logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Zamiana falownika Lenze ESMD251X2SFA na i410/i510 - co warto wiedzieć?

Przemcio 23 Sie 2019 00:55 1191 4
  • #1 18130436
    Przemcio
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Witam.

    Mam pytanie dotyczące zamiany falownika ESMD251X2SFA o mocy
    0,25kW na inny model tej samej f-my np. z serii i410 lub i510.
    SMD ma tendencję do częstego "umierania" z błędem F1 więc chyba czas na zmiany.
    Poza tym cena SMD jest ... no jest jaka jest a ixxx są jakby nieco tańsze.

    Czy Ktoś może dokonywał już podobnej zmiany i na jakie parametry warto
    zwrócić uwagę. SMD wydaje się nieskomplikowany w porównaniu z serią i4xx czy i5xx
    a nie ma "bajerów" typu moduł USB czy WiFi chociaż może jestem w błędzie.
    Ogólnie SMD jest programowany "na piechotę" chociaż potrzebuję
    ustawienia 7-8 opcji żeby to działało a w/w nieco odstraszają ilością
    parametrów do ustawienia.

    Przy okazji - ile kosztuje moduł USB do i410 lub i 510 ?

    P.
  • #2 18131488
    gag70
    Poziom 24  
    Takie zmiany to tylko z palca.

    i510 może przerażać na początku ilością nastaw ale że wszystko jest logicznie pogrupowane i schludnie podane, to po chwili szamotaniny falownik robi się bardzo przyjazny.
    A starych SMD nie lubiłem za nielogiczne menu i awaryjność większą niż u innych "wiodących proszków".

    Programy i interfejs, to do serwo gdzie jest tych parametrów dużo albo do zwykłych falowników jeśli jest potrzeba rozmnożenia konfiguracji na więcej egzemplarzy. Tę ostatnią funkcje często można znaleźć w zdejmowanym panelu, np. każdy inwerter ABB od serii 300 wzwyż ma możliwość kopiowania parametrów i wgrywania gdzie indziej.
  • #3 18205929
    Przemcio
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Witam.
    Po dłuższym czasie wrócę na chwilę do tematu.
    Na wstępie ogromne podziękowania dla Użytkownika krzysiul z
    Działu wdrożeń systemów napędowych w Lenze Polska za
    kilka cennych i jakże trafnych podpowiedzi.

    Jak się okazało podstawową przyczyną trudności z odpowiednim ustawieniem
    falownika serii i4xx był jego wcześniejszy firmware. Po aktualizacji i zweryfikowaniu z
    instrukcją obsługi skojarzoną nie tylko z typem ale również z firmware`em
    falownika wszystko zadziałało zgodnie z moimi oczekiwaniami.

    gag70 napisał:
    Takie zmiany to tylko z palca.


    Da się! Tylko :
    - do aktualizacji fw należy i naprawdę warto dokupić moduł z USB do połączenia z komputerem, koszt nie jest aż tak duży o ile nie walczy się z jedną sztuką,
    Może moduł Wi-Fi to jeszcze większy "bajer" ale jest już nieco droższy.
    - software do konfiguracji czyli EasyStarter jest dosyć przyjazny nawet dla osób z mniejszym doświadczeniem w tematyce falowników,
    - falownik ma naprawdę sporo możliwości konfiguracyjnych i bardziej zaawansowana konfiguracja "z palca" może zająć troszkę czasu,
    - zmiany ustawień przy połączeniu poprzez USB są wprowadzane do falownika z możliwością monitorowania pracy i wskazaniami błędów!
    - oczywiście można zachować konfigurację w pliku do "rozmnożenia".
    Tym samym nie dosyć, że falownik udało się skonfigurować przy użyciu oprogramowania to jeszcze nie udało się go zepsuć w
    czasie eksperymentów co też można uznać za niewątpliwy podwójny sukces. :)

    Temat można uznać za rozwiązany

    P.
  • Pomocny post
    #4 18220303
    krzysiul
    Poziom 20  
    A dziękuję :) Polecam się na przyszłość :)

    W ramach uzupełnienia:
    - do i5xx/i410 możemy wpiąć klawiaturę (~30€ netto), moduł USB (~20€ netto) albo wspomniany moduł WLAN (~65€ netto)
    - moim osobistym zdaniem najbardziej użyteczny jest moduł USB ponieważ z komputera zdecydowanie najwygodniej parametryzuje się napęd (program Easy Starter z każda koleją wersją stara się być coraz bardziej przyjazny dla użytkownika)
    - dodatkowo możemy za jego pomocą przeładować firmware (przyda się jak wygrzebiemy jakiś starszy z magazynu a w nowszych jest jakaś ciekawa funkcja)
    - z ciekawostek to podłączenie modułu USB zasila elektronikę przemiennika więc można już wstępnie zacząć robić coś przy napędzie mając np. całkiem wyłączoną szafę
    - moduł wifi to już fajniejszy bajer bo można dodatkowo użyć np. programu na Androida/Iphone żeby podłączyć się do napędu i nie plączą się kable pod nogami - ale nie da się nim przeładować firmware
    - w module wifi ustawia się tryb pracy AP/client więc można (mając ich więcej) albo stworzyć sobie jedną sieć albo wszystkie dołączyć do istniejącej
    - klawiatura jest poręczna ale traktowałbym ją jako narzędzie do diagnostyki (lub sterowania na wstępnym etapie)
    - program Easy Starter jest darmowy i do ściągnięcia ze strony
    - ja osobiście mam przy sobie klawiaturę i moduł usb, wifi jest używane na szkoleniach :)

    Dla przypadku "klawiaturowego" tutaj podręczny opis skrócony:
    https://www.lenze.com/fileadmin/lenze/documen..._Reference_Card_Inverter_i500_DINA6_en-GB.pdf
    (jest też wersja PL bo widzę na półce ale nie znalazłem linka)

    Dokumentacja jest tutaj

    A w załączniku dokumentacja PL
  • #5 18221081
    Przemcio
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Tak dla uściślenia to powalczyliśmy z i410 dokładniej I41AE125B.
    Jest "na oko" podobny do i5xx ale może dokumentacja się trochę różni w szczegółach.
    Jest trochę do poczytania to muszę wygospodarować czas na doczytanie i
    porównanie.
    Moduły klawiatury, USB oraz pewnie Wi-Fi ( tego nie mam ) nie pasują od i5xx do i4xx.
    Inny kształt zaczepów i minimalnie inny kształt obudowy - sprawdzone!
    Oznaczenia też są inne dlatego też podane ceny mogą się nieznacznie różnić.
    Ale też jestem zdania, że najfajniejszy jest moduł USB i naprawdę warto go mieć.

    Instrukcja ( załącznik) dla i4xx fw v.05.04.00.00 ma na stronie Lenze datę publikacji 20.06.2019.
    Doszły parametry Run Forward (CW) i Run Reverse (CCW) i
    pewnie kilka innych czego wcześniej nie było. Całe szczęście!
    A pisząc o szczęściu - czy jest opcja wprowadzenia hasła żeby
    jakaś zbłąkana, przypadkowa duszyczka nie grzebała w ustawieniach?
    Pytam bo jeżeli go do tej pory nie popsuliśmy to szkoda by go było
    jakoś niechcący nieodwracalnie "zabezpieczyć" w czasie eksperymentów. :D

    Easy Starter jest na licencji GPL ale wymaga zarejestrowania.
    Po rejestracji mamy wersję 30-to dniową bez klucza.
    Mam zainstalowany ten soft ponad miesiąc i sprawdzamy czy coś
    poza komunikatem o braku klucza rejestracyjnego na starcie się pozmieniało czy
    zostało po staremu. Mam nadzieję, że licencja faktycznie dotyczy pozostałych komponentów oprogramowania i nic się nie zmieni dla EasyStarter - zobaczymy.


    Dzięki!
    P.
REKLAMA