Witam, od niedawna jestem posiadaczem sprintera 319 V6 3,0. Sprowadziłem go z Niemiec, z uszkodzoną turbina. Turbo kupiłem nowe .W między czasie wymieniłem łańcuch, gdyż hałasował podczas odpalania. Po tych naprawach mechanik stwierdził, że problem jest jeszcze z DPF, został rzekomo usunięty środek i wykasowano go z komputera. Auto jedzie, ma moc do momentu, kiedy się go nie zgasi, odczeka kilka minut, wskoczy mrugający check i traci moc. Błąd zostanie skasowany i jest ok przez chwilę. Błąd 16a6: nadmierna emisja tlenku azotu. Miał ktoś może taki problem, bo ręce opadają.