Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Kosiarka napędzana gazem lpg.

wacek.wacek 09 Cze 2019 07:01 1791 19
  • Witam . Testuje w tym sezonie zachowanie kosiarki względem zasilania lpg. Na razie to obskurna prymitywna konstrukcja. Zasilanie gazem wpięte bezpośrednio do komory pływakowej gażnika. Regulacja mocy i obrotów pokrętłem na butli. Docelowo jak przechodzi trochę motogodzin to dodam mikser na wlocie do cylindra i butle po podtlenku azotu 2 litrowa na stałe jako zbiornik gazu. Wrzucam filmik. Ewentualnie jak coś nie tak z regulaminem proszę o korekty.
    https://drive.google.com/file/d/10e2apLhtHN2irqTdA8DsmeKwcv61w0HN/view?usp=drivesdk

    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
    O autorze
    wacek.wacek
    Poziom 29  
    Offline 
    wacek.wacek napisał 1635 postów o ocenie 90, pomógł 92 razy. Mieszka w mieście Siedlce. Jest z nami od 2019 roku.
  • #2
    Użytkownik usunął konto
    Poziom 1  
  • #4
    web69
    Poziom 28  
    Przy tej mocy silnika nie trzeba podgrzewać, kuchenka gazowa ma moc ok 5KW i reduktor nie zamarza...
  • #7
    John5MM
    Poziom 19  
    Fajna ciekawostka, tylko w praktyce do niczego, po co targać butlę z gazem, skoro jest zbiornik paliwa w kosiarce?
  • #9
    Longin_S
    Poziom 13  
    Czy silnik ma wymuszony układ smarowania, czy też jest smarowany mieszanką ?
    Jeżeli jest to ten drugi przypadek, to długo nie pochodzi.
  • #11
    Longin_S
    Poziom 13  
    Ale ja pytałem o co innego.
    Czy silnik ma wymuszony układ smarowania?
    Czterosuwy z reguły taki mają, ale kto tam wie co Chińczycy potrafię wymyślić.
    Więc jak, olej leje się do benzyny, czy do wlewu w silniku?
  • #12
    czareqpl
    Poziom 29  
    wacek.wacek napisał:
    Gaz pod ręką a benzol w stacji. A jak się kosi to żołądek o piwo prosi. I na dwa gazy jeździć autem?


    A nie można kupić benzyny z zapasem? Czy aby dlatego, że się chce wypić piwa podczas koszenia, ludzie potrafią być zmotywowani na tyle aby modyfikować konstrukcję silników spalinowych bo nie chcą jechać na stację benzynową na podwójnym gazie?
  • #13
    Longin_S
    Poziom 13  
    Na podwójnym gazie to nawet nie zabierałbym się za koszenie.
    Można wykosić za dużo, albo nie to co trzeba, albo zygzakiem, albo zrobić komuś krzywdę.
  • #14
    sanfran
    Poziom 39  
    Koszenie wlasnego ogródka i przeróbka na gaz to przerost formy nad trescią. Kosiarki z czterosuwowym silnikiem są oszczędne. Moja kosiarka po zakręceniu kurka paliwa jeszcze dobre 5 minut kosi tym, co ma w komorze pływakowej gaźnika.
  • #16
    wojtek1234321
    Poziom 32  
    Longin_S napisał:
    Czy silnik ma wymuszony układ smarowania?
    Czterosuwy z reguły taki mają, ale kto tam wie co Chińczycy potrafię wymyślić.

    Kosiarki do trawy przeważnie mają silniki ze smarowaniem rozbryzgowym, nie ma tam pompy oleju i wymuszonego smarowania wszystkich punktów tego wymagających. Są też silniki "kosiarkowe" z wymuszonym smarowaniem (z pompą i ciśnieniowym układem smarującym), ale to przeważnie przy dużych, profesjonalnych urządzeniach a nie przy amatorskich kosiarkach. W instrukcjach kosiarek nawe jest podawane jakie pochyłości i przechyły można kosić takimi kosiarkami, bo przy większych pochyleniach kosiarki układ smarowania może być niewydolny. Przy pochyleniu silnika olej zlatuje w najniższe miejsce i silnik może być "niedosmarowany". Nawet kosiarki traktorki ogrodowe rzadko które mają ciśnieniowe smarowanie.
  • #17
    krakarak
    Poziom 39  
    Nie wiem jak to kuriozum nazwać... Ni pies ni wydra, coś na kształt świdra?... Bezsensem jest przerabianie akurat kosiarki na LPG. Żadnych przesłanek ekonomicznych czy ochrony środowiska. Jedynie udowodnienie, że silnik może przez pewien czas spalać gaz a potem zwyczajnie się zatrze.
  • #18
    wacek.wacek
    Poziom 29  
    Oglądałeś film MIŚ. Czy wiesz po co jest ten MIŚ. No właśnie nie i nikt o to nie zapyta. I to nie jest nasze ostatnie słowo. Mniej wiecej cytat z filmu. Zrobiłem to bo chciałem, mogłem to zrobić, mało tego jest tego pomysłu na rynku. Niech się zaciera. Moja kosiarka mój silnik. Szczerze wątpię ze się zatrze. Chodzi na porządnym oleju a nie na tych kosiarkowych smarkach.
  • #19
    krakarak
    Poziom 39  
    Z tego wszystkiego co tu pokazałeś to podoba mi się Twoje poczucie humoru. Ale po co ogłaszać światu stworzenie potworka z ciężkim, wiszącym baniakiem i szarpaniną linkami zależną od pochylenia kosiarki i jej obciążenia? Wrzuć filmik na Youtube, niech ludziska mają ubaw. Ja uważam, że to nie powinno trafić do DIY, lecz w ocenie absolutem nie jestem.