logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Opel Astra G 1.8 2002 Pb+LPG

uniquua19 22 Kwi 2019 11:29 774 5
REKLAMA
  • #1 17919596
    uniquua19
    Poziom 7  
    Posty: 14
    Ocena: 6
    Witam.
    W lutym zakupiłem auto jak w opisie. Było kupione na szybko, co niesie za sobą konsekwencje.
    Następnego dnia po zakupie, auto zgasło przy wyjeżdżaniu z bocznej drogi na główną.
    Schemat zawsze ten sam. Silnik gaśnie, świeci się kontrola trakcji i słychać głośne cykanie w przewodach paliwowych, jakby tego było mało włącza się wentylator.
    Dopiero po odczekaniu godziny, wentylator przestaje pracować, kontrolka od kontroli trakcji znika, ustaje głośne cykanie w przewodach i można jechać dalej.
    Nie zawsze jest możliwość, aby odczekać dany czas w związku z czym pomaga reset akumulatora. Wówczas objawy ustępują i można jechać dalej.
    Problem trwa od lutego. Czasem gaśnie kilka razy dziennie, w różnych okolicznościach, a czasem tydzień jest spokój.
    Mechanicy rozkładają ręce, bądź proponują wymianę różnych części.
    Gaz jest z LPG Tech One, filtr wymieniony, wyregulowany.
    Błędy na dzień dzisiejszy:

    0325
    0199
    0460
    1600
    1326
    1327
    1328
    Czy ktoś spotkał się z takim przypadkiem i wie jak to ustrojstwo naprawić?
    Za auto dałem 4000zł i nie chciałbym włożyć w niego drugie tyle.
    Proszę o propozycje ewentualnie doradzenie, czy warto szperać przy naprawie czy zwyczajnie sprzedać za bezcen komuś kto będzie miał chęci przy tym grzebać.
    Pozdrawiam!
  • REKLAMA
  • #2 17919689
    Eidems
    Poziom 29  
    Posty: 2115
    Pomógł: 83
    Ocena: 253
    uniquua19 napisał:
    Witam.
    W lutym zakupiłem auto jak w opisie. Było kupione na szybko, co niesie za sobą konsekwencje.
    Następnego dnia po zakupie, auto zgasło przy wyjeżdżaniu z bocznej drogi na główną.
    Schemat zawsze ten sam. Silnik gaśnie, świeci się kontrola trakcji i słychać głośne cykanie w przewodach paliwowych, jakby tego było mało włącza się wentylator.
    Dopiero po odczekaniu godziny, wentylator przestaje pracować, kontrolka od kontroli trakcji znika, ustaje głośne cykanie w przewodach i można jechać dalej.
    Nie zawsze jest możliwość, aby odczekać dany czas w związku z czym pomaga reset akumulatora. Wówczas objawy ustępują i można jechać dalej.
    Problem trwa od lutego. Czasem gaśnie kilka razy dziennie, w różnych okolicznościach, a czasem tydzień jest spokój.
    Mechanicy rozkładają ręce, bądź proponują wymianę różnych części.
    Gaz jest z LPG Tech One, filtr wymieniony, wyregulowany.
    Błędy na dzień dzisiejszy:

    0325
    0199
    0460
    1600
    1326
    1327
    1328
    Czy ktoś spotkał się z takim przypadkiem i wie jak to ustrojstwo naprawić?
    Za auto dałem 4000zł i nie chciałbym włożyć w niego drugie tyle.
    Proszę o propozycje ewentualnie doradzenie, czy warto szperać przy naprawie czy zwyczajnie sprzedać za bezcen komuś kto będzie miał chęci przy tym grzebać.
    Pozdrawiam!

    Trzeba było wrócić do sprzedającego i zwrócić auto. Dodatkowo kupno auta z LPG to zawsze ryzyko. Ktoś sprawdzał podłączenie sterownika LPG w instalację elektryczną samochodu?
  • REKLAMA
  • #3 17919751
    uniquua19
    Poziom 7  
    Posty: 14
    Ocena: 6
    Eidems napisał:
    uniquua19 napisał:
    Witam.
    W lutym zakupiłem auto jak w opisie. Było kupione na szybko, co niesie za sobą konsekwencje.
    Następnego dnia po zakupie, auto zgasło przy wyjeżdżaniu z bocznej drogi na główną.
    Schemat zawsze ten sam. Silnik gaśnie, świeci się kontrola trakcji i słychać głośne cykanie w przewodach paliwowych, jakby tego było mało włącza się wentylator.
    Dopiero po odczekaniu godziny, wentylator przestaje pracować, kontrolka od kontroli trakcji znika, ustaje głośne cykanie w przewodach i można jechać dalej.
    Nie zawsze jest możliwość, aby odczekać dany czas w związku z czym pomaga reset akumulatora. Wówczas objawy ustępują i można jechać dalej.
    Problem trwa od lutego. Czasem gaśnie kilka razy dziennie, w różnych okolicznościach, a czasem tydzień jest spokój.
    Mechanicy rozkładają ręce, bądź proponują wymianę różnych części.
    Gaz jest z LPG Tech One, filtr wymieniony, wyregulowany.
    Błędy na dzień dzisiejszy:

    0325
    0199
    0460
    1600
    1326
    1327
    1328
    Czy ktoś spotkał się z takim przypadkiem i wie jak to ustrojstwo naprawić?
    Za auto dałem 4000zł i nie chciałbym włożyć w niego drugie tyle.
    Proszę o propozycje ewentualnie doradzenie, czy warto szperać przy naprawie czy zwyczajnie sprzedać za bezcen komuś kto będzie miał chęci przy tym grzebać.
    Pozdrawiam!

    Trzeba było wrócić do sprzedającego i zwrócić auto. Dodatkowo kupno auta z LPG to zawsze ryzyko. Ktoś sprawdzał podłączenie sterownika LPG w instalację elektryczną samochodu?




    No nie wiem czy coś by to dało bo miał podpisaną prze zemnie umowę kupna - sprzedaży
    Nie, nie było sprawdzane podłączenie, faktycznie trzeba będzie to sprawdzić.
    Tylko co do tego wszystkiego ma świecąca (podczas zgaśnięcia samochodu) kontrolka kontroli trakcji?
  • REKLAMA
  • #4 17924520
    Eidems
    Poziom 29  
    Posty: 2115
    Pomógł: 83
    Ocena: 253
    uniquua19 napisał:
    Eidems napisał:
    uniquua19 napisał:
    Witam.
    W lutym zakupiłem auto jak w opisie. Było kupione na szybko, co niesie za sobą konsekwencje.
    Następnego dnia po zakupie, auto zgasło przy wyjeżdżaniu z bocznej drogi na główną.
    Schemat zawsze ten sam. Silnik gaśnie, świeci się kontrola trakcji i słychać głośne cykanie w przewodach paliwowych, jakby tego było mało włącza się wentylator.
    Dopiero po odczekaniu godziny, wentylator przestaje pracować, kontrolka od kontroli trakcji znika, ustaje głośne cykanie w przewodach i można jechać dalej.
    Nie zawsze jest możliwość, aby odczekać dany czas w związku z czym pomaga reset akumulatora. Wówczas objawy ustępują i można jechać dalej.
    Problem trwa od lutego. Czasem gaśnie kilka razy dziennie, w różnych okolicznościach, a czasem tydzień jest spokój.
    Mechanicy rozkładają ręce, bądź proponują wymianę różnych części.
    Gaz jest z LPG Tech One, filtr wymieniony, wyregulowany.
    Błędy na dzień dzisiejszy:

    0325
    0199
    0460
    1600
    1326
    1327
    1328
    Czy ktoś spotkał się z takim przypadkiem i wie jak to ustrojstwo naprawić?
    Za auto dałem 4000zł i nie chciałbym włożyć w niego drugie tyle.
    Proszę o propozycje ewentualnie doradzenie, czy warto szperać przy naprawie czy zwyczajnie sprzedać za bezcen komuś kto będzie miał chęci przy tym grzebać.
    Pozdrawiam!

    Trzeba było wrócić do sprzedającego i zwrócić auto. Dodatkowo kupno auta z LPG to zawsze ryzyko. Ktoś sprawdzał podłączenie sterownika LPG w instalację elektryczną samochodu?




    No nie wiem czy coś by to dało bo miał podpisaną prze zemnie umowę kupna - sprzedaży
    Nie, nie było sprawdzane podłączenie, faktycznie trzeba będzie to sprawdzić.
    Tylko co do tego wszystkiego ma świecąca (podczas zgaśnięcia samochodu) kontrolka kontroli trakcji?

    Trzeba zacząć od weryfikacji LPG i instalacji i tyle. Ten silnik nie ma problemu z uszkadzającym się sterownikiem silnika?
  • REKLAMA
  • #5 17924601
    ociz
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 15844
    Pomógł: 1379
    Ocena: 3482
    uniquua19 napisał:
    Tylko co do tego wszystkiego ma świecąca (podczas zgaśnięcia samochodu) kontrolka kontroli trakcji?

    Wykrycie usterki mającej znaczący wpływ na pracę silnika po prostu wyłączy kontrolę trakcji.
  • #6 17924621
    robokop
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 29412
    Pomógł: 1763
    Ocena: 6367
    Ubity sterownik - Simtec 7.1 bodaj. Jak zaświeca się kontrola trakcji, to traci pewnie komunikację ze sterownikiem - błąd kontroli momentu obrotowego, czy jakoś tak.
REKLAMA