mam pytanie czy mieliście wykonywany taki test? I w jaki sposób wyegzekwować serwis, bo mnie uparcie przekonują, że to jest normalne a ja nie jestem w stanie się z tym pogodzić, że telewizor znanej firmy, określany jako Premium, użytkowany 3 tygodnie mi tak trzeszczy.
mam problem z Samsungiem UE55NU8072. Telewizor zakupiłam 3 tygodnie temu. Przez pierwsze 2 tygodnie sprzęt działał bez zastrzeżeń jednak teraz po włączeniu słychać trzaski z ekranu. Telewizor potrafi tak strzelać do mnie z częstotliwością 6 razy na minutę i przez około 40 - 60 minut po włączeniu (tak, mierzę to sobie bo nie jestem w stanie skupić się na oglądaniu). Trzaski słychać również po wyłączeniu telewizora co jest dodatkową "atrakcją" w sypialni i niedługo nerwicy przez niego dostanę.
Kontaktowałam się z serwisem Samsunga drogą mailową i tam pan uparcie mi wmawia, że to jest w pełni naturalne zjawisko! Potem dostałam telefon i Pan przez internet zrobił "test zdalny" telewizora i oczywiście wszystko u nich jest w porządku a telewizor strzela nadal. Mam pytanie czy mieliście wykonywany taki test? I w jaki sposób wyegzekwować serwis, bo mnie uparcie przekonują, że to jest normalne a ja nie jestem w stanie się z tym pogodzić, że telewizor znanej firmy, określany jako Premium, użytkowany 3 tygodnie mi tak trzeszczy.