Witam, przez około 2 tygodnie miałem problem z odpalaniem auta tzn. palił za 2-3 razem, teraz nie odpala w ogóle. Wymieniłem filtr paliwa, założyłem zawór zwrotny, pomogło na 3 dni. Przez kolejne 2 odpalałem na plaka. Po diagnostyce wyszło że uszkodzony jest sterownik pompy i dziurawy wąż od turbiny. Wymieniłem i pomogło na 1 dzień. Teraz auto stoi 4 dzień i w żaden sposób nie można go odpalić. Pompa została sprawdzona działa, wtryski sprawne, świece w porządku. Pomysły zaczynają się kończyć, dodam tylko że auto paliło od tzw strzała.