Witam wszystkich. Mam nadzieję, że ktoś miał podobny przypadek i mi pomoże. W moim ampli Onkyo TX-NR636 wszystko do dziś działało pięknie i stało się. Nagle z głośników przestał wydobywać się dźwięk i do tego obraz znikał i pojawiał się, tzn. logo Onkyo, do tego brak internetu bluetooth itd. Po pół godziny walki odłączyłem ampli od sieci na jakąś minutę. Po podłączeniu do prądu napis initialize i hura sprzęt odpalił, ale nie na długo bo po podkręceniu głośności do 14 znów to samo co wcześniej, tyle tylko ze już nie wywala sieciówki i bluetooth ale nadal co chwila logo Onkyo i brak dźwięku. Zauważyłem, że w miejscu płyty HDMI jest jakby bardzo ciepły. Po schłodzeniu wentylatorem i wyłączeniu oraz włączeniu ampli dźwięk wraca, ale najgłośniej mogę używać na 12 bo powyżej znów to samo. Czy ktoś może mi pomóc? Z góry dziękuję.
Dodano po 1 [godziny] 11 [minuty]:
Dochodzi brak obrazu ze zrodeł hdmi.
Edit:
Na chwile obecną niby ampli gra ale potrafi czasem zgubic dzwiek i wtedy trzeba zmienic zrodlo i znow wrocic do poprzedniego tak jest przez optyka bo z hdmi dalej brak zmian. Czy ktoś pomoże? Domyślam się że padł modół hdmi ta plytka ale widzialem że ludzie w innych modelach wymieniaja kondensatory i hula jak myślicie czy w tym modelu też to może być powodem? Jak tak to które ? Ktoś to przechodził wvtym modelu?
Dodano po 1 [godziny] 11 [minuty]:
Dochodzi brak obrazu ze zrodeł hdmi.
Edit:
Na chwile obecną niby ampli gra ale potrafi czasem zgubic dzwiek i wtedy trzeba zmienic zrodlo i znow wrocic do poprzedniego tak jest przez optyka bo z hdmi dalej brak zmian. Czy ktoś pomoże? Domyślam się że padł modół hdmi ta plytka ale widzialem że ludzie w innych modelach wymieniaja kondensatory i hula jak myślicie czy w tym modelu też to może być powodem? Jak tak to które ? Ktoś to przechodził wvtym modelu?