logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Unitra Kleopatra WST-102 - uszkodzone tranzystory, dziwne napięcia.

blendermen 11 Lip 2019 22:56 2595 10
  • #1 18056527
    blendermen
    Poziom 11  
    Posty: 35
    Ocena: 3
    Cześć,
    Dostałem uszkodzony wzmacniacz Unitra Kleopatra WST-102.
    Końcowe tranzystory, niektóre rezystory i kondensatory były kompletnie niesprawne.
    Spaliły się tranzystory T217, T219, T218, T220 i T215, T216. Wymontowałem je z układu i sprawdziłem miernikiem. Wszystkie nóżki zwierały .

    Zainstalowałem nowe tranzystory ale po zamontowaniu od razu spalił się T219.
    Zastanawia mnie czy te napięcia są poprawne ?
    Na obu obrazkach zaznaczyłem napięcia.

    Unitra Kleopatra WST-102 - uszkodzone tranzystory, dziwne napięcia.

    Zauważyłem również, że regulacja rezystorów nastawnych R298, R297 zmienia napięcie 1.37 i 1.30 w zakresie 0 - 4V (a powinno być 26V).


    Podkreślam, że wszystkie napięcia mierzyłem na wymontowanych tranzystorach T217, T219, T218, T220 i T1,T2,T3,T4

    Podejrzewałem, że kondensator lub inna część może gdzieś zwierać.
    Wymontowałem większość kondensatorów i spalone rezystory - zamontowałem nowe ale problem nadal pozostaje.
    Unitra Kleopatra WST-102 - uszkodzone tranzystory, dziwne napięcia.

    Unitra Kleopatra WST-102 - uszkodzone tranzystory, dziwne napięcia.
  • #2 18056548
    xpira
    Poziom 25  
    Posty: 928
    Pomógł: 87
    Ocena: 108
    Po pierwsze się spytam poco ta plątanina przewodów, prawdopodobnie jest to przyczyna niedziałania wzmacniacza. Podejrzewam, że tranzystory są źle podłączone. Czy pod tranzystorami mocy są podkładki mikowe. To prawie niemożliwe żeby tranzystory mocy uległy uszkodzeniu. Widzę też, że kondensatory małych pojemności które powinno się wymienić nie zostały wymienione. Na schemacie który posiadam są opisane napięcia. Jaki jest prąd spoczynkowy. i czy wyregulowane jest napięcie zasilania a dokładnie połowa napięcia na kondensatorze separującym od składowej stałej. Na wyjściu powinno być 0 V bez sygnału.
  • #3 18057469
    blendermen
    Poziom 11  
    Posty: 35
    Ocena: 3
    poco ta plątanina przewodów, prawdopodobnie jest to przyczyna niedziałania wzmacniacza
    Zrobiłem sobie szybki sposób na odłączenie/przyłączenie końcowych tranzystorów T1-T4. Na każdym przewodzie jest kostka lub izolacja. Na zdjęciu tego jeszcze nie widać.

    Podejrzewam, że tranzystory są źle podłączone.
    Podłączyłem je według schematu.
    Dla T217 i T218 jest BD137
    a dla T219 i T2210 jest BD138
    Zamówiłem już komplet nowych tranzystorów, jak przyjdą to zamontuje je i dam znać.

    Czy pod tranzystorami mocy są podkładki mikowe
    Tak, między tranzystorem i radiatorem są podkładki

    Widzę też, że kondensatory małych pojemności które powinno się wymienić nie zostały wymienione
    Chodzi o te małe piko kondensatory (polistyrenowe , styrofleksowe) ?
    Sprawdziłem je z grubsza miernikiem i wskazywały poprawne pojemności. Sprawdzę dla pewności wszystkie.

    Na schemacie który posiadam są opisane napięcia
    Czy możesz podesłać ten schemat?

    Jaki jest prąd spoczynkowy.
    Czy to ten który mierzy się między 1.35 a 1.31 i 1.36 a 1.32 - który powinien wynosić 30mV ?

    i czy wyregulowane jest napięcie zasilania a dokładnie połowa napięcia na kondensatorze separującym od składowej stałej. Na wyjściu powinno być 0 V bez sygnału.
    To powinienem zmierzyć na jednym z tych dużych kondensatorów 4700 µF/40 ?
  • #4 18057558
    xpira
    Poziom 25  
    Posty: 928
    Pomógł: 87
    Ocena: 108
    Regulacja ta polega na "wstawieniu" miernika pomiędzy wyjście konówki punkt 1.37 ( przed kondensatorem 3300uF) a masę i ustawienie połowy zasilania (26V) za pomocą rezystora nastawnego R297 . Następnie należy ustawić prąd spoczynkowy . Należy miernik wpiąć pomiędzy rezystory emiterowe (takie spore drutowe) w punktach 1.31 i 1.35 i ustawić 30mV za pomocą rezystora nastawnego R309.Miernik dla obu pomiarów należy ustawić na napięcie stałe.Później wstaw B702 i analogicznie do kanały lewego przeprowadź regulację.
  • #5 18069041
    blendermen
    Poziom 11  
    Posty: 35
    Ocena: 3
    Zamówiłem i zamontowałem nowe tranzystory.
    Cytat:
    To prawie niemożliwe żeby tranzystory mocy uległy uszkodzeniu.


    Proszę oglądać z dźwiękiem:




    Uszkodzeniu uległ T218 (widoczny na filmie) + R316 (spalił się na "węgiel")

    Pozostałych tranzystorów nie wymontowywałem z układu więc nie mogę stwierdzić na 100% czy są jeszcze sprawne. Na pewno ten T218 (wszystkie wyprowadzenia B,C,E zwierają).

    Czy te napięcia co wysłałem w pierwszym poście nie są za wysokie?
  • #6 18069246
    SlawekKedra
    Poziom 43  
    Posty: 16865
    Pomógł: 1578
    Ocena: 1967
    Wylutuj T218 i T220 i sprawdź czy T2 jest sprawny. Jeśli tak to może on pozostać w układzie, jeśli nie to go wylutuj lub wymień. Następnie połącz kawałkiem drucika emiter T216 z punktem 1.30. Zmierz napięcie pomiędzy emiterem i kolektorem tranzystora T216 oraz sprawdź czy daje się ono regulować za pomocą R310 i jeśli tak to w jakim zakresie.
    Sprawdź czy sprawne są: R320, R322.
    Wymień też R316 jeśli jest spalony i napisz jakie będą rezultaty tych operacji.
  • #7 18069465
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    Posty: 34321
    Pomógł: 3925
    Ocena: 9451
    Podstawowa sprawa w takich naprawach (gotowa, fabryczna konstrukcja) to założenie, że schemat wzmacniacza jest poprawny i działający. Wynika z powyższego to, że jeśli coś dzieje się niedobrego ze wzmacniaczem po naprawie, to na 100% jest w nim coś, czego nie sprawdziłeś przed uruchomieniem.
    Tranzystory nie zawsze palą się w sposób widoczny - należy więc (w razie niepewności wyników pomiarów) wylutować każdy podejrzany i sprawdzać indywidualnie. Podobnie rezystory - to ze jest z wyglądu OK, nie znaczy że nie może być uszkodzony. Tak samo i kondensatory - po to są mierniki, by z nich korzystać.
    A poprawnie zlutowany wzmacniacz według sprawdzonego schematu MUSI działać. Co najwyżej należy po naprawie sprawdzić i ew. wyregulować prąd spoczynkowy czy inny parametr - jeśłi konstrukcyjnie jest to przewidziane.
    Nigdy w każdym razie nie trafia się tak, że wszystkie uszkodzone elementy można ocenić gołym okiem, czy polegać na wynikach pomiarów elementu wlutowanego w układ - na to mogą sobie pozwolić jedynie fachowcy z długoletnim stażem... a i oni czasem mogą się pomylić.
  • #8 18069984
    KaW
    Poziom 34  
    Posty: 2616
    Pomógł: 170
    Ocena: 306
    1-tranzystory tych wzmacniaczy -na taśmie montażowej- leżały w pudełkach.
    Oprócz tego -tranzystory miały takie wzmocnienia i parametry jakie były podane
    przez projektanta -wzmacniacza tego typu.
    2- w ten sposób producent mógł produkować taki wzmacniacz-bez zastanawiania się czy coś się spali czy też nie.A pracownik nawet nie wiedział jak to działa-wkładał detale w pozycje na płycie Wszystkie detale R,C -tranzystory też -były pomierzone -i określone tolerancje błędów i jednolitość parametrów-przez producentów detali-dostawców.

    3-Jedynym wyjściem jest poszukanie takiego samego typu wzmacniacza sprawnego -i pomierzenie parametrów każdego z tranzystorów -w.g. pozycji -w kanale A i B .
    Mając takie dane -jest szansa naprawy -pracochłonna i bardzo kosztowna.

    4-jest jeszcze szansa na odszukanie materiałów dotyczących publikacji wzmacniacza mocy tego typu -w bibliotece -może UNITRY . Lub księgozbiorze biblioteki warszawskiej.?????
    5-ostatecznie można może wykorzystać radiator i założyć jakiś podwójny scalony wzmacniacz mocy -lub dwa pojedyńcze-zestawy na układach scalonych.
    6-w końcu scalone układy mocy po to powstały.....

    7-muszę dodać ,że producenci oddawali do BOMIS-ów te części R,C oraz tranzystory -które nie spełniały warunków producenta .Część z nich mogła przetrwać w handlu -do dzisiaj !!!! Gospodarność przede wszystkim...
  • #9 18070010
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    Posty: 34321
    Pomógł: 3925
    Ocena: 9451
    KaW napisał:
    Wszystkie detale R,C -tranzystory też -były pomierzone -i określone tolerancje błędów i jednolitość parametrów-przez producentów detali-dostawców.
    Co wcale nie znaczy jednak, ż nie trafiały się buble... A z tym "mierzeniem " i "trzymaniem parametrów" też nie było tak różowo. Gdy kończył się kwartał , lub jakiś inny okres "planowej produkcji) jakimś dziwnym trafem normy przestawały być aż tak rygorystyczne - ważne, żeby plan wyrobić... :(

    KaW napisał:
    producenci oddawali do BOMIS-ów te części R,C oraz tranzystory -które nie spełniały warunków producenta .

    Z tym również nie mogę się zgodzić w pełni. W każdym razie kupiłem swego czasu w Bomisie właśnie około 500 szt. tranzystorów BC 107B - wszystkie pomierzone i sprawne. 177B również około 200sztuk i również sprawne. Podobnie zresztą z KD 502, których kupiłem około 60 sztuk - również sprawne - poza jednym wyjątkiem (beta około 10. Reszta w normie.). Jak na tak dużą partię - nie mogę powiedzieć że to wybrakowane buble.
    Owszem - mogę się zgodzić, ze trafiały się również uszkodzone, ale raczej całe podzespoły - np. zalane cyną (podczas lutowania na fali najwyraźniej coś było źle ustawione) kompletne końcówki mocy do Zodiaka - co ciekawe; na tranzystorach KD 502 w stopniu mocy, i co jeszcze bardziej ciekawe poza tym naddatkiem cyny wzmacniacze (trzy sztuki - więcej dla mnie nie starczyło), również sprawne... Zresztą i tego samego dnia w tym samym Bomisie dostałem również całkowicie sprawne transformatory do tegoż Zodiaka (też 3 szt) - oczywiście sprawne.
    O wielu - naprawdę wielu - innych elementach nie wspomnę. W każdym razie nawet jak trafiło się coś uszkodzonego, to i tak uważam, ze za cenę jaka była za te części (dużo taniej niż w sklepie) były to sklepy bardzo przydatne - nie tylko dla drobnych (jak ja) ciułaczy-elektroników, jak i dla prywatnych firm, które dzięki nim mogły w miarę tanio rozpocząć produkcję elektroniki.
    Aha - przypomniało mi się. Dostałem tam również kilkanaście wskaźników wysterowania (do Arii, Radmora, M 8010 oraz wzmacniaczy PA 2801 (między innymi) - co prawda - przyznaję, że trzeba było selekcjonować je tak, aby pary miały takie same parametry, ale - o ile się orientuję, nie było to nic takiego, co by te wskaźniki predysponowało do nazywania bublami - ostatecznie to po pierwsze wskaźnik, a nie miernik, a po drugie - w każdym sprzęcie z tymi wskaźnikami były potencjometry do ustawiania czułości, więc ...?
  • #10 18072007
    KaW
    Poziom 34  
    Posty: 2616
    Pomógł: 170
    Ocena: 306
    Dzisiaj -patrząc po wystawach z "komórkami "-prawie każda ma odbiornik FM i stereo .Gotowe wyjście do sterowania wzmacniacza mocy.
    Najtańsza "komórka " ma UKF FM/stereo/.

    Praktycznie -"reanimacja " Kleopatry /będzie / bardzo kosztowna i jest nierealna.W zamian szukania sparowanych tranzystorów, pomierzył-bym miejsce -i kupił gotowce wzmacniaczy mocy /na układach scalonych/ i zainstalował na miejsce- tych które są .
    Byle się zgadzały moce i napięcia zasilające.
  • #11 18072486
    blendermen
    Poziom 11  
    Posty: 35
    Ocena: 3
    Cytat:
    Wylutuj T218 i T220 i sprawdź czy T2 jest sprawny. Jeśli tak to może on pozostać w układzie, jeśli nie to go wylutuj lub wymień. Następnie połącz kawałkiem drucika emiter T216 z punktem 1.30. Zmierz napięcie pomiędzy emiterem i kolektorem tranzystora T216 oraz sprawdź czy daje się ono regulować za pomocą R310 i jeśli tak to w jakim zakresie.
    Sprawdź czy sprawne są: R320, R322.
    Wymień też R316 jeśli jest spalony i napisz jakie będą rezultaty tych operacji.

    Chciałem sprawdzić co napisałeś ale okazało się, że podczas awarii (na filmie) spaliły się również T216 i T215
    T216 = B i C zwierają
    T215 = B,C,E zwierają
    wszystkie tranzystory były wymienione na nowe i sprawdzone przed montażem.

    Cofnąłem się jeszcze w schemacie do poprzednich tranzystorów T213 i T214. Te również uległy uszkodzeniu.
    T213 = B i C zwierają
    T214 = B,C,E zwierają
    Te również były wymienione na nowe przed awarią z filmu.

    Sprawdziłem resztę tranzystorów:
    T220 - ok
    T218 - spalony
    T219 - ok
    T220 - ok

    Tranzystory KD502 od T1-T4 na szczęście całkowicie odłączyłem przed tą awarią z filmu. Sprawdziłem je dla pewności i wszystkie są 100% sprawne.

    Nie mam już pomysłu gdzie szukać usterki. Awarie tych pierwszych tranzystorów T213, T214 mogło równie dobrze spowodować coś przed lub po nich.

    Cytat:
    3-Jedynym wyjściem jest poszukanie takiego samego typu wzmacniacza sprawnego -i pomierzenie parametrów każdego z tranzystorów -w.g. pozycji -w kanale A i B .

    Jak nie uda się znaleźć usterki może kupię sprawny wzmacniacz i porównam wszystkie napięcia.

    Zastanawia mnie na przykład czy jest to poprawne, że na wszystkich trzech nóżkach rezystora nastawnego R310, R309 jest 57 V. Kręcenie nimi nic nie zmienia. One również zostały wymienione na nowe (2x250R + 2x500K).

    Kolejną rzeczą, która jest zastanawiająca to napięcie 57 V na wszystkich wyprowadzeniach tranzystora T215 i T216.

    Zmierzyłem po raz kolejny napięcia na polach lutowniczych z wymontowanymi: (T217, T219, T218, T220), (T213, T214), (T215, T216) i (T1, T2, T3, T4)
    Unitra Kleopatra WST-102 - uszkodzone tranzystory, dziwne napięcia.

    Cytat:
    5-ostatecznie można może wykorzystać radiator i założyć jakiś podwójny scalony wzmacniacz mocy -lub dwa pojedyńcze-zestawy na układach scalonych.

    Nie myślałem o tym wcześniej ale w ostateczności jest to dobry pomysł.

Podsumowanie tematu

LABEL_AI_GENERATED
Użytkownik zgłosił problem z uszkodzonym wzmacniaczem Unitra Kleopatra WST-102, w którym spaliły się tranzystory T215, T216, T217, T218, T219 i T220. Po wymianie tranzystorów, T219 ponownie uległ uszkodzeniu. Użytkownik zauważył nieprawidłowe napięcia na wyjściu oraz problemy z regulacją napięcia na rezystorach R297 i R298. W odpowiedziach zasugerowano sprawdzenie podkładek mikowych pod tranzystorami, wymianę kondensatorów małej pojemności oraz dokładne pomiary prądu spoczynkowego. Użytkownik wymienił również inne tranzystory, ale nadal występują problemy. Wskazano na konieczność dokładnego sprawdzenia wszystkich elementów oraz ewentualne porównanie z działającym wzmacniaczem.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA