Witam samochód u nas dwa lata bez problemów. Do czasu a mianowicie samochód zaczął okropnie kopcić na biało z początku niewinnie a od miesiąca walka trwa a mianowicie:
Na początek "zrobione" wtryskiwacze, nowe filtry zawór na listwie i filtrze paliwa oryginał Scania oczywiście regulacja zaworów i wtryskiwaczy. Nic nie dało samochód kopci. Kolejna diagnoza zawory, cewki samochód pojechał do serwisu scania nie ma cewek w zamienniku a zakup z wymiana wypada korzystniej. Wymieniono wszystkie cztery-swoje zrobiły i trzeba wymienić. Samochód zrobił 40 km i po podpaleniu na drugi dzień kopci jam stara kur.... Samochód wrócił na serwis i się zaczęło . Wymieniono na nowe Original Scania :
- kolejny raz wtryskiwacze
- kolejny raz wszystkie cewki
- zawór do gaszenia komplety że środkiem
- wszystkie czujniki wszystkie na raz (dwa położenia wału, ciśnienia paliwa, ciśnienia doładowania, przepływomierz, ciśnienia oleju)
- Pompa paliwa
- Bank paliwa ten do którego są przykręcone cewki od kata i dawki (używka)
- Listwa paliwowa (używka)
- Sterownik silnika (używka)
Samochód dalej kopci brak pomysłów. kompresja ok, wykresy korekt ok, turbo ok, ,dolne turbo ok, odma sucha. Samochód odpalamy z bańki aby wykluczyć smok, przewody paliwowe. Samochód przy wolnym dodawaniu gazu między 1100-1500 obrotów zaczyna trarakować czyli nie równo pracować i okropnie kopcić to jest niespalone paliwo aż je czuć. W momencie butowania, czyli pedał gazu do oporu i puszczamy zero dymu. na wolnych zero dymu. Miał ktoś podobny problem ?
Na początek "zrobione" wtryskiwacze, nowe filtry zawór na listwie i filtrze paliwa oryginał Scania oczywiście regulacja zaworów i wtryskiwaczy. Nic nie dało samochód kopci. Kolejna diagnoza zawory, cewki samochód pojechał do serwisu scania nie ma cewek w zamienniku a zakup z wymiana wypada korzystniej. Wymieniono wszystkie cztery-swoje zrobiły i trzeba wymienić. Samochód zrobił 40 km i po podpaleniu na drugi dzień kopci jam stara kur.... Samochód wrócił na serwis i się zaczęło . Wymieniono na nowe Original Scania :
- kolejny raz wtryskiwacze
- kolejny raz wszystkie cewki
- zawór do gaszenia komplety że środkiem
- wszystkie czujniki wszystkie na raz (dwa położenia wału, ciśnienia paliwa, ciśnienia doładowania, przepływomierz, ciśnienia oleju)
- Pompa paliwa
- Bank paliwa ten do którego są przykręcone cewki od kata i dawki (używka)
- Listwa paliwowa (używka)
- Sterownik silnika (używka)
Samochód dalej kopci brak pomysłów. kompresja ok, wykresy korekt ok, turbo ok, ,dolne turbo ok, odma sucha. Samochód odpalamy z bańki aby wykluczyć smok, przewody paliwowe. Samochód przy wolnym dodawaniu gazu między 1100-1500 obrotów zaczyna trarakować czyli nie równo pracować i okropnie kopcić to jest niespalone paliwo aż je czuć. W momencie butowania, czyli pedał gazu do oporu i puszczamy zero dymu. na wolnych zero dymu. Miał ktoś podobny problem ?