Witam.
Xsara Picasso 1.6 16v rocznik 2007.
Od pewnego czasu jak tylko zrobiły się chłodne dni coś zaczęło mi w aucie brzęczeć za schowkiem w kabinie w miejscu pasażera na przednim siedzeniu. Brzęczenie jest podobne do pracy wentylatora z tym tylko że nie jest to wentylator klimatyzacji czy nagrzewnicy w kabinie.
Włączałem wentylator od klimy jak i przełanczałem na nagrzewnicę a ten dźwięk dodatkowego wentylatora cały czas był jednostajny.
Wyłączał się po wyłączenia zapłonu a po załączeniu ponownie był.
Ten dźwięk nazwijmy wentylatora był przez okres ok.5-10 minut i cisza.
Auto nie posiada ogrzewania elektrycznego.
Panie/Panowie co to może być?
Zaznaczam że te cytryny mają wiele ukrytych funkcji mało znanych szaremu użytkownikowi.
Mam się witać z elektrykiem czy ktoś mi doradzi?
Xsara Picasso 1.6 16v rocznik 2007.
Od pewnego czasu jak tylko zrobiły się chłodne dni coś zaczęło mi w aucie brzęczeć za schowkiem w kabinie w miejscu pasażera na przednim siedzeniu. Brzęczenie jest podobne do pracy wentylatora z tym tylko że nie jest to wentylator klimatyzacji czy nagrzewnicy w kabinie.
Włączałem wentylator od klimy jak i przełanczałem na nagrzewnicę a ten dźwięk dodatkowego wentylatora cały czas był jednostajny.
Wyłączał się po wyłączenia zapłonu a po załączeniu ponownie był.
Ten dźwięk nazwijmy wentylatora był przez okres ok.5-10 minut i cisza.
Auto nie posiada ogrzewania elektrycznego.
Panie/Panowie co to może być?
Zaznaczam że te cytryny mają wiele ukrytych funkcji mało znanych szaremu użytkownikowi.
Mam się witać z elektrykiem czy ktoś mi doradzi?