logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Belka power Led zasilanie przy pomocy przetwornicy step up

daw24 13 Lis 2019 19:44 2076 30
REKLAMA
  • #1 18276200
    daw24
    Poziom 6  
    Posty: 256
    Ocena: 19
    Witam wpadłem na pomysł aby zrobić belke power led która będzie zasilana przetwornicą step up 250w z regulacją prądu ponieważ, koszt jest mniejszy 30zł a po drugie będzie możliwość sterowania arduino oraz ściemnienia belki. Narysowałem schemat z rozmieszczeniem diod a napięciami T=25C różnica dla szeregu to 0,6V . Co myślicie o takim rozwiązaniu.

    Belka power Led zasilanie przy pomocy przetwornicy step up Belka power Led zasilanie przy pomocy przetwornicy step up
  • REKLAMA
  • #4 18281510
    rb401
    Poziom 39  
    Posty: 3000
    Pomógł: 750
    Ocena: 980
    daw24 napisał:
    Narysowałem schemat z rozmieszczeniem diod a napięciami T=25C różnica dla szeregu to 0,6V . Co myślicie o takim rozwiązaniu.


    To jest bardzo złe rozwiązanie. Tak się nie łączy LED, tym bardziej mieszanych gatunkowo. Bo nawet jeśli zmierzyłeś spadki napięcia, to i tak te wartości zmieniają się z temperaturą i zużyciem LED, powodując sporą i niekontrolowaną asymetrię prądu w gałęziach aż do awarii.
    Musisz w jakiś choćby zgrubny sposób ustabilizować prądy gałęzi, każdej z osobna. Eleganckim rozwiązaniem było by dodanie drivera (stabilizatora prądu) do każdej gałęzi. Ale to może niepotrzebna komplikacja.
    Możesz za to w każdej gałęzi dodać opornik (rozwiązanie jakie stosuje się np. w typowych taśmach LED) i podnieść napięcie przetwornicy. nie jest to może super rozwiązanie ale proste i skuteczne.

    Przykładowo, szacunkowe wyliczenie. Ustawiasz na przetwornicy zasilanie napięciem 24V (prąd na przetwornicy ustawiasz dowolnie, byle by był wyższy niż te wszystkie LEDy biorą u Ciebie). W gałęziach (po 6 LED) będziesz miał około 19V spadku (co wstępnie pomierzyłeś) przy założonym prądzie 0,3A (jak się domyślam taki wybrałeś). Czyli na takim oporniku masz 5V różnicy. I teraz liczysz z prawa Ohma R=5V/0,3A czyli 16,7Ω. Wybierasz typową wartość z szeregu np. 18Ω. Jeszcze tylko wyliczasz moc wydzielaną na oporniku P=5V*0,3V czyli 1,5W. Dlatego musisz mieć te oporniki co najmniej dwuwatowe, lub poskładać je z mniejszych oporników tak by otrzymać tą samą oporność i moc.
    Oczywiście możesz też wyjść z nieco innych założeń, np. zasilanie niekoniecznie 24V, inny prąd gałęzi ale oporniki wyliczasz w ten sam sposób. Tyle że korzystne jest by spadek napięcia na oporniku był zdecydowanie większy niż prognozowane wahania napięcia spadków na LED w gałęzi, a jednocześnie nie za duży by nie tracić zbyt dużo mocy w postaci ciepła na tych opornikach.

    To rozwiązanie ma jeszcze tą zaletę że łatwo tu sterować jasnością metodą PWM, nawet osobnych gałęzi prostymi metodami korzystając z PWM i klasycznych rozwiązań, nawet gotowych (jakie stosuje się do taśm LED, czyli ściemniacze czy wzmacniacze itp. bo często są również na 24V).
  • #5 18296904
    daw24
    Poziom 6  
    Posty: 256
    Ocena: 19
    Widziałem belki gdzie jest to tak podłączone i jest stosowany moduł drivera na np 4A podejrzewam że ta przetwornica też dobiera napięcie automatycznie . Udało mi się tak poukładać diody że różnica to 0,1V Czy dalej tak to nie może być. Jeśli dam oporniki znowu belka będzie prała więcej prądu Wiem że można tak zrobić ale to już chyba lepiej dopłacić i kupić driver ale znowu z pwm są strasznie drogie. I jeszcze te diody co ja mam wytrzymują 0,5 A jeśli by tak dopasować bezpieczniki to może by się uniknęło spalenia diod jak by przetwornica dała za duży prąd. Przyznam się szczerze że interesuje mnie jak by to wyszło bo jeszcze nigdzie nie widziałem takiego połączenia diod. Ewentualnie wadziłem jak ktoś zasilaj taką belkę przetwornicą step up napięciowy tylko że wystarczy mały skok napięcia i diody lecą.
  • #6 18296935
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Posty: 48808
    Pomógł: 3197
    Ocena: 4182
    Przydałoby się popatrzeć, jaka jest zależność napięcia przewodzenia od temperatury, ale to trochę trudno zmierzyć, a nie wiem, czy podają w nocie katalogowej?

    Według wzoru Shockleya napięcie powinno maleć liniowo przy wzroście temperatury (i przy małych prądach jest to dość dokładne, przy dużych mniej).
  • #7 18297188
    rb401
    Poziom 39  
    Posty: 3000
    Pomógł: 750
    Ocena: 980
    daw24 napisał:
    Udało mi się tak poukładać diody że różnica to 0,1V Czy dalej tak to nie może być.


    To droga donikąd. Nawet jeśli dobierzesz je równo w jednej temperaturze, to w praktyce nie osiągniesz identycznych warunków cieplnych na wszystkie LEDy. A jest takie zjawisko, co zasygnalizował wspomniał kolega _jta_, mianowicie współczynnik temperaturowy napięcia przewodzenia, który dla LED białych wynosi dla jednej diody ok. -2,1mV/°C.
    Pozornie nie dużo ale jest taka przykra okoliczność, że jeśli któraś z równolegle połączonych grup LED, będzie miała nieco gorsze warunki chłodzenia, to temperatura ich wzrośnie i w konsekwencji tego ujemnego współczynnika i stromej charakterystyki prądowo-napięciowej LED, znacząco wzrośnie prąd w tej cieplejszej gałęzi. Jeśli prąd wzrośnie to wzrośnie moc i tym samym, jeszcze bardziej wzrośnie temperatura. Co znów spowoduje wzrost prądu kosztem pozostałych (zimniejszych) gałęzi.
    Tym samym dochodzi do dużej samopodtrzymującej się asymetrii prądów w gałęziach aż do ewentualnej awarii tej przegrzanej gałęzi. Jeśli ta gałąź wysiądzie na przerwę, to zwiększony prąd pójdzie na pozostałe i cała sytuacja się powtórzy ale szybciej.
    Zjawisko powszechnie znane np. z badziewnych chińskich latarek.

    Takie łączenie czysto równoległe LED owszem, stosuje się np. w COBach ale tam konstrukcja gwarantuje identyczność temperatury czipów, dodatkowo wyselekcjonowanych na identyczność charakterystyk.
    Ale tego nie uzyskasz w Twoim projekcie i nie ma nawet praktycznego sensu iść w tym kierunku, bo będziesz miał konstrukcję bardzo podatną na awarię.


    daw24 napisał:
    Jeśli dam oporniki znowu belka będzie prała więcej prądu


    Może nie bardzo jest się czym martwić. Weźmy te przykładowe wyliczenie jaki zrobiłem wyżej, gdzie do każdej gałęzi jest dodany opornik.
    W każdej takiej gałęzi, na oporniku tracimy 1,5W a moc LED to 6x1W. Czyli sprawność dostarczania mocy do LEDów wynosi 6W/7,5W=80%. Ale gdybyś nawet zastosował na każdą gałąź jakąś przetwornicę, to też praktycznie przy przeciętnej sprawności tych układów rzędu 80-90%, zyskał byś ledwo parę procent w porównaniu z opornikami.
    Czyli oporniki, jako rozwiązanie, nie są jakieś specjalnie prądożerne. Dodatkowo jest z nimi mniejszy kłopot z wytraceniem ciepła, bo nie potrzebują radiatorów (przeciwnie jak często stosowane w belkach stabilizatory prądu na LM317). Tym bardziej że można to ciepło "rozłożyć" na kilka punktów. Przykładowo zamiast jednego opornika 18Ω 1,5W użyć sześć zwykłych, małych oporników po 3Ω, pół wata i powtykać je między LEDy. Co prawda stabilizacja prądu przy ich użyciu nie jest super dokładna, ale co tu najistotniejsze, na tyle dobra że zapewnia bezpieczeństwo LEDom.

    Jeśli jednak bardzo zależało by Ci na precyzji prądu i oszczędności mocy to z tańszych i pospolitych rozwiązań, może być sensowne użycie modułów z układem scalonym PT4115, który zasilając sześć LED powinien mieć sprawność może nawet 95%. Ma też wejście PWM co może się przydać.
    Takie moduły można czasami pozyskać całkiem za darmo, bo są używane w dużej części ledowych "halogenów" na 12V, tak że można wydłubać je z elektrośmieci.
  • REKLAMA
  • #8 18297468
    daw24
    Poziom 6  
    Posty: 256
    Ocena: 19
    Fajnie wyjaśniłes mi dużo. Powiedziałeś że prąd wzrośnie ale jak jest ograniczenie na poziomie 1.4A 4x350mA to nie powinno pójść więcej a przetwornica ustawi napięcie na te najmniejsze. Tak działa driver nie wiem jak tu biędzie. Niektórzy jak mają driver 700ma a diody 350 to zrobią 2 szeregi i też działa. I jeszcze jedno pytanie jeśli na każdej gałęzi dam rezystor i ustawiem napięcie na np 40v a każda galąź ma trochę inne napięcie to na rezystorach się ono wyrówna?

    Dodano po 23 [minuty]:

    I jeszcze mi się przypomniało a jeśli na przetwornicy ograniczyć prąd ale i napięcie do 37,4V diody mają rezystancje i jak nie damy zbyt dużego napięcia to nie popłynie zbyt duży prąd. Opornik dany w szereg też jest uzależniony od napięcia diod. I według mnie działa jak regulowane napięciem diody. Jak się mylę proszę mnie poprawić.

    A zrobię tak że kupię przetwornice spróbuje uruchomić układ na przetwornicy mierząc prze 30 min prądy w gałęziach jak nie biedzie okej to 4 rezystory o 8,2ohm mocy 1W 12 diod napięcie zasilania 40V kosz z wysyłka 3zł więć ok
  • #9 18297601
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Posty: 48808
    Pomógł: 3197
    Ocena: 4182
    daw24 napisał:
    Niektórzy jak mają driver 700ma a diody 350 to zrobią 2 szeregi i też działa. I jeszcze jedno pytanie jeśli na każdej gałęzi dam rezystor i ustawiem napięcie na np 40v a każda galąź ma trochę inne napięcie to na rezystorach się ono wyrówna?

    A to jest kwestia, jakie oporniki dasz. Możesz dać różne - tak, by uzyskać równe prądy. Jest jakaś minimalna wartość oporności (opornika + oporu LED-ów), poniżej której taki układ staje się niestabilny (różnica prądów powoduje różnicę temperatur, a ta powiększa różnicę prądów, i ona narasta aż do uszkodzenia któregoś LED-a). Orientacyjnie, poniżej spadku napięcia na oporności około 0.2V na każdego LED-a układ staje się niestabilny - dowolnie małe początkowe odchylenie będzie narastać.
  • #11 18320338
    daw24
    Poziom 6  
    Posty: 256
    Ocena: 19
    A jak to wygląda z układami lm317 jest to chyba jedno z bezpieczniejszych zasilanie led tylko czy jeśli spadek na led wynosi 37 V na układ jest podane 40 V to czy jeśli się obniży napięcie to prąd spadnie. Choć takie kombinowanie staje się pomału nie opłacalne bo 2 drivery kosztują 70 zł a tu przetwornica 40 rezystory 10 i ewentualnie Lm 317 6zł i się zaczyna zbliżać to kwoty driverów które są sprawniejsze a tu zasilacz atx 80% step up 90% i lm 317 na każdym 2w razem 8w i z belki 50w robi się prawie 80w. Najtaniej wychodzi kupić rezystory i po 3 diody łączyć i do ściemniania tranzystor potencjometr i rezystor. A dało by się zrobić ograniczenie prądowe na tranzystorze w driverach są używane tylko że 2 a na jednym by się dało. pytam z ciekawości on jest sprawniejszy niż lm chyba.
  • #12 18320472
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Posty: 48808
    Pomógł: 3197
    Ocena: 4182
    Na LM317 w trybie stabilizacji prądu tracisz zwykle ponad 3V (przy małym prądzie może mniej). Jest popularny układ ograniczania prądu na tranzystorach (potrzebne są 2), z minimalnym spadkiem napięcia poniżej 1V.
  • REKLAMA
  • REKLAMA
  • #15 18324856
    daw24
    Poziom 6  
    Posty: 256
    Ocena: 19
    okej dzięki zrobię cztery takie układy układy na 4 szeregi led 37V choć jeszcze się zastanawiam czy lepij na 2 tranzystorach czy na lm317 koszt podobny a jak sprawność ja myślę że na tranzystorach biedzie większa mam racje ?
  • #16 18324940
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Posty: 48808
    Pomógł: 3197
    Ocena: 4182
    Na LM317 trzeba zostawić sporą nadwyżkę napięcia, to obniża sprawność - ma to znaczenie głównie przy niskich napięciach. Przy większych LM317 może dać nawet nieco lepszą sprawność, niż tanie tranzystory, bo tranzystor, przez który płynie duży prąd potrzebuje sporego prądu bazy, który nie płynie przez LED-y, więc jest tracony (dotyczy to tranzystora bipolarnego, przy większym napięciu można użyć MOSFET-a, ale to wychodzi drożej, niż LM317). Ale, jeśli dysponujesz dodatkowo niskim napięciem (bo stosujesz zasilacz ATX i masz wspólną masę, więc możesz użyć +5V do zasilania baz tranzystorów), to i na bipolarnych uzyskasz znacznie wyższą sprawność, niż na LM317.

    Najtaniej wyjdzie użycie BC337 (BC338) i BC547 (BC548) - poniżej połowy kosztów LM317 - ale dopuszczalna moc strat BC337 jest niewielka (0.6W), i lepiej, żeby spadek napięcia na nim nie przekraczał 1V, więc niewiele będzie mógł skorygować napięcie. A tranzystory o większej dopuszczalnej mocy są droższe, i wymagają większego prądu bazy...
  • #17 18327395
    daw24
    Poziom 6  
    Posty: 256
    Ocena: 19
    Czyli przy 40V warto użyć lm317 lecz interesuje mnie żeby zrobić belkę na 12V czyli muszę użyć 16 szeregów po 3 diody i teraz jak to podłączyć bo jeśli do każdego szeregu mam budować stabilizator to lepiej użyć rezystora lub napięcia 40V i 4 układów lm317. Mam zamiar zrobić taki stabilizator jak poniżej ale jeśli zastosuję 1 na 12 szeregów to może powstać sytuacja jak opisana powyżej no i spadek napięcia na rezystorze wyniesie około 2,2V. Najlepiej użyć step-up ale licząc sprawność i że ma to być do akwarium to 25w strat to jednak coś jest ( zasilacz ma 10w 4 stabilizatory i step up reszta). Chyba najprostszej użyć rezystorów choć jednak najbezpieczniej dla diod są stabilizator bo nawet jeśli napięcie się zwiększy to ledy przetrwają. A wogule to lm 317 uciągnie 12 1 w diod ten 1.5 A ?

    Belka power Led zasilanie przy pomocy przetwornicy step up
  • #18 18327604
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Posty: 48808
    Pomógł: 3197
    Ocena: 4182
    W tym układzie na rysunku na R1 jest 0.66V, czyli płynie prąd 20mA - jak ma być np. 0.3A, to trzeba użyć R1=2R2. No i jest kwestia: jakiego prądu bazy potrzebuje Q2, żeby dać mały spadek napięcia (czyli żeby był odpowiednio głęboko nasycony)? Na ogół w notach katalogowych podaje się napięcie nasycenia dla I_C/I_B=10, czyli przez R2 powinno płynąć 30mA, i w ten sposób traci się 0.2W w R1, 0.36W na prądzie R2, i np. co najmniej 0.06W w Q2 (albo więcej, jak napięcia LED-ów nie będą pasować), a LED-y mogą dostać w sumie najwyżej 3.33W (11.1V*0.3A) - 5 razy więcej, niż minimalne straty w układzie. Jeśli w roli Q2 użyje się N-MOSFET-a, to straty na R2 mogą być dużo mniejsze, bo można przez niego puścić 1mA, albo i mniej.

    Pytanie: ile LED-ów można połączyć szeregowo, żeby zasilać taki szereg poprzez taki układ na tranzystorach z tych 12V, które masz? Stosując LM317 straci się około 3V (przy prądzie około 300mA typowy spadek napięcia na LM317 jest 1.8V, plus 1.2V na oporniku), na tranzystorach około 1V (można nawet mniej) - czy to zmieni ilość LED-ów w szeregu? Niestety do każdego szeregu musi być osobny układ stabilizujący prąd.

    Z przetwornicą na 40V: jeśli masa (minus) są wspólne, to R2 można podłączyć pod 12V, a tylko LED-y pod 40V - straty nie wzrosną, a wykorzystywana moc ponad 3x (czy to 40V przy stracie 1V na stabilizatorze wystarczy na 12 LED-ów, czy na 11? w każdym razie nadal traci się o 2V mniej, niż z LM317, i jeśli przetwornica ma regulację napięcia, to można nastawić o te 2V mniej, jeśli użyje się tranzystorów - 5% mocy zaoszczędzone na spadku napięcia, 3% dodatkowo tracone na prądzie R2). Gdyby się miało podłączyć R2 pod te 40V, to sensowne jest zmniejszenie jego prądu (np. I_C/I_B=20, a nie 10), przez co minimalny spadek napięcia na tranzystorze będzie nieco większy, ale i tak straty będą porównywalne z LM317.

    Weźmy może typowe parametry dla BD135 (i 137/139): napięcie nasycenia przy I_C/I_B=20 jest 0.14V, napięcie na oporniku 0.66V, w sumie traci się 0.8V; dla LM317 typowe straty miały być 3V - czyli można oczekiwać zysku 2.2V, a więc 660mW, ale ze stratą 180mW na prąd R2 (15mA) przy jego zasilaniu z 12V (i 600mW przy zasilaniu R2 z 40V).

    Można jeszcze inaczej: zamiast Q2 użyć 2 tranzystorów w układzie Darlingtona - wtedy spadek napięcia na Q2 wzrośnie do 1V, ale prąd R2 może być ze 100x mniejszy. I jeszcze jedna kombinacja, przy której 1 LED z szeregu dostanie nieco mniejszy prąd, za to straty będą najmniejsze: zamiast Q2 połączenie BC547 i BD135 prawie jak w układzie Darlingtona, ale kolektor BC547 nie do kolektora BD135, a do następnego LED-a w szeregu.

    Zamiast BD135 można próbować użyć taniego BC337, ale: jego napięcie nasycenia pewnie będzie do 0.4V wyższe (120mW tracone), i jego dopuszczalna moc strat jest mniejsza, więc trzeba będzie uważać, żeby go nie przegrzać.

    Rolą układu stabilizacji prądu jest: (1) uzyskanie równych prądów wszystkich szeregów LED-ów; (2) utrzymanie stałego prądu LED-ów w razie zmiany napięcia przewodzenia LED-ów, albo zmiany napięcia zasilania. To oznacza, że napięcie na tym, co stabilizuje prąd LED-ów (LM317, albo tranzystorze) może się zmieniać w granicach sumy największej różnicy napięć między szeregami, i wszystkich możliwych zmian napięć - pewnie do 0.15V na LED-a... oj, to wychodzi 1.8V na 12 LED-ów (licząc tylko zmiany napięcia przewodzenia LED-ów na skutek ich nagrzewania), i nie uda się uniknąć ryzyka przekroczenia dopuszczalnej mocy dla BC337.

    Czyli chyba pozostają możliwości: przetwornica i LM317, przetwornica i BD135, BC337 bez przetwornicy (jak napięcia będą pasować).
  • #19 18328022
    daw24
    Poziom 6  
    Posty: 256
    Ocena: 19
    Przetwornica daje do 60V czyli przetwornica plus stabilizatory + zasilacz atx. I to jest chyba najlepiej bo jeśli zastosować 12 rezystorów napięcie przewodzie diod około 9,8v napięcie zasilania 12V to straty wyniosą na 12 rezystorach to 10w. Sprawność step up to to 95% belka ma 50w to przetwornica 2,5w plus stabilizatory. Czyli lepiej. Żadnych elementów jeszcze nie mam bo czekam na akwarium. Chce porostu zrobić belkę w inny sposób niż kupić driver. No i mieć możliwość np podłączyć arduino. No i jak by miałem takie stabilizatory to nie muszę kupować przetwornicy z regulowanym prądem wiec o 15zł taniej. A i tak jeszcze z innego wątku na kanale mtech yt miał podłączone 12 szeregów po 3 diody i świeciło jakimś cudem ( chyba że to było na pokaz a prze dłuższy czas diody kaput) nie ukrywam że to jest łatwiejsze niż budowa 4 stabilizatorów. bo tak tylko przetwornica i gotowe.
  • #20 18328205
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Posty: 48808
    Pomógł: 3197
    Ocena: 4182
    Stabilizator prądu na LM317 to sam LM317 i opornik (dla 300mA by pasował 41R, ale najbliższe w szeregu 5% są 39R i 43R).

    Ale stabilizator na samym LM317 nie daje możliwości wyłączania sygnałem z Arduino; natomiast układ z 3-ma tranzystorami (w tym 2 w układzie Darlingtona, albo podobnym) daje.

    Hm... można zrobić stabilizator na LM317 i dość łatwo dodać sterowanie z Arduino: LM317 i opornik między '+', a szeregiem LED-ów, opornik między ADJ i '+' szeregu zamiast bezpośredniego połączenia, do tego tranzystor i opornik do sterowania napięciem na ADJ... ale przy 40V może być problem, nie wolno tego napięcia ściągać do 0, bo wyjdzie za duże napięcie input-output na LM317 - chyba potrzebny będzie jeszcze jeden opornik. A może nie: baza tranzystora do '+' Arduino, emiter poprzez opornik do pinu Arduino ('0' na wyjściu gasi szereg LED-ów).
  • #21 18328236
    daw24
    Poziom 6  
    Posty: 256
    Ocena: 19
    A czy czasem takie tranzystory nie działają tak jeśli się odejmie diody to napięcie odłoży się na tranzystorze ? Jeśli będziemy zwiększać napięcie to cała nadwyżka pójdzie w ciepło. Jak to działa w gotowych driverach jeśli jest np podłączone 10 diod zamiast 30 . Bo tu wychodzi że moc biedzie taka sama przy 10 jak i 30 diodach? bo to za chwilę wyjdzie że rezystory będą tak samo działać.
  • #22 18328261
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Posty: 48808
    Pomógł: 3197
    Ocena: 4182
    W układzie ze stabilizatorem liniowym (LM317, tranzystor) nadwyżka napięcia odłoży się na stabilizatorze. Są przetwornice stabilizujące prąd, które dają taką moc, jaka jest potrzebna (włączasz w szereg więcej LED-ów, one utrzymują stały prąd, napięcie jest większe i moc też - proporcjonalnie do ilości LED-ów). Ale taka przetwornica musi zawierać dławik, oraz układ przełączający. Najprostszy układ tego typu jest w temacie o "Joule Thief", jakkolwiek sam temat jest o innym, bardzo prostym układzie.

    Z opornikiem prąd zależy od napięcia zasilania, i od spadku napięcia na diodach - jeśli nawet napięcie zasilania jest stałe, a np. dla 12 LED-ów na oporniku masz 1.8V, i w wyniku nagrzania się LED-ów napięcie przewodzenia każdego LED-a zmaleje o 0.15V, to napięcie na oporniku wzrośnie do 3.6V i prąd LED-ów wzrośnie 2-krotnie; w układzie ze stabilizatorem (czy to na LM317, czy na tranzystorach) prąd się nie zmieni, tylko napięcie na LM317, bądź na tranzystorze wzrośnie o to 1.8V i będzie się w nim wydzielać więcej ciepła.
  • #23 18328355
    daw24
    Poziom 6  
    Posty: 256
    Ocena: 19
    Wielkie dzięki zdecyduje się mosfet a r2 zasilane z 12v lub 3 tranzystory.

    Dodano po 2 [godziny] 34 [minuty]:

    Taki uklad biędzie lepszy niż na 2 tranzystorach i czy warty opłacenia jeśli tak to
    Jak rezystory dobrać chodzi mi o wzory jak do takich układów rezystory i to chyba wsystko czo muszę wiedzieć

    Belka power Led zasilanie przy pomocy przetwornicy step up
  • Pomocny post
    #24 18328688
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Posty: 48808
    Pomógł: 3197
    Ocena: 4182
    Przez R2 musi popłynąć około 1mA, chyba 100R będzie w sam raz; przez R1 dużo mniej, może 1M będzie pasować (trzeba popróbować: jeśli będzie za duży, to układ się nie włączy, jeśli za mały - przepuści za duży prąd przy większym napięciu); napięcie na R3 przy potrzebnym prądzie powinno być równe różnicy napięcia przewodzenia D1 i napięcia baza-emiter Q3 - ona pewnie będzie około 0.6V, czyli R3=2R.
  • #25 18328782
    daw24
    Poziom 6  
    Posty: 256
    Ocena: 19
    Zdecyduje na 2 tranzystorach ale jeden mosfet i r1 to 2 ohm a r2 200 ohm. Czy zmniejszenie rezystacji r2 zwiększy prąd czy to r1 reguluje pradem. Muszę uzyskać 350ma no i przetownica i te uklady muszą zmieścić się w profi o szerokości 16 cm dlatego łatwiejszy układ.
  • Pomocny post
    #26 18329427
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Posty: 48808
    Pomógł: 3197
    Ocena: 4182
    Według oznaczeń z #17: BC547 jako Q1, N-MOSFET jako Q2, prąd zależy głównie od R1 (tam jest 33, daje 20mA, 2R da około 330mA), a przez R2, jak popłynie 0.1mA, to powinno wystarczyć (ale na bramce MOSFET-a potrzeba kilka V, więc przy zasilaniu z 12V można by dać R2=39k).
  • #27 18329498
    daw24
    Poziom 6  
    Posty: 256
    Ocena: 19
    Czyli tak zostawić. R2 zależy też od wzmocnienia tranzystora. Ledy wezmą około 38 V czyli napięcie zasilania 40V główne i 12V na baze tranzystora. A 39 K nie za dużo bo Ib=ic/hfe nie wiem tak około 0,005 mA R = U/I czyli 12+1,4 i 13,4/0,005 = 2K Nie wiem jakie jest hfe lecz na jakimś schemacie widziałem R2 200ohm i też działało. A jednak R2 też ma trochę wpływu na prąd a tak kupowanie rezystorów i się z tym bawić to tak średnio. Jeśli przez baze Q2 ma płynąc 0,1mA to mi się zdało że R=U/I czyli 12/o,1 to tak 120 Ohm. Choć się na tym tak dobrze nie znam.

    Belka power Led zasilanie przy pomocy przetwornicy step up

    Dodano po 24 [minuty]:

    Może zle myślę ale jak przy przy 12V dać rezystor 39 k to prąd biedzie bardzo mały na bazie tranzystora.
  • Pomocny post
    #28 18329844
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Posty: 48808
    Pomógł: 3197
    Ocena: 4182
    daw24 napisał:
    Może zle myślę ale jak przy przy 12V dać rezystor 39 k to prąd biedzie bardzo mały na bazie tranzystora.

    Rzecz w tym, że MOSFET nie potrzebuje prądu - wystarczy mu napięcie - on ma nieskończony hFE. ;)

    O tym, jaki prąd popłynie przez LED-y, decyduje Q1 - przez R1 popłynie taki prąd, żeby napięcie, jakie jest na nim, podane na bazę Q1 spowodowało zabranie przez niego prądu R2. Czyli wypada zrobić tak: zmierzyć, jakie napięcie baza-emiter jest potrzebne, żeby przez Q1 popłynął prąd np. 0.1 mA, to napięcie podzielić przez potrzebny prąd LED-ów, i to będzie opór R1. Wpływ R2 na prąd jest niewielki: zmiana o czynnik 2 zmieni prąd LED-ów ze 3%.
  • #29 18330158
    daw24
    Poziom 6  
    Posty: 256
    Ocena: 19
    Całkowicie wyleciało mi to z głowy.A tak jak jest na zdjęciu to może zostać ewentualnie z R1 spróbuję to sprawdzić myślę że rezystor 1.8 ohm kupić . A R2 te 39K . Choć problem to jak sprawdzić ?na jednym tranzystorze czyli amperomierz dać do emitera i zwiększać napięcie na bazę gdzieś 0.7v. Bo takich napięć nie mam jak zrobić. Ewentualnie na gotowym układzie ale nie wiem czy się da. Jak nie to napięcie biedzie wynosiło coś 0,7V tylko że to przypuszczenia to jest spadek na samych diodach z tego w teorii wynika że rezystor 1,8 2 ohmy.Ale w praktyce biędzie trochę inaczej.

    Dodano po 1 [godziny] 7 [minuty]:

    Też to morzna liczyć ze spadków jeśli tranzystorQ2 ma spadek 0.7v to dobieramy to tego napięcia rezystor. Ale nie jest to idealne bo zamiast prądu 350 było 280 rezystory to były 2ohm i 200ohm .Może ten 200ohm był błędem ale to tylko ciekawostka. Choć tak jak piszesz najlepiej to zmierzyć.
  • #30 18330390
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Posty: 48808
    Pomógł: 3197
    Ocena: 4182
    daw24 napisał:
    A sprawdzić to na jednym tranzystorze czyli amperomierz dać do kolektora i zwiększać napięcie na bazę gdzieś 0.7v. Bo takich napięć nie mam jak zrobić

    To się robi nieco inaczej: LED między bazę i kolektor (katoda do bazy), kolektor zasilić prądem 0.1 mA (np. poprzez około 80k z 12V), zmierzyć napięcie baza-emiter.

Podsumowanie tematu

✨ Użytkownik zaproponował stworzenie belki LED zasilanej przetwornicą step-up 250W z regulacją prądu, co ma na celu obniżenie kosztów oraz umożliwienie sterowania za pomocą Arduino. W odpowiedziach podkreślono, że łączenie diod LED w szereg bez stabilizacji prądu może prowadzić do asymetrii prądów i uszkodzeń diod. Sugerowano zastosowanie driverów prądowych lub oporników w celu stabilizacji prądów w gałęziach. Dyskutowano również o możliwościach użycia LM317 jako stabilizatora prądu oraz o zastosowaniu tranzystorów i MOSFET-ów dla lepszej efektywności. Wskazano na znaczenie pomiarów napięcia i prądu w celu optymalizacji układu.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA