Hp Pavilion x360 11-k112nw nagle uznaje że nie ma baterii. Kiedy odłączy się zasilanie Laptop wyłącza się.
Dioda LED przy włożonej baterii świeci na biało, po chwili przez sekundę na czerwono (jak gdyby sprawdzał czy da się naładować) i znów na biało. Przy wyłożonej baterii - czyli BEZ baterii - na biało i po chwili cały czas na Czerwono (co normalnie oznaczało ładownie).
Podobnie Windows pokazuje jakoś odwrotnie... Kiedy jest bateria on pokazuje "nie ma baterii", a kiedy jej nie ma pokazuje że naładowana na 100% a ikonka pokazuje że jest pusta.
Po Baterii nie ma znaków uszkodzenia czy wybrzuszenia.
Przywrócenie Biosu nie pomogło.
Głównie chodzi o to czy Bateria mogła się od tak nagle zepsuć i czy reszta opisu też wskazuje, że tak właśnie mogło się stać?
Nie mam dostępu do innej baterii, a moja wiedza w temacie generalnie jest niska.
Właśnie przywracam Windows (ale to raczej nic nie wniesie)
Planuję ją zamrozić (nie mam innych pomysłów) i kupić nową jeśli uważacie, że to ma dużą szansę na poprawienie sytuacji.
Z góry dziękuję za zainteresowanie.
Dioda LED przy włożonej baterii świeci na biało, po chwili przez sekundę na czerwono (jak gdyby sprawdzał czy da się naładować) i znów na biało. Przy wyłożonej baterii - czyli BEZ baterii - na biało i po chwili cały czas na Czerwono (co normalnie oznaczało ładownie).
Podobnie Windows pokazuje jakoś odwrotnie... Kiedy jest bateria on pokazuje "nie ma baterii", a kiedy jej nie ma pokazuje że naładowana na 100% a ikonka pokazuje że jest pusta.
Po Baterii nie ma znaków uszkodzenia czy wybrzuszenia.
Przywrócenie Biosu nie pomogło.
Głównie chodzi o to czy Bateria mogła się od tak nagle zepsuć i czy reszta opisu też wskazuje, że tak właśnie mogło się stać?
Nie mam dostępu do innej baterii, a moja wiedza w temacie generalnie jest niska.
Właśnie przywracam Windows (ale to raczej nic nie wniesie)
Planuję ją zamrozić (nie mam innych pomysłów) i kupić nową jeśli uważacie, że to ma dużą szansę na poprawienie sytuacji.
Z góry dziękuję za zainteresowanie.